Forum Dyskusyjne :: Mi³o¶æ? Fajne uczucie ale czasami bywa inaczej..



FAQ  Wyszukiwarka  U¿ytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona G³ówna » Ogólne » Uczucia » Mi³o¶æ? Fajne uczucie ale czasami bywa inaczej..

Mi³o¶æ? Fajne uczucie ale czasami bywa inaczej..
Autor Wiadomo¶æ

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Do³±czy³a: 03 Pa¼ 2006
Posty: 1008
Sk±d: Z Piek³a

Wys³any: 2007-01-09, 15:33   

Daj mu do zrozumienia, ¿e Ci zalezy na nim, albo porozmawiaj z nim... I pamietaj, ¿e do mi³o¶ci nie mo¿na nikogo zmusiæ. Jak co¶ to sobie odpusc.
A co do mi³o¶ci w ka¿dym wieku jest mo¿liwa i nie mo¿na nikomu jej zabraniaæ i mowiæ, ¿e to tylko z³udzenie.
_________________
Skarb to nie tylko z³oto czy srebro!!

'' - Ludzie przybieraj± wci±¿ nowe maski...
- A co kryje siê pod tymi maskami?
- Ca³a masa gówna. ''
 
 

#Mordred 
logiczny diabe³


Do³±czy³: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Sk±d: ósme piêtro

Wys³any: 2007-01-09, 15:46   

Isana napisa³/a:
Na tym forum denerwuje mnie bardzo ze z 15 latkow itp. robi sie kompletnych gowniarzy. a to nie prawda... kazdy kiedys tyle mial,no nie... a wracajac do tematu... na milosc nieodwzajemniona albo walka o ta druga strone albo nowa milosc:)


aa to akurat bullshit, zalezy od osobistego podejscia. ja znam bardzo dojrza³± i m±drzejsz± od wiêkszo¶ci userów tego forum 15latkê, bardzo uczuciow± i w niczym nie ustepuj±c± na pewno mi pod tym wzgledem, a pewnie i przewy¿szaj±ca mnie mimo (bylejakiej bo bylejakiej, ale zawsze) roznicy wieku. Tylko, ze jest to odstepstwo od normy i to calkiem spore.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma ¶wiat umiera
i o lito¶æ blaga ka¿de drzewo kamieñ ksi±¿ka rym"
 
 

_Kasieñka_ 

Do³±czy³a: 07 Sty 2007
Posty: 56

Wys³any: 2007-01-09, 17:23   

Ja znam sporo ma³¿eñstw które swoj± po³owke pozna³y w wieku 14-18 lat wiêc takie uogulninie, ¿e w tym wieku nie ma siê pojêcia o mi³o¶ci jest bez sensu...

Jesli mu nie powiedzia³a¶ o tym, ¿e nie traktujesz go jak kumpla i ze siê w nim kochasz to mu to powiedz. Nic nie tracisz. A jak powiedzia³a¶, a on da³ do zrozumienia, ¿e nic z tego to pozostaje Ci tylko zapomnieæ
 
 

Agu¦¶ 


Do³±czy³a: 25 Kwi 2007
Posty: 11

Wys³any: 2007-04-28, 10:33   

Wiek nie zawsze ¶wiadczy o poziomie dojrza³o¶ci.
To jest jedna z rzeczy których jestem pewna.
 
 

opentana 


Wiek: 18
Do³±czy³a: 27 Kwi 2007
Posty: 11
Sk±d: têsknota

Wys³any: 2007-04-28, 13:45   

Co zrobiæ? Ka¿da sytuacja jest inna a wszystko zale¿y od tego jak wygl±da ta znajomo¶æ, czy on ci daje jakie¶ nadzieje, ile to uczucie trwa itd. Jedyne co mogê Ci powiedzieæ to moj± historiê... Tak w skrócie: Ch³opak 6 lat starszy, mieszkaj±cy kilkadziesi±t kilometrów ode mnie, studiuj±cy jeszcze dalej, mimo wszystko przebywa³ w moimmie¶cie i okolicach. Mielismy wspólnych znajomych, obozy... Kontakt mieli¶my marny: widywali¶my siê jakie¶ 4-5 razy do roku a na gadu gadalismy mo¿e ¶rednio raz w miesi±cu... Mimo takiej ró¿nicy i tak s³abego kontaktu moje uczucie nadal trwa³o. Przez ponad 1,5 roku dawa³ mi nadzieje, rzuca³ jakie¶ teksty i wogóle... ¯y³am w sumie tylko nadziej±... Jedyn± przeszkodz± do stworzenia "naszego zwi±zku" by³ mój wiek (tak± wersje s³ysza³am czêsto)... Czêsto rozmawiali¶my o moim uczuciu do ch³opaka, któego kocham, ale nigdy nie by³opowiedziane, ¿e to On. Ostatnio zaczêli¶my widywaæ siê czêsciej... No i zbli¿yli¶my siê do siebie... Tym rzem moja nadzieja wzros³a kilkakrotnie bardziej... Wszystko co robi³am i o czym my¶la³am, to to,¿e jednak co¶ bêdzie miêdzy nami... Niestety... Pobawi³ siê mn± i chamsko zerwa³ kontakt... Wiedzia³, ¿e Go kocham... i nie bojê siê nazywaæ tego uczucia... trwa ono ponad 2 lata... Potrafi³am zrobiæ dla niego wszystko... A on mimo, ¿e starszy (czyli teoretycznie m±drzejszy, dojrzalszy) nie zrobi³ nic aby to wyja¶niæ tylko ucieka³ od tego tematu (który podejmowa³am kilkakrotnie)... Wkoñcu pobawi³ siê mn± i zerwa³ kontakt... Jedyne co mog³am zrobiæ to przeryczeæ kilka nocy i ca³kowicie, do koñca zerwaæ ten kontakt... aby Go ju¿ niegdy wiêcej nie spotkaæ... I tak zrobi³am... Aby zniszczyæ mi³o¶æ do niego, zrezygnowa³am z mojego hobby, rzeczy któr± te¿ kocham...
Pozdrawiam....
Jak chce to wyci±gnij z tej histori wnioski. Ja niestety straci³am ju¿ wiarê w mi³o¶æ, jej wspania³e oblicze i w mê¿czyzn :(
_________________
Czu³a...ale skrzywdzona...
potrzebuj±ca...ale obawiaj±ca siê...
kochaj±ca...ale i nienawidz±ca je¶li s± powody...
mo¿esz byæ tylko przyjacielem lub wrogiem...;)

