Wiek: 26 Dołączył: 14 Sty 2007 Posty: 29 Skąd: M o c K B a
Wysłany: 2007-01-14, 14:32 słaba atmosfera w pracy Skype: kranowy
Czesc pracuje od wrzesnia w pewnej firmie produkcyjnej, wiec jest biuro+produkcja, wpierw siedziałem w biurze, potem przeniesiono mnie do pakamery brygadzistów, jestem pracownikiem biurowym, mam prace związaną z komputerem, do tej pory nie zakolegowąłem sie z kolezankami i kolegami z biura, jestem za nieśmiały? na wigili firmowej stanełem sobie z boczku i nikt nie podszedł z biura, kumam sie tylko z typami z produkcjii, raz pana z biura zagadała do mnie, ale zaczołem sie jąkać i uciekłem, były dwie bibki firmowe, oczywiscie nie poszedłem, męczy mnie ta praca.
_________________ Szkoła to NIE strzelnica, a uczniowie to NIE kaczki, NIE ruskiej prowokacjii, Biesłan 2004.
to prawie jak z "typu" problemów sercowych.
Sam jestes sobie winien po to sa te biby żeby się poznać, a Ty nie poszedłeś i zawsze stoisz z boku, gdy inni nawiązują znajomości.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Z dosiawdczenia Ci powiem,ze najlepiej poczekac i przyzwyczajac sie do tych osob, pobadz w ich towarzystkwe -nawet jesli mialo by sie wiazac z staniem na boczku. Oni przyzwyczaja sie do tego,iz nie jestes jedna z tych wielu wygadanych osob, a ty do ich widoku,reakcji etc. Predzej czy pozniej lody same sie przelamia. U mnie wynika to z nieufnosci, wiec nie wiem czy jest dobre rozwiazanie w Twoim przypadku. Jednak jest to jedyna rada ,jaka moge Ci dac.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 26 Dołączył: 14 Sty 2007 Posty: 29 Skąd: M o c K B a
Wysłany: 2007-01-14, 15:50
Skype: kranowy
ja to nie śmiały jestem do kobiet, z typami z pracy normalnie gadam, pracuję od wrzesnia to trochę juz mineło, problem w tym, ze oni w biurze aja poz nim chyba? jakbym był jak na początku w biurze, szybciej by sie złapało kontakt.
_________________ Szkoła to NIE strzelnica, a uczniowie to NIE kaczki, NIE ruskiej prowokacjii, Biesłan 2004.
Wiek: 26 Dołączył: 14 Sty 2007 Posty: 29 Skąd: M o c K B a
Wysłany: 2007-01-14, 16:18
Skype: kranowy
ostatnio w czwartek przyszedłem do biura, codziennie musze tam zajśc, mowie dzień dobry robie swoje i zmykam, a teraz panna zagadała co sluchać? mowie wporzadeczku, przysiadlem do niej, ale głowe spuszczoną miałem jak gadałem, speszony byłem, rece spocone, cos tam pogadali minute i uciekłem.
_________________ Szkoła to NIE strzelnica, a uczniowie to NIE kaczki, NIE ruskiej prowokacjii, Biesłan 2004.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.