Forum Dyskusyjne :: Przyjażń damsko-męska.



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » Przyjażń damsko-męska.

Przyjażń damsko-męska.

Da rade taka przyjażń czy to banialuki
Ależ oczywiście!
71%
 71%  [ 110 ]
Nigdy przenigdy!
28%
 28%  [ 43 ]
Głosowań: 144
Wszystkich Głosów: 153

Autor Wiadomość

pesca 


Dołączyła: 14 Kwi 2008
Posty: 22
Skąd: nvm

Wysłany: 2008-04-15, 18:08   

Nie, jak dla mnie takowej przyjaźni nie ma. Miałam kiedyś dobrego przyjaciela, ale zaczęło coś się miedzy nami dziać. Wycofałam się z tego jak najszybciej, bo bardziej od miłości cenię przyjaźń. A i tak teraz nie jest między nami jak dawniej - dobry kolega i dobra koleżanka. I taki układ najbardziej mi odpowiada.
Z reszta większosć moich koleżanek, ktoś z rodziny itp są, jako para, z tą drugą osobą, tym 'przyjacielem'.
_________________
Hamulce są dla tchórzy... (;
 
 

Kessy21 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-04-15, 23:07   
   Skype: Kessy21

Ja rozwniez nie wierze w przyjazn damsko-meska :) Tzn moze inaczej.. wiem ze cos takiego istnieje i nawet mozna powiedziec, ze jest piekne .... ale zawsze wchodzi w zwiazek :/ Albo moze ja tak trafilam :(
_________________
"Y ahora me muero de amor si no estás, me muero y no puedo esperar ... "
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2008-04-16, 00:47   

Kessy21 napisał/a:
wiem ze cos takiego istnieje i nawet mozna powiedziec, ze jest piekne .... ale zawsze wchodzi w zwiazek


Nieprawda. :hurra: :hurra: :hurra: :hurra: :hurra:

Kessy21 napisał/a:
Albo moze ja tak trafilam


Oj chyba, niestety. :( :dobani: :dobani: :dobani: :dobani: :dobani: :ups:
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

cameron 


Wiek: 21
Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 102
Skąd: Madrid

Wysłany: 2008-04-16, 13:53   

Co najbardziej podoba nam sie w nowo poznanej osobie albo partnerze? np to, ze mamy takie same poglady, ze podobnie patrzymy na swiat, ze smiejemy sie z tych samych rzeczy, ze sie rozumiemy... zazwyczaj przyjacielem jest ktos taki, wiec moim zdaniem predzej czy pozniej "przyjaciel" zaczyna pociagac i albo rodzi sie cos wiecej albo wszystko chrzani.
Ale zawsze sa wyjatki wiec mysle, ze moze istniec przyjazn damsko-meska i uwazam ze jest to cos fantastycznego :)
_________________
Kobieta nie jest po to, aby ja rozumiec ale po to, by ja kochac ;)
 
 

gringoCK 

Wiek: 23
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 25
Skąd: Kielce

Wysłany: 2008-04-17, 08:32   

Ależ oczywiście, że taka przyjaźń może istniec. Mówie to na własnym przykładzie, ponieważ mam dwie przyjacółki. Owszem kiedyś do jednej z nich czułem coś więcej niz tylko sympatie, ale mi przeszło. To było 2 lata temu. Od tamtej pory jesteśmy przyjaciółmi. Mogę im wszystko powiedzieć, poradzić się i wogóle. Są mi bliższe nawet niż własna dziewczyna (dobrze, że ona o tym nie wiem :P ). Znam je naprawde długo i jeszcze raz powtarzam: taka przyjaźń może istnieć.
 