"To by³ nasz pierwszy raz, ostatni raz...
Nie bêdzie nigdy nas..."
Wiem, a mimo to têsknie i czekam(?)...

"Jestem zakochana resztkami beznadziejnej mi³o¶ci..." Zmieñcie to;)
 
 
 

karda90 


Do³±czy³a: 20 Lut 2006
Posty: 422
Sk±d: gdzie¶ tam...daleko

Wys³any: 2007-04-28, 18:45   

opentana, masz racje ka¿da sytuacja jest inna i do ka¿dej trzeba inaczej podejsæ przede wszytskim musisz lepiej poznaæ tego ch³opaka...zaprzyja¼niæ siê z nim..a po tem to ju¿ z górki..mo¿e odwzajemni Twoje uczucie. A co do wyznawania chlopakowi uczuæ to bym sie powstrzyma³a.
_________________
"W ¯YCIU MO¯NA LICZYÆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
 
 

opentana 


Wiek: 18
Do³±czy³a: 27 Kwi 2007
Posty: 11
Sk±d: têsknota

Wys³any: 2007-04-29, 09:13   

Co do wyznawania mi³o¶ci... ka¿dy inaczej na to zareaguje... gdy ja wyzna³am wprost, ¿e go kocham to pu¶ci³ t± uwagê mimo uszu... jakby jej nie by³o... a gdy kiedy indziej o tym rozmawialismy to ucieka³ od tematu, udawa³, ¿e niewiem o kim mówimy itd.. Ka¿dy ch³opak jest inny i inaczej to przyjmie... Mój znajomy wybra³ ucieczke, ale mo¿e twój bêdzie wola³ wyja¶niæ t± sprawê, albo mo¿e bêdzie próbowa³ stworzyc zwi±zek:)
_________________
Czu³a...ale skrzywdzona...
potrzebuj±ca...ale obawiaj±ca siê...
kochaj±ca...ale i nienawidz±ca je¶li s± powody...
mo¿esz byæ tylko przyjacielem lub wrogiem...;)

"To by³ nasz pierwszy raz, ostatni raz...
Nie bêdzie nigdy nas..."
Wiem, a mimo to têsknie i czekam(?)...

"Jestem zakochana resztkami beznadziejnej mi³o¶ci..." Zmieñcie to;)
 
 
 

normalna 


Do³±czy³a: 21 Lip 2007
Posty: 54
Sk±d: Konin

Wys³any: 2007-10-08, 17:31   

hm chyba ten topic ju¿ komentowa³am ale jeszcze raz skomentuje, to straszne kochaæ bez wzajemno¶ci, najgorsze jak to siê powtarza, ja raz zakocha³am sie i zosta³am odrzucona, drugi raz to samo teraz ju¿ nie mam odwagi na okazywanie uczuæ, ³udzê siê ¿e on mnie znajdzie ale prawda jest taka ¿e nie mam na to szans, po prostu gdybym mia³a z kim¶ byæ to ju¿ bym by³a, tak ju¿ jest kto¶ ma wszystko-kto¶ nie ma nic, jedne dziewczyny maj± kilku wielbicieli, jedne ani jednego ja kocham M. on mnie nie, ja bym dla niego zrobi³a wszystko,on dla mnie nie.


a mimo wszystko wierzê w mi³o¶æ......Paradoks zakochanego...
_________________
Gdzie jest mi³o¶æ.....?
 
 

*Tofman 
absztyfikant!


Do³±czy³: 06 Lut 2007
Posty: 741
Sk±d: Oszo³omiasto!

Wys³any: 2007-10-08, 17:59   Re: Mi³o¶æ? Fajne uczucie ale czasami bywa inaczej..
   Skype: tofik-skype

Jollitka napisa³/a:
Co zrobic?


znalesc innego a o tym jak najszybciej zapomneic - jak to mowia klin wybija sie klinem ;)
bo na sile i tak nikgo do nieczego nieda sie przymusic zbyt duze ryzyko a zreszta i tak zadko sie cos takiego udaje :)
_________________

 
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu ¶mieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Micha³ Kryñski - w³a¶ciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytuu odpowiedzialno¶æ karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML