Forum Dyskusyjne :: Pomocy!



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » Pomocy!

Pomocy!
Autor Wiadomość

Scarlett 


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 44
Skąd: siódme niebo

Wysłany: 2007-02-26, 22:00   Pomocy!

Hej powiedzcie mi moze samo tak macie ale czy to prawda ze po np 2 latach zwiazku milośc sie "wypala"? czy robi sie coraz bardziej trwała?? czy to juz milosc czy nadal zauroczenie i zakochanie kiedy pisalo sie czesto eski czekalo z wyteskieniem, a teraz jest pelne zaufanie i wszystko jakies takie bardziej dorosłe i oklepane niewiem czy wiecie o co mi chodzi mowilam akurat i o swoim przypadku, rozumiemy sie bez słów..
_________________
Korzystaj z chwili jak najmniej ufając przyszłości
 
 

Pinkusia 

Wiek: 40
Dołączyła: 26 Lut 2007
Posty: 22

Wysłany: 2007-02-26, 22:19   

Jestem w związku z facetem od 25 miesięcy, ale moje uczucie do Niego trwa ponad 4 lata... Nie wypala się, lecz mogę nawet powiedzieć, że z biegiem czasu jest mocniejsze. Ale nie oznacza to, że każdy będzie miał tak samo. Są ludzie, którzy nie umieją być stali w uczuciach. Po jakimś czasie czują monotonność i uwięzienie, w związku z czym szukają nowych przygód w ramionach innego partnera czy partnerki.
 
 

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 1006
Skąd: Z Piekła

Wysłany: 2007-02-27, 00:22   

Jesli jest prwdziwe uczucie, prawdziwa miłość to nie ma mowy o znudzeniu. Zdarzaja się kryzysy, ale nie od razu rozpad związku. Gdy nastąpi monotonności to jesli ludzie sie kochaja to walcza z tym.
W tych związkach, w których uczucie nie było tak silne to może sie tak zdarzyc, że związek nie przetrwa.
Bo tylko wielka miłośc magiczna siłe ma.
_________________
Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!

'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
 
 

HotPepper 

Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 32

Wysłany: 2007-02-27, 17:00   

Z czasem uczucie staje się faktycznie czymś silniejszym, mocniejszym, pewniejszym. To co kiedyś cieszyło już nie cieszy. Zdaje się ,że poznawanie drugiej osoby było największą frajdą, a nie teraz gdy wszystko jest jasne i oczywiste. Wszelkie podchody, przez kolezanki, eski, kokieteryjne rozmowy - to było przyjemne;) Rodzaj odwiecznej gry... Ale gdy pozna się kogoś szczególnego(nie mając zadnych wątpliwosci) najważniejsze jest bycie z nim, przyświecanie sobie nawzajem drogi, trzymanie się za ręke i myślenie o wieczności ... i nikt raczej nie myśli o nowym początku, z kimś innym.
 
 

Scarlett 


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 44
Skąd: siódme niebo

Wysłany: 2007-02-27, 18:14   

HotPepper napisał/a:
Wszelkie podchody, przez kolezanki, eski, kokieteryjne rozmowy - to było przyjemne;)
to byly najpiękniejszy okres w moim życiu kiedy on mnie tak zdobywał chlip ;( poznawanie siebie ... tak HotPepper masz świętą racje...
_________________
Korzystaj z chwili jak najmniej ufając przyszłości
 
 

Thar 


Dołączyła: 08 Lut 2007
Posty: 298

Wysłany: 2007-02-27, 20:14   

Zawsze początki są fascynujące, intrygujące. Mężczyzna się stara a kobieta czuje się wreszcie jak księżniczka. ALE! Nie oznacza to wcale, że mężczyzna nie może także zabiegać o swoją kobietę już w trakcie związku. Jestem bardzo wymagającą partnerką. Mój mężczyzna naprawdę się stara. Chodzimy na randki, dostaję niekiedy śniadanie do łóżka, kwiaty, drobne upominki - chociaż od dwóch lat to już ze sobą mieszkamy a nie tylko jesteśmy. W związku można łatwo popaść w rutynę, ale my się staramy wciąż go odświeżać, tak, by się sobą nie znudzić.
Jesteśmy ze sobą bardzo związani. Właściwie to nie widzimy świata poza sobą. Z biegiem czasu nas związek się umocnił. Jesteśmy dla siebie nie tylko partnerami, kochankami ale i najlepszymi przyjaciółmi. Wszystko dlatego, że potrafimy ze sobą rozmawiać i wciąż zakochujemy się na nowo. Trzeba zawsze walczyć z rutyną życia codziennego.
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1927
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2007-02-27, 20:43   

moja kolezanka ze swoim chlopakiem jest juz 2 lata, ale na poczatku wogole nie byla w nim zakochana, a teraz nie wyobraza sobie ze mogo by go nie byc... nie wyobraza sobie zycia z innym facetem...
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

Thar 


Dołączyła: 08 Lut 2007
Posty: 298

Wysłany: 2007-02-27, 20:50   

lenka napisał/a:
moja kolezanka ze swoim chlopakiem jest juz 2 lata, ale na poczatku wogole nie byla w nim zakochana, a teraz nie wyobraza sobie ze mogo by go nie byc...

Bo wcale nie oznacza, że związki, które powstają bez szału uczuć i wzajemnych głębokich westchnień nie rozkwitną. Takie związki mogą okazać się mocniejsze. Nie patrzymy na partnera przez różowe okulary i nie stanie się tak, że umknie gdzieś nam jego niewłaściwe zachowania. My zaczęliśmy się spotykać bez przekonania. Każde z nas miało za sobą różne doświadczenia związkowe i zawiedzenia. Nie sądziliśmy, że z tego może być coś więcej prócz udanego seksu i dobrej zabawy. Okazało się inaczej. Oczywiście było jego zabieganie o mnie i to wszystko co dzieje się w związku na początku, ale nie szaleliśmy za sobą jak małolaty. Zakochałam się i ta miłość jest naprawdę dojrzała.
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-02-27, 21:39   

Cytat:
Hej powiedzcie mi moze samo tak macie ale czy to prawda ze po np 2 latach zwiazku milośc sie "wypala"? czy robi sie coraz bardziej trwała??


powiem tak (choc to oczywiscie durne idealizowanie jakiegos beznadziejnego romantyka):

miłość się nie wypala, zauroczenie owszem.

miłość się nie powinna wypalić nigdy, a jeśli już coś się wypala, to nie była to po prostu miłość.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

Asiomka 
Fanatyczka


Wiek: 19
Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 226
Skąd: [N!eBoO=)]

Wysłany: 2007-02-28, 13:04   

bywa roznie... jedni sie juz nudza w dlugim zwiazku... jedni chca byc z ta osoba juz zawsze... jedni niby sa w tym zwiazku ale ich nie ma... jest roznie...
_________________
"Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością"

K.K. Baczyński
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-02-28, 15:52   

Scarlett napisał/a:
Hej powiedzcie mi moze samo tak macie ale czy to prawda ze po np 2 latach zwiazku milośc sie "wypala"?

Moja 'miłość' wypaliła po roku. Z biegiem czasu stwierdzam, że to nawet nie była miłość, tylko rozpaczliwa chęć posiadania kogoś bliskiego.
Poza tym prawdziwa miłość nigdy się nie wypala. Nadal trwa. U jednych staje się bardziej pospolita, u innych jest całkiem odwrotnie. Ludzie poznają się przez całe życie, będąc ze sobą starają się rozumieć... właśnie bez słów.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

*Alexandra* 
niepowtarzalna


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 141
Skąd: *CK*

Wysłany: 2007-02-28, 20:16   

Nie sadze zeby prawdziwa milosc mogla sie wypalac.....moze poprostu zmienic sie w przyzwyczajenie...
:/
_________________
Its time to be a big girl now And big girls don't cry .
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-03-01, 23:07   

niedlugo minie 2,5 roku mojego zwiazku i jakos nie widze zeby cokolwiek sie zmienilo, jesli cos dobrego sie w zwiazku konczy to widocznie to nie byla milosc
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML