Nie oszukujmy się. WYGLĄD SIĘ LICZY. Bardzo się liczy. Nie rzadko na jego podstawie dostaniemy prace, pojdziemy na randkę, odzysakmy zgubiony parasol w pubie czy nie zapłacimy mandatu. Nie, nie twierdze, że to dobrze. Ale tak po prostu jest i nie zmienimy tego.
Miłość.
Jak można mówić, że w miłości nie liczy się zewnętrznośc partnera?! No jak?! Oczywiście, bycie z kimś atrakcyjnym, ale kompletnie nieodpowiadającym nam charakterologicznie jest bez sensu. Jednak istnieje druga strona medalu. Nigdy nie umawialiście się z fanatsyczną osobą, która jednak nie pociagała was fizycznie, i choć osobowościa bardzo wam odpowiadała to nic z tego nie wyszło? Jak z mamą. Kochamy mame ale nie mamy ochote się z nią byzkać ;p Po prostu.
także, skończmy te bezsensowne gadki, że to co w środku tylko i wyłącznie. Że każdy kto powie: "Na poczatku zawsze patrze na dupe. Lecę na dupe." jest od razu pusty, skreślony. Bo na prawde nielicznym udaje się przebić przez powłokę cielesną, tak od razu. I kompletnie ją zignorować. Nielicznym.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
ALe kto powiedzial, ze liczy sie TYLKO wnetrze? Jeli nawet, to byla to faktycznie totalna bzdura...
Alre po rpostu chodzi o to, ze mowi sie tak zaawsze, zeby nie wydawac sie powierzchownym/dac nadzieje calemu brzydkiemu stworzeniu na ziemi i zeby powiedziec, ze nie tylko powierzchownosc jest wazna.
I jeszcze raz - NIE TYLKO, co znaczy, ze nie jest nieistotan
omg xD glupie to takie
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
wszystko się liczy, misko, a po takich, moze nieco radykalnych (dla niektorych 'dupa' to niemalze wulgaryzm) stwierdzeniach po prostu nie wszyscy przyznaja Ci racje, ale nikt tak naprawde nie mysli podobnie. no, moze prawie nikt, nie wykluczajmy z towarzystwa ludzi niewidomych.
[ Dodano: 2007-10-21, 13:26 ]
miss irony napisał/a:
Jednak istnieje druga strona medalu. Nigdy nie umawialiście się z fanatsyczną osobą, która jednak nie pociagała was fizycznie, i choć osobowościa bardzo wam odpowiadała to nic z tego nie wyszło? Jak z mamą.
glupie porównanie. ;-]
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
wszystko się liczy, misko, a po takich, moze nieco radykalnych (dla niektorych 'dupa' to niemalze wulgaryzm) stwierdzeniach po prostu nie wszyscy przyznaja Ci racje, ale nikt tak naprawde nie mysli podobnie. no, moze prawie nikt, nie wykluczajmy z towarzystwa ludzi niewidomych.
[ Dodano: 2007-10-21, 13:26 ]
miss irony napisał/a:
Jednak istnieje druga strona medalu. Nigdy nie umawialiście się z fanatsyczną osobą, która jednak nie pociagała was fizycznie, i choć osobowościa bardzo wam odpowiadała to nic z tego nie wyszło? Jak z mamą.
glupie porównanie. ;-]
Wiem, ale jakże działające na wyobraźnie ;p
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
nie jest prawda ze liczy sie tylko "wnetrze" jak i nie jest prawda ze liczy sie tylko wyglad.. no oczywiscie zalezy dla kogo i w jakiej sytacji bo jak ktos chce sie tylko "bzyknac na szybko" to moze i tak... ale mowiac o powaznym zwiazku dwojga ludzi to moim zdaniem wyglad i atrakcyjnosc jest bardzo wazna zwlasza na poczatku.. nie owijajac w bawelne partner musi sie podobac i pociagac fizycznie ale oczywiscie na dluzsza mete pozostaje to wciaz wazne ale wazniejsze staja sie inne sprawy jak zrozumienie, dopasowanie psychiczne, osobowosc ktora sie przeciez poznaje bardzo dlugo krotko mowiac cale to "wnetrze".. jest ono najwazniejsze jak ma sie stworzyc prawdziwy zwiazek "duszy i serca" jak druga osoba ma byc przyjacielem, towarzyszem i najwazniejsza osoba na swiece.. uroda po pierwsze przemija po drugie nie moze odgrywac jedynej roli bo to jest wtedy calkiem puste.. oczywiscie sa i takie sytacjie ze ludzie sa ze soba tylko dla sexu.. ale w zasadzie czy to mozna nazwac bycie ze soba ?
osobiscie nieraz mam tak ze widze jakas atrakcyjna kobiete ale pozniej ona przemowi jedno zdanie... a wlasciwie trudno to nazwac zdaniem i nie chce miec z nia nic wspolnego chocby nie wiem jak byla atrakcyjna i sila mnie zacagala do lozka.. traci cala atrakcyjnosc momentalnie.. dla mnie liczy sie wyglad ale liczy sie tez i osobowosc i inteligencja.. najlepiej wyzsza od mojej .. kobieta wyjatkowa to taka ktrora laczy w sobie obie te cechy.. trudno takie znalezc no ale inaczej nie bylby wyjatkowe
liczy sie "wnetrze" i "zewnetrze" z naciskiem na to pierwsze ale nie mozna sie obyc bez drugiego
edit: przez przypadek dalem wtedy zla ikonke
_________________ "Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
Ostatnio zmieniony przez apadak 2007-10-21, 13:41, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-10-21, 14:57
A co Ty miss myslalas?! Oczywiscie ze sie liczy, wiadomo ze na paskudnego niskiego faceta sie nie spojrzy i sie do niego ot tak nie zagada. Tez tak jest jak Cie ktos taki zagada, nie masz ochoty z nim gadac. Zycie. Jak ktos jest ladny, czysty zadbany to od razu rozmowa sie zacznie. I tak mozna kogos glebiej poznac. Owszem, nie jest tak zawsze ale jest.
_________________ Bobek <3
uuu aaa yyy
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-10-21, 15:18
miss irony napisał/a:
Nie oszukujmy się. WYGLĄD SIĘ LICZY.
Ja mam kolegę którego wygląd nie obchodzi naprawdę, jemu dziewczyny proponują randki a ten im odmawia ale głupek, ja tam bym sięz nim zamieniła xD
Ale tak poważnie, to faktycznie każdy patrzy na wygląd, no bo... jak tu być z kimś ze 'świetniastym charakterem' ale wyglądającym nie tyle co brzydko, ile odpychająco... np. jakieś brudne ciuchy itp. Liczy się czystość, schludność i odrobina szaleństwa. No bo kogo może zachwycić osoba kompletnie o siebie niedbająca?
Wszystko się liczy w drugim człowieku, to jak kto wygląda świadczy tylko o takiej osobie, jeden jest piękny, drugi mniej, jeden jest bardziej inteligentny drugi mniej, a to jak kogo 'zakwalifikujemy' zależy od nas.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
powiem tak, facet nie mus być piękny, ale w wyglądzie musi być coś szczegolnego, na co zwrócimy uwagę widząc go po raz pierwszy
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
ania5677
Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 59 Skąd: planeta Ziemia
Wysłany: 2007-10-22, 18:41
Ja najpierw patrze na charakter, ale przyznam ze wygląd tez jest bradzo wazny.
_________________ "Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji."
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-10-22, 18:52
wygląd jest ważny.
charakteru się nie widzi, a pierwsze wrażenie jest znaczące.
człowiek nieatrakcyjny dla nas fizycznie nie stanie się obiektem wzbudzającym pożądanie nawet posiadając superzajebisty charakter.
zgadzam sie z miską i tyle.
pierwsze co widzisz to wyglad - wiec wiadomo ze sie liczy. Czasem przestaje miec wieksze znaczenie wyglad wtedy gdy poznamy kogos lepiej. Bo sa tacy ludzie z którymi potrafimy usmiac sie do lez, przegadac cale dni i noce - i nie patrzymy juz wtedy na wyglad - przynajmniej ja.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Wiek: 32 Dołączyła: 17 Sie 2007 Posty: 76 Skąd: wrocław
Wysłany: 2007-11-02, 12:19
Co do miłości liczy sie to co ma sie w środku czyli charakter a potem zaraz na drugim miejscu uroda. zawsze uważam i mówiłam ze wyobrazić sobie doże piękne jabłko, ze musi być soczyste i bardzo dobre lecz gdy sie go je okazuje sie zgniłe i robaczywe. oczywiście ze nie zawsze tak jest ale sie zdarza.
co do pracy oczywiście ze liczy sie uroda , ile ma sie lat i umiejętności a raczej praktyka
_________________ Buziaczek w psiaczek dla wszystkich którzy pozdrawiają i dla tych którzy nie pozdrawiają
miłego dzionka od słonka i od asiątka
Dołączyła: 09 Kwi 2007 Posty: 69 Skąd: z Piekła na Ziemi
Wysłany: 2007-11-05, 11:39
No jasne, że wygląd się liczy. Kto tam będzie zaglądał w Twoje wnętrze... Bo to przecież wygląd ma nas przekonać, żeby podejść do tej osoby, zagadać...
I ja bym się nie umówiła z jakimś paskudnym chłopakiem, bez względy na to jak miałby charakter. Nie chodzi o ty, zeby był cudem, musi mi się po prostu spodobać.
_________________ ...A jego słońce już zgasło i jego oczy płakały. Minął ten czas i słońce żyć pośród ludzi nie chciało...
*Barbie*
Dołączyła: 06 Lis 2007 Posty: 25 Skąd: że
Wysłany: 2007-11-06, 20:04
Dla mnie jest tak: jeśli poznam jakiegoś kolesia i nie bardzo mi się podoba z wyglądu nie odpycha mnie to. Jeśli poznam go bliżej i zaczyna mi się podobać i wtedy nie ma już żadnych barier typu 'jest brzydki, nie chcę go'.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.