 

Kessy21 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-04-20, 11:36   
   Skype: Kessy21

Pisząc wcześniej, ze taka przyjazn zawsze wchodzi w zwiazek ... mialam na mysli, ze czsem bywa tak, ze partner zapomina, kto jest dla niego najwazniejszy... Tak bylo w moim przypadku, wydawalo mi sie, ze jedyna roznica miedzy mna, a jego przyjaciolka jest tylko to, ze my ze soba spimy. Czasem ona wiedziala wiecej, bo jak to on okreslil "ja nie pytalam" :/ I wiem, ze wcale ich " nie ciagnie do siebie" ale czasem sprawialo to bol...
I owszem taka przyjazn istnieje, ale jest dobrze, gdy partner jednak rozgranicza - milosc a przyjazn. No ja jednak dokonalam wyboru i w "trojkacie" nie zyje, nie mialam sily....
_________________
"Y ahora me muero de amor si no estás, me muero y no puedo esperar ... "
 
 
 

kropeczkkaa 


Dołączyła: 20 Kwi 2008
Posty: 7
Skąd: Gdzieś tam daleko...

Wysłany: 2008-04-20, 15:29   

Moim zdaniem przyjaźń między chłopakieem a dziewczyną istnieje. To prawda że chłopak jest czasem lepszym przyjacielem od dziew. Każdy może to potwierdzić co ma przyjaciela :)
_________________
kropeczkkaax3x3
 
 

Shagg 
Vampire


Wiek: 20
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 292
Skąd: Dziki Ogród

Wysłany: 2008-05-19, 11:54   

Mam przyjaciółkę już parę lat, mówię do Niej siostrzyczko. Do niczego między nami nie doszło, nawet się nie zapowiadało. Nigdy nie mów nigdy, ale raczej też nie dojdzie.

To sprawia, że wydaje mi się, że takie przyjaźnie są możliwe skoro nam się udało / udaje. :)

EDIT:
Myślę, że znaczenie też tutaj ma czy chłopak / dziewczyna, którzy się przyjaźnią są w jakiś związkach. Ja przykładowo jestem wolną duszą tak samo jak moja przyjaciółka. Gdyby u Niej przykładowo pojawił się partner to napewno odbiło by się to na spotkaniach i może zachowaniach na spotkaniu ale myślę, że dalej moglibyśmy rozmawiać o wszystkim tak swobodnie jak do tej pory. :)
Ostatnio zmieniony przez Shagg 2008-05-19, 11:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-05-19, 14:44   

Ja mam w tym względzie pecha. Przyjaźniłem się już z kilkoma dziewczynami i po czasie okazywało się, że one uznawały to za związek :zdziwko: yyyyy......... A więc po kilku doświadczeniach stwierdzam, że to (chyba) niemożliwe :( i wychodzą z tego same kłopoty (jedna z moich "przyjaciółek miała męża) :orany:
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

Achentar 


Wiek: 20
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 133
Skąd: cieszyn

Wysłany: 2008-05-19, 15:02   

Nie miałem nigdy przyjaciółki i raczej się nie zanosi. Za to zawsze miałem dużo koleżanek.
 
 
 

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 867
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2008-05-19, 17:13   

Medard napisał/a:
a mam w tym względzie pecha. Przyjaźniłem się już z kilkoma dziewczynami i po czasie okazywało się, że one uznawały to za związek :zdziwko: yyyyy......... A więc po kilku doświadczeniach stwierdzam, że to (chyba) niemożliwe :( i wychodzą z tego same kłopoty (jedna z moich "przyjaciółek miała męża) :orany:

Całowaliście się, uprawialiście seks, robiliście wspólne plany na przyszłośc?
Jeśli choc na jedno pytanie odpowiedziałeś twierdząca to się im nie dziwię.
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
 
 

LOKI 


Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 4
Skąd: polska

Wysłany: 2008-05-19, 17:15   

Mam dużo kumpelek, jedną, jedyna psiapsułe. Zadko się widujemy, ale jak mam problem to zawsze mogę na nią liczyć. Z wzajemnością oczywiście. Nie pociąga mnie fizycznie ( nie żeby nie miała "odpowiednich" gabarytów ). Obydwoje, tym czasowo, jesteśmy siglami.
Więc tak, wieże w przyjaźń między facetem, a kobietą.
_________________
Diabeł nie śpi .................................. z byle kim
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-05-19, 17:23   

poprostu razem się bawiliśmy, rozmawialiśmy, zwierzaliśmy się sobie, na studiach wygłupialiśmy się i takie nic więcej...
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML