Wysłany: 2007-01-07, 01:53 przeczytaj na Boga, zanim napiszesz nam o sobie
drodzy moi kochani, zgromadzilismy sie tutaj bo mam za duzo czasu.
ogolnie sprawa wyglada tak - forum atakuja stada nastolatkow, ktorzy rozpisuja sie na temat swoich problemow sercowych, skomlą, placzą, kazdego problem jest wyjatkowy i niby czymstam sie roznia, staram sie jak moge wytrzymac to psychicznie, ale cos pękło.
Po pierwsze - jesli zamierzasz rejestrowac sie tylko z tego powodu (i pewnie robisz to na 8 forach jednoczesnie), to popelniasz glupoteeee, to jest forum dyskusyjne a nie jednorazowe pogotowie sercowe.
po drugie - cokolwiek bys nie napisala <istoto>, to pomysl - skad my mozemy wiedziec jaka jestes naprawde, co on(a) naprawde czuje i co czujesz ty, czy jestes pewna, czy mrugnal do ciebie, bo mu sie podobasz, czy po prostu ma taki styl bycia.
Bez urazy, ale milosc w wieku 13 lat to jeszcze raczej nie jest to, wiec czy nie lepiej pojsc sobie na spacer i pomyslec, chocby nad tym, czy warto? Ogolnie rzecz biorac, czy nie lepiej zamiast zameczac nas kolejna rozpaczliwa prosba o pomoc w ratowaniu zwiazku PO PROSTU wyjsc z domu i samemu sprobowac wymyslic rozwiazanie? my nie bedziemy z wami w kazdym etapie waszego zycia, nie bedziemy wybierac za was skladnikow na obiad i proszku do prania. owszem, mozna podyskutowac na temat swoich doswiadczen i tak dalej, ale opisywanie swojej sytuacji po to, zeby inni przeczytali i zasmiali sie jest bezsensowne. Czy wam sie wydaje, ze ci ludzie, udzielajacy rad, czytaja jakies poradniki, skonczyli psychologie czy tez moze byli w miliardach zwiazkow? nie, do niektorych spraw po prostu trzeba dojrzec, a jesli wydaje ci sie, ze dojrzalas/es, to do cholery musisz radzic sobie sam/a, nie mozesz w wieku 30 lat zorientowac sie, ze sytuacja cie przerasta, a twoje malzenstwo zawdzieczasz podpowiedziom z forum internetowego. trzeba popelniac bledy, trzeba probowac, upasc na dupe niejednokrotnie, trzeba wymyslac wlasne sposoby na wkrecenie sie w jakies grono, a nie ze Swietoszka pisze "idz z nimi na piwo", takie rzeczy trzeba kurna wiedziec samemu i nikt was tego nie nauczy, bo i ci, ktorzy radza tez probowali zazwyczaj sami.
nie wolno sie od razu poddawac, leciec z kazdym pierdnieciem na forum, nie wolno zakladac tematu, bo dziewczyna nie jest pewna, czy wybrac ciebie czy ją, do cholery co my ci mozemy powiedziec? no probuj, probuj! nie zalezy ci jednak tam bardzo? NO TO KURNA NIE PROBUJ... Ktos cie rzucil? no wstrzasajace, jesli uwazasz, ze moze cos z tego byc to SPROBUJ do niego wrocic, jakim sposobem? nie znamy go, nie wiemy co lubi itd i ci tego nie napiszemy bo gówno nas to obchodzi. ty musisz to wiedziec, a jesli nie wiesz, to sie dowiedz, a jak sie nie dowiesz, to sobie odpusc, bo to znaczy, ze nie jestes w stanie utrzymac zwiazku juz teraz, a co dopiero jak zaczna sie normalne komplikacje, albo prawdziwe zycie. Nie robcie tego przede wszystkim sobie, nie okaleczajcie sie.
ja nie prosze o wiele, wystarczy czasem po prostu pomyslec, dostosowac swoje MYŚLENIE do sytuacji, rozgryzc tego kogos, rzucic jak bedzie chamowaty a nie pytac sie na forum, czy podzielamy twoje zdanie.
