Do³±czy³a: 18 Pa¼ 2005 Posty: 1647 Sk±d: z samej góry
Wys³any: 2005-10-22, 11:11
pf ja mylse ze gowniarze sie glownie wygloopiaja macaja i te rzeczy, owszem istnieje milosw tym wieku ale zdarza sie bardzo bardzo rzadko, e tym wieku nie zna sie jeszcze siebie nie rozumie sie siebie a co dopiero inna osobe, wiec jak mozna mowic o milosci?
_________________ zaczynam siê tam gdzie inni siê koñcz±...
to zalezy.. ja mam kuzynke ktora poznala chlopaka wlasnie w wieku 14 lat i sie zakochala byli ze soba 8 lat i wlasnie teraz we wrzesniu brali slub... wiec nie powiem ze sie nie zdarza, ale to rzadko..
Co my¶licie o mi³o¶ci w wieku 14, 15 lat? Czy to jest uczucie, czy tylko zauroczenie? I czy warto anga¿owaæ sie w co¶ takiego???
milosc to milosc niezaleznie od wieku
_________________ Wiedz, ¿e nigdy siê nie poddam. Bêdê walczyæ o tê mi³o¶æ. . O mi³o¶æ która da³a mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile rado¶ci . . Mi³o¶æ jest jak magia- pojawia siê i znika.
Co my¶licie o mi³o¶ci w wieku 14, 15 lat? Czy to jest uczucie, czy tylko zauroczenie? I czy warto anga¿owaæ sie w co¶ takiego???
mi³o¶cia to raczej tego nazwaæ nie mozna to tylko zauroczenie ktore [predzej czy pozniej przeminie, wg mnie warto sie angazowac w takie cos bo zawsze jest o czym kolezanka opowiadaæ(¿artuje)
_________________ "W ¯YCIU MO¯NA LICZYÆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Wed³ug mnie mo¿e istnieje mi³o¶æ w wieku 14 lat... Ale mo¿na nazwaæ to m³odociana mi³o¶cia, która pó¿niej mo¿e przerodziæ sie w powazny zwi±zek!! A co do zdrady ona nie istnieje je¶li Kocha siê naprawde... Bo jak mo¿na chodz by poca³owaæ kogo¶ innego (mówie o prawdziwym poca³unku rzecz jasna) a co dopiero kochac sie z kim¶ innym!! Gdzie tu jest uczucie i szacunek do drugiej osoby??
_________________ Skarb to nie tylko z³oto czy srebro!!
'' - Ludzie przybieraj± wci±¿ nowe maski...
- A co kryje siê pod tymi maskami?
- Ca³a masa gówna. ''
zdarza sie nie powiem... ale tylko wtedy kiedy i chlopak i laska mysla juz jak starsi... nie maja juz mozgu jak 5 letnie dzieci co sie bawia lalkami barbie czy cos... jezeli ichlopak i dziewczyna sie poznali polubieli potem dopiero pokochali to dlaczego od razu gadac ze to tylko zauroczenie... zdarza sie to jednak zadko... znam jednak pae ktora jest ze saba juz 7 rok a zaczeli byc ze saba w wieku 15 lat... i to nioe bylo takie cos na zasadzie 'czy chcesz ze mna chodzi' tylko poprostu 'jakos tak wyszlo' ze zaczeli byc ze saba i sa ze saba do teraz:) pozdrawaiam...;)
_________________ "Umrzeæ przyjdzie, gdy siê kocha³o wielkie sprawy g³upi± mi³o¶ci±"
Mysle , ze taka milosc moze przetrwac..Nie zalezy to od wieku lecz od sily milosci..:):) (Ruget nie rozumiem Cie..:P:( Czemu napisales to do mnie..??)..Wielkie pzdr:)
Co my¶licie o mi³o¶ci w wieku 14, 15 lat? Czy to jest uczucie, czy tylko zauroczenie? I czy warto anga¿owaæ sie w co¶ takiego???
Ludzie w roznym wieku dojrzewaja do milosci i moze akurat osoba bedaca z kims w wieku 15 czy 14 lat dorosla do milosci, wiec roznie to bywa. Moze tez sie wyglupiac i robic "pokazówke" i wlasnie to sie najczesciej zdarza..
_________________ Gdybym przed ciemn± stanê³a drog± z³a siê nie ulêknê bo Ty jeste¶ ze mn±....
Ja siê bujam w ch³opaku od 3 lat i jeszcze mi nie przesz³o. "Chodzi³am'' z nim w klasie 6 ale takie z tego chodzenie jak z koziej dupy tr±ba x D. Pewnie uwa¿acie mnie tu za ma³± gówniare ale có¿ nie ka¿dy jest idealny . Moim zdaniem to czym da¿e moje kochanie to jest uczucie, poniewa¿ gdyby by³o to tylko zauroczenie to przesz³o by mi prêdzej czy pó¼niej ale nie trwa³o 3 lata .
Ja siê bujam w ch³opaku od 3 lat i jeszcze mi nie przesz³o. "Chodzi³am'' z nim w klasie 6 ale takie z tego chodzenie jak z koziej dupy tr±ba x D. Pewnie uwa¿acie mnie tu za ma³± gówniare ale có¿ nie ka¿dy jest idealny . Moim zdaniem to czym da¿e moje kochanie to jest uczucie, poniewa¿ gdyby by³o to tylko zauroczenie to przesz³o by mi prêdzej czy pó¼niej ale nie trwa³o 3 lata .
i tu Cie kochaniutka zdziwie ja mia³am zauroczenie chyba 5 letnie i jakos mi przeszlo zrozumia³am ze to nie ma sensu i takie tam
_________________ "W ¯YCIU MO¯NA LICZYÆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Mo¿e i s± przypadki gdzie to jest prawdziwa mi³o¶æ. A czasem tylko nowe "prze¿ycie". Wed³ug mnie poprzez takie prze¿ycia cz³owiek wyci±gnie wiêcej wniosków i inaczej bêdzie patrzeæ na nastêpny zwi±zek...
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Micha³ Kryñski - w³a¶ciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytuu odpowiedzialno¶æ karna lub cywilna.