_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ogólnie temat samej mi³o¶ci jest ciê¿ki. Przewa¿nie nie rozró¿nia siê zakochania z mi³o¶ci±. Ja osobi¶cie raczej zawsze stawiam pierwsze kroki przez gg albo sms a toi po to ¿eby siê nie stresowaæ i motaæ co wynika z mojej natury. Jednak¿e je¶li widaæ, ¿e jest wszystko ok to dochodzi do spotkañ i jest ich coraz wiêcej. Wspólne zajêcia wi±¿±. GG po prostu u³atwia kotakty nie¶mia³ym ludziom. A portale z fotografiami traktuje jak allegro, sprzedaæ siebie Nie wiem dlaczego ale odnoszê takie wra¿enie
zawsze stawiam pierwsze kroki przez gg albo sms a toi po to ¿eby siê nie stresowaæ i motaæ co wynika z mojej natury
wiêkszo¶æ chlopaków tak robi. nie twierdze ¿e to ¡le bo tak jest o wiele ³atwiej. Ale ja jestem nadal ze normaln± mi³o¶ci± "LIVE".
Bo przecie¿ nie mo¿na nikogo przytuliæ, poca³owaæ spojrzeæ w oczy przez gg.
Ale prze internet jest ³atwiej wyznaæ mi³o¶c bo siê tak cz³owiek nie wsytdzi...
_________________ All good things come to an end...
;]
Ale prze internet jest ³atwiej wyznaæ mi³o¶c bo siê tak cz³owiek nie wsytdzi...
To ju¿ przesada - jak kto¶ takie rzeczy za³atwia przez internet to znaczy, ¿e w zwi±zku te¿ nie móg³by normalnie funkcjonowaæ, bo wszystkiego by siê wstydzi³.
To ju¿ przesada - jak kto¶ takie rzeczy za³atwia przez internet to znaczy, ¿e w zwi±zku te¿ nie móg³by normalnie funkcjonowaæ, bo wszystkiego by siê wstydzi³.
dokladnie... nienormalne zeby przez internet milosc komus wyznawac..
czasami tylko przez internet mo¿na komu¶ wyznaæ mi³o¶æ...
Ale potem musisz sie spotkac jeszcze z ta osoba w oko w oko i to bedzie wtedy chyba jeszcze trudniejsze niz powiedzenie sobie tego co sie do siebie czuje "na zywo"
a moja znajomo¶æ kwitnie co to za ró¿nica w jaki sposób pozna³o sie Tego kogo¶? wa¿ne jest to ze spo¶ród tych wszystki w³a¶nie sie Ja dostrzeg³o... np moja siostra pozna³a swojego obecnego ch³opaka przez net. on by³ w Grecji (tam mieszka) d³ugo poznawali sie przez rozmowy na gg telefony az w koñcu sie spotkali i... sa razem! nawet by³ u nas (u mojej siostry) d³ugi czas (zajmowali mój pokój wrrr) tak wiêc... wszystko jest mozliwe ja mysle zale¿y czego sie pragnie
cos do siebie poczuli juz przed tym kiedy sie poznali. wiem to dziwne. ja sie jej puka³am w g³owe (chocia¿ teraz wiem jak to moze byc po sobie) ale ona zanim jeszcze pierwszy raz sie zobaczyli powiedzia³a mi ze sa razem i beda... hmmm.. no i s±..
Wedlug mnie jak najbardziej jest mozliwa, ale niekoniecznie ma szanse...
W koncu nastepuje kontakt miedzy dwiemia osobami, jest bardziej prawdziwa niz fascynacja osoba, z ktora sie nigdy nie porozmawialo/widzialo raz i zostaja tylko marzenia.
Jednak nie wiem, czy mozna nazwac to miloscia (online), czy poprostu fascynacja, zauroczeniem druga osoba. Moim skromnym zdaniem taka milosc moze byc fatalna w skutkach bo sadze, ze milosc jednak nie pokona wszystkiego w tym wypadku duzej odleglosci, braku bliskosci, spojrzenia w oczy drugiej osobie.
Wedlug mnie jak najbardziej jest mozliwa, ale niekoniecznie ma szanse
Popieram taki tok rozumowania. Nie wiem, czy takie uczucie mo¿na nazwaæ mi³o¶ci±, ale g³êbokie zauroczenie tak± osob± po drugiej stronie monitora istnieje. Wspó³czujê wszystkim, którym siê to trafi³o
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Micha³ Kryñski - w³a¶ciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytuu odpowiedzialno¶æ karna lub cywilna.