oczywiscie mozna zakladac takie tematy i odpowiadac w nich, tylko ze w ten sposob robicie z siebie jakichs niedorozwinietych emocjonalmnie ludzi. blagam, zastanowcie sie nastepnym razem...
nie wiem, jakos tak mnie naszlo, bo ile tego syfu mozna czytac. napisalem to troche nieskladnie i w ogole, ale jestem naprawde zmeczony, pozno jest i w ogole.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Ostatnio zmieniony przez Mordred 2007-01-07, 02:03, w całości zmieniany 1 raz
Normalnie po przeczytaniu tego poczułam się jak by to forum było dla czterdziestolatków ........ O mój Boże przecież młodzi tym żyją: miłością zauroczeniami i domysłami poszukują sami siebie i swoich reakcji . Właśnie po to są fora aby się rejestrować na nich i napisać o swoim problemie ,z pewnością nie liczą że ktoś im da gotową receptę albo plan według którego należy postępować ale można w ten sposób uświadomić naszych nastoletnich forumowiczów ,że życie to nauka na błędach . Tutaj są anonimowi , nie narażaja się na wyśmianie lub obojętność w środowisku w którym przebywają a mogą wygadać się i podzielić swoimi myślami . Mordred, a Ty z problemami to gdzie się udawałeś do proboszcza czy babci ? a może już urodziłeś się mając 18 lat i wyśmiewasz problemy nastolatków....
można w ten sposób uświadomić naszych nastoletnich forumowiczów ,że życie to nauka na błędach
wlasnie o tym pisalem.
Gośka napisał/a:
O mój Boże przecież młodzi tym żyją: miłością zauroczeniami i domysłami poszukują sami siebie i swoich reakcji .
niech żyją, ale niech nie wymagają do swoich bardzo osobistych przeżyć, zwykle skomplikowanych i trudnych do oddania poprzez pismo, komentarza, bo komentarz nawet na podstawie kilkuset slow nigdy nie odda tego, do czego mozna i powinno się dojść samemu. I jedno napisalas dobrze - niech poszukuja sami siebie, swojej recepty na zwiazek, albo na to jak do takowego dojsc, swoich reakcji, bo my im tego, mimo najszczerszych checi, zapewnic nie jestesmy po prostu w stanie.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Na moje jestes smieszny... forum jest dla kazdego. JESLI NIE JESTES ZAINTERESOWNY SPRAWAMI SERCOWYMI NASTOLATEK I NASTOLATKOW TO PO PROSTU NIE CZYTAJ!!! Koniec...
Na moje jestes smieszny... forum jest dla kazdego. JESLI NIE JESTES ZAINTERESOWNY SPRAWAMI SERCOWYMI NASTOLATEK I NASTOLATKOW TO PO PROSTU NIE CZYTAJ!!! Koniec...
pierwsze spostrzezenie - Wujek Mordred Celna-Riposta nie widzi argumentów. [chowaja sie za sciana uczuc?]
Isana - ty za to, ze swoimi 21 postami, z ktorych polowe napisalas w twoim temacie kim jestes, zeby mi zwracac uwage? egoistka? twoja milosc wlasna jest wieksza niz moja, a to juz choroba.
cóż, odpowiem ci podobnie jak ty mi - to moj apel do tlumow szalonych trzynastek [mimo nieco mylacej nazwy zapewniam cie, ze jestes jedna z nich], jesli ci sie cos nie podoba, to nie czytaj marudo.
Cytat:
słuszne słowa !!!
proponuje nie wchodzic na forum, jesli nie jestes w stanie skonstruowac posta dluzszego niz 2 wyrazy.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Ejj.Ja w ostatnim napisałem trzy.Też mam sobie iść?
Od kilku dni nosiłem się z zamiarem napisania czegoś podobnego jak pierwszy post-ale i koniec końców i tak bym się nie odważył.Pozdrawiam
_________________ "Za błędy pozorów normalności wracam do domu obłędu"
Jestem egoistka tak jak Ty!!! Mam praiw !9 lat bo z amiesiac tak sie stanie! I nie masz prawa pisac ze ktos tu nie moze wypowiedziec sie i napisac o swoim problemie! Ja napisalam o wiele wiecej postow, duzo wiecej ale niestety cos sie stalo z tamtym kontem i musielam zalozyc nowe:) A Ciebie to wyobrazam sobie jako okularnika w sweterku co zamist pozyc troche zyciem i poczuc jak zyje sie wsrod milosci tylko siedzi i patrzy w monitor i ocenia innych! Daj ze se luz chopoczku:) or
I nie masz prawa pisac ze ktos tu nie moze wypowiedziec sie i napisac o swoim problemie!
mam konstytucyjne prawo do wyrazania wlasnych odczuc.
Isana napisał/a:
Ja napisalam o wiele wiecej postow, duzo wiecej ale niestety cos sie stalo z tamtym kontem i musielam zalozyc nowe:)
niech zgadne, 32 posty?
Isana napisał/a:
A Ciebie to wyobrazam sobie jako okularnika w sweterku co zamist pozyc troche zyciem i poczuc jak zyje sie wsrod milosci tylko siedzi i patrzy w monitor i ocenia innych! Daj ze se luz chopoczku:) or
zajrzyj do albumu. ;-]
no i na koniec - potup sobie, moze ci ulzy.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1642 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-01-08, 16:35
Isana, histeryczka
Isana napisał/a:
Mam praiw !9 lat bo z amiesiac tak sie stanie!
tak wlasnie 9 tu sie moge zgodzic....... probemy masz na 9 lat i reakcje na 9 lat
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-08, 16:36
A ja poprę Mordreda.
Wkurza mnie to, że za każdym razem jak wchodzę i patrzę na nieprzeczytane posty to wprost roi się od tematów " co ja mam zrobić, czy to miłość bla bla bla". Czy to jest poradnik psychologiczny ?
Od takich problemów są specjalne fora, prowadzone przez psychologów...
Poza tym... co właściwie nas obchodzi czy na tą panienkę popatrzył się gosć minutę czy to było jeszcze 20 sekund ? I czy to miłość ? Bosh... i jeszcze te "porady" - że niby jeśli chce go poznać, to niech sama podejdzie... a bo rzadko się to zdarza że człowiek się na kogoś bezmyślnie popatrzy ? a jak takie dwie idiotki stają i chichotają chłopakowi pod nosem to co tu sie dziwić że się na nie patrzy...
Za przeproszeniem - takie głupoty wypisują 13 latki, które mają nie dokońca poukładane w głowach (żeby nie było - tak zachowują się takie dziewczynki w mojej szkole, które interesują się najpierw chłopakami, tym jakby tu najładniej wyglądać, a dopiero potem czymkolwiek innym, o ile coś takiego istnieje) a dam sobie rękę uciąć, że jakby na taką na drugi dzień inny popatrzył, i nie daj Boże powiedział jej "cześć" to ona by już jego kochała...
ja w ogóle uważam, że takie tematy to nie powinny być zakładane, bo jak już napisano, taka osoba pisze to jeszcze równocześnie na 10 innych forach, a jedyne po co się tu zalogowała, to żeby to napisać...
To stwórzcie osobny dział w ,którym nastolatki będą opisywać swoje miłosne problemy a Ci których to nieinteresuje nie będą tam wchodzić i już po kłopocie bo ten temat robi się nudny.
_________________
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-08, 16:49
Gośka napisał/a:
bo ten temat robi się nudny.
otóż to, te tematy tych nastolatków są potwornie nudne, każdy taki sam praktycznie, bo nawet trudno tam zauważyć WIĘKSZĄ różnicę
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3844 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-01-08, 16:51
Gośka napisał/a:
To stwórzcie osobny dział w ,którym nastolatki będą opisywać swoje miłosne problemy a Ci których to nieinteresuje nie będą tam wchodzić i już po kłopocie bo ten temat robi się nudny.
a chociażby ale kto nie chce nie czyta omija z daleka . Może należy zrobić ankiete. Jak wyjdzie na nie to w regulaminie dołożyć punkt zabraniający pisać o miłości własnej i miłości obcej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.