Wiek: 18 Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 10 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-15, 21:48 Miłość czy przyjaźń? Jak wybierać? W ogóle się da...?
Chciałabym zadać Wam trudne pytanie : co jest dla Was ważniejsze: miłość czy przyjaźń? Oczywiście nie mówię tu o relacjach między ludźmi typu : kocham swoją przyjaciółkę jak przyjaciółkę czy "a przecież mój chłopak jest dla mnie przyjacielem". Chodzi mi o taką sytuację że powiedzmy jesteś w związku i ten związek zabiera Ci dużo czasu i nie wiesz czy masz zaryzykować i ograniczyc spotkania z chłopakiem/dziewczyną i zająć się przyjaźnią czy wszystko postawić na miłość a przyjaźnią zająć się jak już będziesz stać na pewnym gruncie z partnerem?
No... i co byście wybrali gdy Wasz partner kazał Wam wybierać pomiędzy jego miłością a Twoimi przyjaciółmi?
Pozdrawiam
Czytaj regulamin! Nie uzywa sie niepotrzebnie koloru czcionki!
Chodzi mi o taką sytuację że powiedzmy jesteś w związku i ten związek zabiera Ci dużo czasu i nie wiesz czy masz zaryzykować i ograniczyc spotkania z chłopakiem/dziewczyną i zająć się przyjaźnią czy wszystko postawić na miłość a przyjaźnią zająć się jak już będziesz stać na pewnym gruncie z partnerem?
Wiesz, ja np. osobiście bardzo lubię, jak związek zabiera mi dużo czasu. Więc odpowiedź jest oczywista.
Majeranek napisał/a:
No... i co byście wybrali gdy Wasz partner kazał Wam wybierać pomiędzy jego miłością a Twoimi przyjaciółmi?
Ochoczo kazalibyśmy mu prędko zweryfikować swoje zapędy i zmienić je w coś bardziej przystępnego, bo inaczej będzie bida.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Hmmm ja osobisci uwazam, ze przyjazn jest bardzo potrzebna.... ale chodzi mi tutaj raczej przyjazn dziewczyna - dziewczyna, chlopak- chlopak. I nie mozna wybierac pomiedzy ukochana osoba a przyjacielem, bo kurcze komu bysmy "psioczyli" na swoich partnerow jak nie przyjacielowi (oczywiscie w pozytywnym znaczeniu tego slowa).
Natomiast ja sama z doswiadczenia wiem ze zycie w "trojkacie" tzn dziewczyna-chlopak i przyjaciolka chlopaka nie jest zdrowe:( no mi niestety taki uklad nie odpowiadal i jest jak jest ....
_________________ "Y ahora me muero de amor si no estás, me muero y no puedo esperar ... "
Wiek: 21 Dołączyła: 09 Kwi 2008 Posty: 102 Skąd: Madrid
Wysłany: 2008-04-16, 14:10
Majeranek napisał/a:
jesteś w związku i ten związek zabiera Ci dużo czasu i nie wiesz czy masz zaryzykować i ograniczyc spotkania z chłopakiem/dziewczyną i zająć się przyjaźnią czy wszystko postawić na miłość a przyjaźnią zająć się jak już będziesz stać na pewnym gruncie z partnerem?
i w zwiazku i w przyjazni wazne sa kompromisy i powinno sie starac rozplanowac swoj czas tak, aby pielegnowac milosc i nie zaniednbywac przyjazni. choc czesto przyjaciele sa bardziej wyrozumiali i rozumieja nasze poswiecenie sie milosci
Majeranek napisał/a:
co byście wybrali gdy Wasz partner kazał Wam wybierać pomiędzy jego miłością a Twoimi przyjaciółmi?
Kiedys musialam stanac przed wyborem miedzy chlopakiem a przyjaciolka. wybralam chlopaka. potem go rzucilam i nie ma ani jego ani jej... zaluje tego, bo stracilam bardzo wazna osobe w moim zyciu... ale to mnie nauczylo, ze nikt nigdy nie ma prawa kazac mi wybierac. teraz, gdyby moj chlopak postawil mnie w sytuacji: albo on albo moja przyjaciolka, to odpowiedz bylaby zapewne bolaca... i to nie bylby tylko bol psychiczny
_________________ Kobieta nie jest po to, aby ja rozumiec ale po to, by ja kochac
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2266 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-04-16, 18:18
Majeranek napisał/a:
i co byście wybrali gdy Wasz partner kazał Wam wybierać pomiędzy jego miłością a Twoimi przyjaciółmi?
wyśmiałabym go ;-)
nikt nie ma prawa blokować mi spotkań, na jakie mam ochotę.
w sytuacji, gdy chcę spędzić czas z przyjaciółmi/facetem - robię to.
jeśli naprawdę zależy komuś na takim spotkaniu, to jest w stanie zrealizować oba.
jestem przeciwniczką poświęcania zbyt dużej ilości czasu partnerowi, kiedy odbywa się to kosztem przyjaźni i cennych znajomości. zawsze należy wyważyć jakieś proporcje, by w momencie, gdy okaże się, że "to nie było to" nie zostać samej jak palec.
No... i co byście wybrali gdy Wasz partner kazał Wam wybierać pomiędzy jego miłością a Twoimi przyjaciółmi?
To by raczej świadczyło, że mi nie ufa. Jakby poświęcała swoją uwagę na przyjacielu a zaniedbywałabym przy tym swój związek to by zrozumiała jeżeli miałby "ale" do co tych racji. Ale wybieranie dla mnie to jednoczesne ograniczenie mojego życia i przyjaciół. Po prostu trzeba widzieć umiar w miłość i przyjaźni
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
Ja nie lubie jak ktoś każe mi wybierać,bo on za mnie życia nie przeżyje...czas miedzy znajomymi i facetem można jakoś rozplanować wiec nie widze powodu by rezygnować z jednego albo drugiego.A jeśli faktycznie postawiłby mnie w takiej sytuacji to-spi***alaj na bambus prostować banany
_________________ SpÓjRz RęKą SiĘgAM DnA.. bRaK Mi SiŁ By ZnOfU WstAć..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.