Forum Dyskusyjne :: Noc poślubna
Najlepsze forum młodzieżowe w Sieci!

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » Noc poślubna

Noc poślubna
Autor Wiadomość

#luba 
kurewka


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 1746
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-04-11, 16:52   

Apple napisał/a:
Nie udawaj,że nie wiesz o co chodzi. Ale będe tak uprzejma,ze ci wytłumaczę :)
Chodzi mi o takie panienki, które się nie skalały męskim ciałem :) KaPeWu?


:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

mi nie chodziło o pojęcie dziewicy, czy też dziewictwa, to jest dla mnie najzupełniej jasne...
chodzi mi o to, czego chcesz się dowiedzieć
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
:luka:
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3821
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-04-11, 17:32   

luba napisał/a:
czego chcesz się dowiedzieć

Jak byc dziewica? Czy jak nia zostac?
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1916
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-04-11, 19:41   

Nie wiem co masz dokładnie na myśli, ale nie boję się. xD
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 868
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2007-04-12, 15:16   

Apple napisał/a:
No właśnie,że o to nie chodzi. Właściwie najlepiej jakby się wypowiadały ekhm tzw dziewice

Zdecyduj się dziewczyno. Jesli chodzi Ci o dziewictwo to chodzi też o seks. A ja o skesie własnie napisałm. Że nie zamierzam cnoty do slubu "trzymać".
A poza tym, to chyba to myslisz dziewice, a piszesz "tzw. dziewice". Tzw, znaczy, nie wiem czy wiesz tak zwane. A tak zwane oznacza, że wcale tymi dziewicasmi nie są. Apple naucz się poprawnie wyrażać swoje myśli.
Erill napisał/a:
Wywyzasz sie tym, ze nikt Cie nie chcial???

Gdzie ona niby się wywyższa? Bez przesadyzmu.
Erill napisał/a:
Sorry, zacynasz mi dzialac na nerwy tonem pretensjonalnej panienki ktorej sie wydaje, ze jest lepsza od innych bo nie wie czym jest sex..

Nie przesadzaj :p To, że Jabłuszko czasem nie wie co mowi to jeszcze nie znaczy, ze się wywyższa :P Ona nie byłaby do tego zdolna... xD
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
 
 

*Yenna 
stop touching me!


Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 1005
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-04-12, 16:16   

Apple napisał/a:
Boicie się nocy poślubnej?


faris napisał/a:
Nie wiem co masz dokładnie na myśli


Po prostu źle sformułowany temat, przez to tyle nieporozumień. To pytanie powinno wyglądać inaczej.

Do tematu:
Nie.
 
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 15 Sie 2006
Posty: 2262
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2007-04-12, 16:44   

w moim przypadku noc poslubna będzie.
nie przepadam za weselami (z powodu wódki, diskopolo i tańców z wujkami, dziadkami itd.)

moj przyszły mąż będzie się musiał zgodzić na kolację dla najbliższych i zabrać mnie po niej do jakiegoś apartamentu na całonocne saleństwo.
moja wizja. ha!

[ Dodano: 2007-04-12, 16:45 ]
btw. w odpowiedzi na pytanie: nie.
uważam, że nie ma czego.
_________________
mrau...
 
 

Eart 
MAG


Wiek: 16
Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 217
Skąd: BB, Biały ;)

Wysłany: 2007-04-12, 19:40   

A czego tu się bać? Całonocnego seksu i orgazmów co godzina.... Chociaż to chyba stereotyp... Ale nie nie boję się , ale to daleka wizja...
_________________
Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
 
 
 

*simarik 
tyttö


Wiek: 20
Dołączyła: 01 Mar 2006
Posty: 1191
Skąd: Biedronka

Wysłany: 2007-04-12, 19:42   

A ja nie czekam na noc poślubną, ja sobie urządzę dzień poślubny i poprawiny dnia w nocy :rotfl:
_________________
Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2651
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-04-12, 19:54   

deela napisał/a:
oj naiwny naiwny naiwny
jak dziecko we mgle


bo?

nie kazdy musi obchodzic uroczystosci zwiazane ze swoim slubem tak jak wiekszosc. i nikt tego na mnie nie wymusi.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1642
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-04-19, 12:45   

Mordred, zycia nie znasz jeszcze poznasz
nie masz pojecia na ajkie naciski bedziesz narazony i nie bedzie dla ciebie wazne ilu ulegniesz tylko ilu NIE ulegniesz
pare malych zwyciestw
dla mnie najwiekszym bylo : bunt przeciwko koscielnemu, reszte mogla odpuscic ale nie dalam sie do kosciola zaciagnac
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2651
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-04-19, 15:33   

deela, mnie nie znasz i raczej nie poznasz. a o życiu na nieszczescie "coś tam" wiem.

no to w takim razie slucham, na jakie naciski? watpie np. zeby mojej rodzinie zalezalo na hucznym weselu, jestem ciekaw czy bedzie im zalezalo na czymkolwiek. zadnych innych naciskow chwilowo sobie nie wyobrazam, no bo co? presja z czyjej strony? nie, nie ma mowy. no ale jesli widzisz jakies konkretne powody, to slucham, chetnie sie dowiem i odpowiednio zawczasu nastawie.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1642
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-04-19, 18:04   

Mordred, wiecej nic nie powiem
sam zobaczysz :P
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

adelaida 


Dołączyła: 21 Kwi 2007
Posty: 129

Wysłany: 2007-04-21, 18:12   

noc poślubna --> to inaczej liczenie kasy :)
_________________
Escape is just the begining__

_____________________

nigdy mnie nie poznasz
 
 

margoth.90 

Wiek: 18
Dołączyła: 19 Maj 2008
Posty: 69
Skąd: śląsk

Wysłany: 2008-07-19, 18:08   

Cytat:
nie masz pojecia na ajkie naciski bedziesz narazony


hm.. u mnie w rodzinie nikt nigdy nie ulega naciskom - zawsze jest cywil; kawa i ciastko dla najbliższych 15 no może 18 osób w resdtauracji, a potem wszyscy do dom a młodzi zostają pełni sił i szczęścia sam na sam i mogą robić co im się żywnie podoba - bez hucznych zabaw i zaspokajania oczekiwań dalekich ciotek i żadnych takich :P :P
_________________
peace & love & freedom & wine & guitar ^^
 
 
 

#bLu 
I dont like iT

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 552
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2008-07-20, 00:47   

a czego tu sie bac ^_^ noc jak noc, tyle ze juz pod innym nazwiskiem
_________________
shshshshshshshshsshshshshshsshshshshshshshshsh
 
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 205
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-07-21, 12:10   

Noc jak kazda inna
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 

Farbenia 


Wiek: 17
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 67
Skąd: Zawiercie

Wysłany: 2008-08-07, 10:08   

bać nocy poślubnej ?
a co bić będą ?! :zabawa:
_________________
" I don’t know weather I’m alive or dreaming or dead or remembering
How can you tell what’s a dream and what’s real
When you can’t even tell when you’re awake and when you’re asleep "
 
 
 

sosen 


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 34
Skąd: Lublin

Wysłany: 2008-08-08, 08:50   

Apple napisał/a:
Chodzi mi o takie panienki, które się nie skalały męskim ciałem


bardzo ciekawe stwierdzenie :-P
 
 
 

Candy 


Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 168
Skąd: Z Krainy Słodyczy

Wysłany: 2008-08-08, 10:18   

Piszecie tutaj ze nie bedzie sily - na to akurat sily zawsze sie znajda .... :) Pozatym nie boje sie - bo .... przeciez nie ma czego :) .
To bedzie wspaniala noc - wesele potem piekna bielizna i siup ..... :) ahhh bedzie pieknie
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 205
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-08-08, 13:31   

adelaida napisał/a:
noc poślubna --> to inaczej liczenie kasy :)


dokladnie juz to o kilku parach slyszalem ze liczyli kase z prezentow :D

jak sie jest razem dlugo i tworzy powazny zwiazek to ani sex nie nowosc ani slub zadna wielka sensacja, planuje sie to i przygotowuje od miesiecy.. wesele to raczej sprawy formalno-ceremonialne i przyszli malzonkowie zajeci sa raczej sprawami czysto praktycznymi jak planowanie swojego zycia.. gdzie mieszkac, finasne, te sprawy

magia slubu i nocy poslubnej czyli konsumowanie zwiazku (1 wielki magiczny sex) w tych czasach raczej wymarly.. ktorzy narzeczeni nie wspolzyja ze soba przed slubem ?? raczej mniej niz wiecej.. chyba tylko fanatyczny beton katolicki
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Profesjonalne pozycjonowanie stron internetowych. • projekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka