wszystko zależałoby od okoliczności..... gdybym naprawde kochała to dałabym szanse.... bo nawet jeśli by się nam nie udało to wolałabym żałować tego że dałam szanse... a nie tego że jej nie dałam....bo jeśli bym jej nie dała to moje własne mysli by mi nie dały spokoju.... ciągłe zastanawianie się że może akurat było by wszystko dobrze.... i że pozwoliłam odejść miłości.... ale to już od każdego indywidualnie zależy.... tak ja bym zrobiła....
_________________ ...jeżeli ktoś daje Ci szanse - LATAJ... bo nawet gdybyś spadła będziesz wiedziala, jak fajnie było na górze...
papaja
Dołączyła: 05 Maj 2007 Posty: 22 Skąd: z miasta
Wysłany: 2008-03-06, 20:02
jak dla mnie nie musialo by minac nawet duzo czasu. bo jesli wciaz bym kochala to nie godzac sie na powrot tej osoby cierpialabym i sprawialabym sobie bol nie mogac, a raczej nie chcac byc z kims kogo kocham. bledy sie zdarzaja... aaa z reszta zalezy w jakich okolicznosciach to wszystko mialoby miejsce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.