Forum Dyskusyjne :: prawdziwy przyjaciel?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Polecamy: finanse SPSS

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » prawdziwy przyjaciel?

prawdziwy przyjaciel?
Autor Wiadomość

karda90 


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 422
Skąd: gdzieś tam...daleko

Wysłany: 2006-08-22, 16:17   

taa nawet bardzo ważne w końcu na tym opiera sie przyjaźń
_________________
"W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
 
 

Patryśka 


Wiek: 18
Dołączyła: 17 Lip 2006
Posty: 419

Wysłany: 2006-08-22, 17:58   

przyjaciel to czlowiek na ktorym zawsze moge polegac,ktory pomaga mi,ma do mnie zaufanie i do ktorego ja tez mam zaufanie,ktory prosi mnie o rade,
ewelincia:) napisał/a:
Prawdziwy przyjaciel??Hmm ktoś kto śmieje się ze mną i płacze w tym samym czasie.Ktoś komu mogę zaufać i wiem,że ta osoba również ufa mi.Ktoś z kim się bawie,wygłupiam i psoce i ktoś kto wysłucha mnie bezinteresownie.Ktoś kto przychodzi,gdy cały świat odchodzi,ktoś kogo warto przy sobie mieć :)

no wlasnie...

a jesli chodzi o przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna to chyba nie mam zdania wyrobionego do konca. mialam kiedys przyjaciela,ale on poczul do mnie cos wiecej. potem nie odzywalismy sie do siebie przez pewien czas,a teraz tylko sie kumplujemy.
w tej chwili jedynym przyjacielem plci przeciwnej jest moj chlopak.
_________________
Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...
 
 

Mimka 
wrażliwa duszyczka.


Wiek: 16
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 122
Skąd: z Piekar Śląskich

Wysłany: 2006-09-19, 15:50   

Michał napisał/a:
Kim dla was jest prawdziwy przyjaciel


przyjaciel to ktos komu mozna ufac:P
moim zdaniem to zlota regula
mam wiecej przyjaciol, niz przyjaciolek, bo moje kolezanki to takie paple( :wsciekly: ). ostatnio coraz bardziej mnie wkurzają, bo glupio sie smieją bo kątach ,obgadują i marudzą.
no i oczywiscie zazdroszczą.
ja sie tam nimi nie przejmuje.
:) niech sobie zyją we wlasnym egoistycznym swiecie.

wyjątkiem jest olka, moja przyjaciolka od serca, znam ją od jej urodzenia.
na niej moge liczyc, wiem ze mnie nie bedzie obgadywac ,bo nie jest zaklamana.
ostatnio nawet ze szkoly nie wracam z dziewczynami ,tylko z chlopakami, z nimi sie lepiej gada. . . . :) i jest gites:P choc czasem jest nudno gdy np o rybach gadaja....:P bo sie nie znam na wędkarstwie, hyhy ale lepsze to niz gadanie o sklepach :zabanowany:
_________________
Wiedz, że nigdy się nie poddam. Będę walczyć o tę miłość. . O miłość która dała mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile radości . . Miłość jest jak magia- pojawia się i znika.
Ostatnio zmieniony przez Mimka 2006-09-19, 15:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 

Sevi 

Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 1
Skąd: knurów

Wysłany: 2008-06-05, 15:49   

Dla mnie przyjaciel to ktoś, komu mogę zaufać.. weszprzę mnie w trudnych chwilach.. Miałem paru "przyjaciół" którzy za moimi plecami, obgadywali mnie.. W niedziele przyjechało do mnie 3 Rumunów, których napewno nazwał bym przyjaciółmi.. Zawsze są ze mną.. wspierają mnie w trudnych chwilach.. Gdy wyjadą..już nic nie będzie tak jak wcześniej.. Ale będę mieć z Nimi kontakt poprzez e-mail.. I zobaczę się z nimi dopiero za rok :rozpacz: ..
Jak dla mnie życie bez przyjaciół, nie ma sensu.

"umiej być przyjacielem -znajdziesz przyjaciela."/Ignacy Krasicki/

Przyjaźn jest prawdziwym darem.
 
 

Heidi 


Dołączyła: 10 Kwi 2008
Posty: 92
Skąd: nie pamiętam

Wysłany: 2008-06-05, 19:10   

ja nigdy nie miałam przyjaciolki.. no mozwe bylo kilka takich, ktorym ufalam ale sie przejechalam i trzymam sie zasady ' kto cie w ch...... zrobil raz bedzie robil caly czas. ' i nie mam przyjaciol.. napewno nie takich bliskich..
_________________
Bo zapewne zżarła by nas ta europeizacja gdyby nie Papa Rydzyk i jego
radiostacja!
Nie jest dobrze, ale nic to Radio Maryja uratuje polski hip-hop!
[Łona]
 
 

domi 


Dołączyła: 05 Cze 2008
Posty: 8
Skąd: moja wyobraźnia

Wysłany: 2008-06-05, 19:56   

ja tak naprawde PRAWDZIWEGO przyjaciela..a raczej przyjaciolke mialam raz.
Jak bylam mała.
Od 3 latek do 11 lat to trwalo..a potem sie popsulo z jakiegos tam powodu.
Nie umiem podac definicji przyjaciel..to sie po prostu rodzi z czasem.
Denerwuje mnie zachowanie na zasadzie ktos kogos zna 2 tyg..a potem sie pyta "Zostaniemy przyjaciolmi?" odp "dobrze".
Przeciez taka przyjazn ustalona jest bezsesu..
Nie mozna sie tak przyjaznic.
Teraz juz rzadko jest taki PRAWDZIWY przyjaciel.
Trzeba cierpliwie czekac i szukac : )
 
 

Noli 


Wiek: 15
Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 29
Skąd: z Olsztyna

Wysłany: 2008-06-05, 19:57   

Wierzę w przyjaźń, ale jeszcze na nią nie natrafiłam. Po pewnym czasie moje "przyjaciółeczki" zaczynają mnie męczyć. Taka jedna zawsze się do mnie wprosi, ale nie żeby ze mną pogadać, ale żeby skorzystać z neta ;/ Mam wrażenie, że mnie wykorzystuje. Czasem, szczególnie w obecności drugiej koleżanki jest wobec mnie niesympatyczna, a kiedy zwrócę jej uwagę twierdzi, że mi się wydaje. Te dwie są moim przeciwieństwem. Mi zależy na nauce, one ją olewają. Ja chodzę do kościoła, one nie. Ja słucham disco polo, one hip-hopu. Ja jestem do bólu uczciwa, one nie. Coraz bardziej od nich odstaję. Nie mogę się już doczekać aż skończę gimnazjum i poznam nowe towarzystwo. Chociaż pomimo ich wad, czasem dobrze mi się z nimi żyje...
 
 
 

nałęczowianka 


Wiek: 17
Dołączyła: 07 Cze 2008
Posty: 20
Skąd: Polska

Wysłany: 2008-06-07, 15:46   I tak to jest

Ma miliony sposobów by Cie rozbawić
Ma w Tobie oparcie
Zna sekrety, których nigdy byś nie wypowiedziała nikomu innemu
Rozmawiasz o każdej porze dnia i nocy
Nie denerwuje się gdy zmieniasz plany
Przyjaciółki trzymają się razem wszystko jedno czy wznoszą się czy upadają
bo one mają kogoś by uwierzyć w...
Prawdziwą przyjażń :hurra: :super:
 
 

Tusia_dg 


Wiek: 19
Dołączyła: 26 Maj 2008
Posty: 108
Skąd: z piekła rodem

Wysłany: 2008-06-08, 10:29   

Przyjaciel... to na pewno ktoś kto zawsze Ci pomoże...ktoś do kogo można zadzwonić zawsze... ktoś kto zawsze znajdzie czas żeby Ci pomóc. Ktoś kto Cię lubi za to jaki jesteś.
Ale także ktoś komu Ty pomagasz... komu ufasz. Prawdziwy przyjaciel nigdy Cię nie zostawi nawet wtedy gdy nie masz racji.

Ja wierze w taką przyjaźń nie mniej jednak. To zdarza się rzadko. ja chyba znalazłam taką przyjaciółkę...znamy się od dziecka . Wiem, że zawsze mogę na nią liczyć. Niestety nie na wszystkich przyjaciół można liczyć zawsze. Życie już mi pokazało jak fałszywi potrafią być ludzie. Czy czegoś to mnie nauczyło? Pewnie nie , dalej uważam że warto ufać ludziom i im pomagać....czy dobrze robię to już czas pokaże
_________________
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
 
 

lusiamusia00 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 51
Skąd: lalala;]

Wysłany: 2008-06-08, 10:42   

ja mam przyjaciołke jedna jedyna od 12 lat lecz od roku ma chlopaka nie moge jej juz ufac tak jak kiedys bomu mowi wszystko... uwazam ze to nie jest chlopak dla niej ale ona mnie nie słucha jest śliepo zakochana co mnie martwi bo ja wykorzysta i zostawi ale chyba sama musi sie przekonac bo nikogo w tej sprawie nie słucha
_________________
:]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML