Forum Dyskusyjne :: jak poznalisce sojego partnera/partnerke.....?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » jak poznalisce sojego partnera/partnerke.....?

jak poznalisce sojego partnera/partnerke.....?
Autor Wiadomość

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2005-11-28, 23:51   jak poznalisce sojego partnera/partnerke.....?

natchnal mnie temat o niesmialosci, dlatego ze nie lubie niesmialych faceow a moj maz taki nie jest... jak go poznalam.,,,,
znacie taki portal fotka pl? to nie jest reklama mmialam tam kiedys zdjecia, ale juz nie mam wiec nie szukajcie
w kazdym razie tam jest cza\t i ja sie z ludzmi z czatu zakumplowalam i... chcialam ich poznac w realu a wiedzialam ze raz na miesiac maja zlot wiec postanowilam sie na jeden wybrac... chociaz mialam 450 km w jedna strone do przejechania
tam wlasnie poznalam mojego meza obecnego
impreza byla w akademiku politechniki warszawskiej, pamietam ze on pol imprezy za mna lazil
w koncu wdalismy sie w gloopia dyskusje a ja wyskoczylam z inteligentnym tekstem ze faceci to duzo gadaja a g.... robia
a on na to? ze jakby powiedzial ze sie tu rozbierze o by sie rozebral
no tego bylo mi trzeba, nie odpuscilam sobie tej zlosliwosci i rzucilam "to sie rozbieraj a nie gadaj o tym"
i.... zgadnijcie?
rozebral sie do naga
na srodku akademika kupa ludzi sie zleciala zeby poparzec
a ja tak stoje patrze i mysle "no rozebralk sie a ja mam stac jak kolek i sie gapic?"
wiec wypatrzylam luke w systemie i mowie - z pelna pogarda:
"jeszcze skarpetki ci zostally"
musze powiedziec ze ze skarpetkami mial wieksze opory niz z bokserkami :rotfl:
jak mi to kumpel potem tlumaczyl to rzecz psychologiczna lawiej zwiewacw skarpetkach niz w bokserkach w razie czego
w razie czego to mi nie wytlumaczyl co to znaczy ale powiedzmy ze zalapalam
niesmialosc u facetow? nie!!
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

Milka 
Redaktor :P

Wiek: 20
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 176
Skąd: Kraków Prawie :P

Wysłany: 2005-11-29, 12:01   

Jeszcze nie poznałem niestety...
 
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2005-11-29, 21:15   Re: jak poznalisce sojego partnera/partnerke.....?

deela napisał/a:
dlatego ze nie lubie niesmialych faceow


A ja i tak Cię lubię :P - cenię inteligencję i własne zdanie u kobiet, a Tobie tych cech nie brakuje.
Twoja opowieść jest niesamowita i aż trudno mi w nią uwierzyć... Twój mąż musi być przedstawicielem szczytu śmiałości męskiej. - Nie znam gościa, który byłby do tego zdolny. Zdjął w końcu te skarpety? Co zrobiłaś poĄniej? Zwróciłaś mu honor? Umówiłaś się z nim? Może sama się potem rozebrałaś? :P Byłoby goło i wesoło. ;)
 
 

@Michał 


Wiek: 22
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 1619
Skąd: Lublin

Wysłany: 2005-11-29, 21:23   
   Skype: michal1986lublin

A mnie i kotka połaczył skrypt phpBB by Przemo wersja 1.8 :lol: czyli jednym słowem Forum ;) Gdyby nie forum to bym jej nigdy nie poznał ;)
_________________
Mich@ł
 
 
 

wampirzyca:) 


Dołączyła: 12 Paź 2005
Posty: 257
Skąd: Wałcz

Wysłany: 2005-11-29, 22:01   Re: jak poznalisce sojego partnera/partnerke.....?

Prymas napisał/a:
deela napisał/a:
dlatego ze nie lubie niesmialych faceow


A ja i tak Cię lubię :P - cenię inteligencję i własne zdanie u kobiet, a Tobie tych cech nie brakuje.
Twoja opowieść jest niesamowita i aż trudno mi w nią uwierzyć... Twój mąż musi być przedstawicielem szczytu śmiałości męskiej. - Nie znam gościa, który byłby do tego zdolny. Zdjął w końcu te skarpety? Co zrobiłaś poĄniej? Zwróciłaś mu honor? Umówiłaś się z nim? Może sama się potem rozebrałaś? :P Byłoby goło i wesoło. ;)

Jak dla mnie maz Delli jest BOMBA.PO prostu ekstra facet z jajem :hyhy:
A ddo tego jak w albumie zauwazyłam przystojny :hyhy: :hyhy:
Szczesciara jedna
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2005-11-30, 08:39   

Prymas napisał/a:
A ja i tak Cię lubię - cenię inteligencję i własne zdanie u kobiet, a Tobie tych cech nie brakuje.

ej bo sie zawstydze i co bedzie? bede zawstydzona :]

Prymas napisał/a:
Twoja opowieść jest niesamowita i aż trudno mi w nią uwierzyć...

no nie? a wyobraz sobie jak to opowiadasz dzieciom:D

Prymas napisał/a:
Twój mąż musi być przedstawicielem szczytu śmiałości męskiej.

mysle ze jest po prostu bezczelny a to lekka roznica... niby byl trocvhe podpity ale nie az tak zeby nie wiedziec co robi :D

Prymas napisał/a:
Zdjął w końcu te skarpety? Co zrobiłaś poĄniej? Zwróciłaś mu honor? Umówiłaś się z nim? Może sama się potem rozebrałaś? Byłoby goło i wesoło.

zdjął aczkolwiek z oporami a potem?????? hmmm zwrocilam mu honor i pojechalam z innym facetem :rotfl: a on zajal sie macaniem innej laski (mnien nie macal)
a nastepnego dnia byly poprawiny akle juz go nie bylo a ja wrocilam 450 km z powrotem...
Moj maz odezwal sie dopiero miesiac pozniej cos napisal na fotce ze sie wyglupil ale warto bylo a ja mu odpisalam i..... nie wim eski telefony, potem mialam w warszawie cos do zalatwienia to po mnie wyszedl i od tego mometu bylismy juz para....

wampirzyca:) napisał/a:
Jak dla mnie maz Delli jest BOMBA.PO prostu ekstra facet z jajem

heh bo sie Michał, zagotuje :|
wampirzyca:) napisał/a:
A ddo tego jak w albumie zauwazyłam przystojny

i zawrze.............
ja wiem.... podobaja mi sie jego oczy i ma ladne grube ladnie zarysowane brwi a poza tym brzuszek jak kobieta w ciazy :rotfl: ale kocham sqbanca :D
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

AnUsIa17 
:*:*:*


Wiek: 21
Dołączyła: 14 Paź 2005
Posty: 465
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2005-11-30, 09:44   

Deela naprawde gratuluje ci męża :)
A ja swojego faceta poznalam w dyskotece przez kumpla... :)
ale mimo tego ze ostatnio miedzy nami nie jest za dobrze to mam nadzieje ze wszytsko sie ulozy.. jak juz wyjdzie z tego wojska.. :)
_________________
Życie to nie bajka...:/
 
 
 

wampirzyca:) 


Dołączyła: 12 Paź 2005
Posty: 257
Skąd: Wałcz

Wysłany: 2005-11-30, 20:06   

Cytat:
ale mimo tego ze ostatnio miedzy nami nie jest za dobrze to mam nadzieje ze wszytsko sie ulozy.. jak juz wyjdzie z tego wojska..

Jak wyjdzie z wojska i bediecie razem dalej to juz prawie na 100%bedziecie razem ju zawsze.Bo to najtrudniejszy okres do przetrwania dla par.Tym bardiej ze wojsko ryje mózdzek niektórym facetom.Ja to przerobiłam :kwasny:
 
 

madzialenka 


Wiek: 21
Dołączyła: 25 Cze 2006
Posty: 150
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2006-08-08, 11:59   

ja swojego partnera (juz bylego) poznalam przez smsa... jak? zablokowala mi sie mozliwosc wysylania smsow wic sie z tym meczylam by odblokowac i chcialam sprawdzic czy juz dziala i wyslalam smsa na swoj numer (tak mi sie wydawalo:P) a w tresci smsa napisalam swoje imie.. i po chwili dostaje smsa "jaka magda?" no i sie zaczelo... najpierw przez ok 2 lata byly listy, smsy, telefony... potem po 2 latach sie spotkalismy... siedzielismy sobie, gadalismy i w pewnym momencie spojzelismy sobie w oczy i powiedzialam ze chcilabym cos zrobic ale boje sie jego reakcji... i pocalowalam go... zaniemowil... potem na pozegnanie on mnie pocalowal i od tamtej pory bylismy razem... widywalismy sie jak najczesciej.. bylo super.. wspolne wakacje...ale dzielila nas odleglosc ponad 200 km.. i niestety... nie udalo sie... ale wspomnienia zostana na cale zycie..:)
_________________
Czasem mam chwile,że rozsądek jest daleko w tyle ...
 
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-08-08, 12:04   
   Skype: robber-lor

mmm ja moja narzeczona tez poznalem w dziwny sposob :P ksiadz ktory uczy mnie religi wciagna mnie na takie rekolekcje kilku dniowe na ferie (mmm 6 z religi :P ) i tam zamiast zblizyc sie do boga zblizylem sie do mojego kwiatuszka (poznalem i zblizylem az tak batrdzo ze po powrocie stwierdzilismy ze bez siebie zyc nie mozemy :)
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

Patryśka 


Wiek: 18
Dołączyła: 17 Lip 2006
Posty: 419

Wysłany: 2006-08-08, 12:12   

a ja swojego partnera poznalam przez...hmmm...mozna powiedziec ze spotykalam sie z jego bratem. po pewnym czasie wszystko zaczelo sie psuc,a byly szwagier(czyli moj obecny chlopak)pocieszal mnie. i tak po pewnym czasie zostalismy para i jestesmy nia do dzis. :super:
_________________
Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...
 
 

ONAA


Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 17

Wysłany: 2006-08-08, 13:27   

Ja mojego Pana poznałam na weselu mojej przyjaciółki :P (to jej kuzyn - aż dziwne że się wcześniej nie spotkaliśmy). Przyszłam na tą uroczystość już z "byłym" i traf chciał że w pewnym momencie stwierdził że jest zmęczony i idzie spać, ja zostałam. Wtedy zaopiekował się mną kuzyn mojej przyjacółki (tylko nie wyobrażajcie sobie Bóg wie czego) Bawiliśmy się i rozmawialiśmy do samego rana. I tak się zaczęło :) a jak się skończy? to pokaże życie. Narazie jest :ok:
_________________
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.
 
 

#bLu 
I dont like iT

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 564
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2006-08-08, 13:39   

yy zaraz zaraz jak to bylo.. ze 2 lata temu.. hmm bylam czestym userem czatu warszawa na wp, co tydzien spotykalismy sie wszyscy (stali oczywiscie) do pubu, taka wielka zgrana ekipa..
on byl wsrood nich i jakos nigdy nic nie iskrzylo, wogoole malo gadalismy, wygloopialismy sie bardziej heh..
no i jakos hmm ze 2 miesiace temu tak sobie pomyslalam ze sie odezwe (mam czasem takie napady zbey zagadac do starych znajomych), zadzwonilam, okazalo sie ze jest w wojsku do pazdziernika.. mial dziewczyne.. ja 3 dni wczesniej rozstalam sie z facetem. nie bylo mowy o niczym, bo i po co:)
codziennie rozmawialismy ze soba po jakies 2 godz przez kom.. potem juz bylo bardziej skomplikowane.. on rozstal sie ze swoja dziewczyna dla mnie tego samego dnia, co ja zaczleam byc z innym kolesiem.. POTEM bylo jeszcze bardziej pogmatfane bo dostal przepustke.. hm..

w kazdym razie teraz jestesmy bardzo szczesliwi (pomijajac to czekanie do pazdziernika) i pierwszy raz.. jestem pewna ze to cos powaznego i nie skonczy sie tak szybko..:)) bo ja nie chce nikogo innego, a on.. twierdzi ze jestem dla niego wszystkim:))

hał słiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiit:D

ah.. o nadal gadamy po kilka godz dziennie przez tel:P
a jak przyjezdza.. to.. ;D a nie powiem hahahahahahahhahaha:D
_________________
shshshshshshshshsshshshshshsshshshshshshshshsh
Ostatnio zmieniony przez bLu 2006-08-08, 13:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

malutka 


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Lut 2006
Posty: 17
Skąd: Poznań

Wysłany: 2006-08-08, 14:15   

Wszystkie historie na temat poznawania swoich drugich połówek są bardzo ciekawe :] Ja mojego chłopaka poznałam na imprezie u mojej kumpeli wszyscy byli z jednej szkoły tylko ja sie różniłam bo chodziłam do zupełnie innej ale dobra mniejsza z tym...gdy go zobaczyłam nie przypadł mi do gustu wydawał mi się zarozumiałym typkiem chcącym być w centrum zainteresowania ehh takie tam...prawie wogóle ze sobą nie rozmawialiśmy tak przez pare imprez...aż na pewnej wszystko się zmieniło... szliśmy razem do sklepu o dziwo fajnie nam się rozmawiało gdy wracalismy nikt by i tak nie usłyszał dzwonka wiec musieliśmy przechodzic przez płot gdy się obróciłam do niego (on pomylił domy i chciał przechodzic przez płot zupełnie kogoś nieznajomego :P ) moje serduszko przekuło coś mi nieznanego...motylki w brzuchu i te sprawy :P zaczęłam się starać o jego względy udało się potem wszystko szło już z górki i do teraz jesteśmy parą jest nam wspaniale i wierze, że tak będzie przez jeszcze dłuuugi dłuuugi czas :hurra: :super: :serce:
_________________
†...My sweet prince you are the one...†
 
 
 

madzialenka 


Wiek: 21
Dołączyła: 25 Cze 2006
Posty: 150
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2006-08-08, 17:17   

a mojego obecnego chlopaka poznalam na imprezie vision of sound w mragowie.. odrazu przypadlismy sobie do gustu.. bawilismy sie przez cala noc do bialego rana, potem poszlismy na spacer, odwiozl mnie do domu.. caly czas rozmawialismy i bylo naprawde fajnie :] wymienilismy sie numerami, zapisalam mu na kartce swoj adres i za 3 dni dzwoni do mnie o 9 rano ze za pol godziny jest u mnie :szok: no i tak spotykalismy sie dosc czesto.. wspolne wyjazdy.. a teraz nie widzimy sie juz 2 tygodnie :rozpacz: i cos sie chyba zaczyna psuc...
_________________
Czasem mam chwile,że rozsądek jest daleko w tyle ...
 
 
 

Audrey 


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 80

Wysłany: 2006-08-13, 13:31   

Ja mojego ukochanego poznałam na... internetowym forum naszego miasta :)
Potem on odezwał się do mnie na Gadu, bo okazało się, że mieszkamy na jednym osiedlu (co dziwniejsze - w ogóle się nie kojarzyliśmy, a to naprawdę niewielka dzielnica). Ja potrzbowałam kogoś, komu mogę się wyżalić, a w momencie mojego załamania nerwowego spotkaliśmy się... Od spotkania do spotkania i teraz jesteśmy razem :)
Jest jednocześnie moim najlepszym przyjacielem i chłopakiem, co jest w tym najcudowniejsze.
 
 

Kika

Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 1

Wysłany: 2006-08-20, 11:01   

Ja poznałam partnera na gg i okazał się narwdę super :serce: :ok:
 
 

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2006-08-20, 12:48   

Mojego 1 byłego na wakacjach, 2 byłego w szkole (znów zaczyna się coś dziać... stara miłość nie rdzewieje) a 3 byłego przez moją przyjaciółkę. Tyle. :ok:
 
 
 

Mimka 
wrażliwa duszyczka.


Wiek: 16
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 122
Skąd: z Piekar Śląskich

Wysłany: 2006-11-17, 20:02   

ja mojego maćka poznałam .. hmm chyba w piaskownicy ^^
znamy się już przeszło 10 lat.
pamiętam, że spacerowałam sobie z olą, moją przyjaciółką i w pewnym momencie zobaczyłyśmy maćka. (był o 2 lata starszy, miał 5 lat). podeszłyśmy i zaczęłyśmy w niego rzucać piaskiem. wtedy on się popłakał i poleciał do mamy. a jego mama była i jest ostraa. . zaczęła na nas krzyczeć, że co my to sobie nie myślimy jak tak możemy.. i w ogóle. no to się też popłakałyśmy i odeszłyśmy. minęło trochę czasu, spotkaliśmy się rok temu na wakacjach w Jarosławcu. 'znam cię z kądś', powiedziałam. 'to ty rzuciłaś mnie piaskiem!!', krzyknął.
i poszedł. 'jak masz na imię?', spytałam. 'maciuś' powiedział i poszedł obrażony. 'no to się obrażaj!' i popchnęłam go. dalej nie pamiętam . .
ale wiem, że jak wracaliśmy do domu to się do mnie uśmiechnął i spytal czy może z nami iść na dwór . no to się chyba zgodziłam. i odtąd się przyjaźnimi, a teraz jesteśmy razem :super: krótko, bo zaledwie tydzień, ale. . zobaczymy jak będzie. ;) ile wytrwamy ze sobą hehe.
_________________
Wiedz, że nigdy się nie poddam. Będę walczyć o tę miłość. . O miłość która dała mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile radości . . Miłość jest jak magia- pojawia się i znika.
 
 
 

drobiczek 
eeLOoo


Wiek: 17
Dołączyła: 16 Paź 2005
Posty: 976
Skąd: Centrum :D

Wysłany: 2006-11-17, 20:25   
   Skype: drobiczek

Poznałam mojego chłopaka dzięki pomocy jego brata... chociaż moge tu użyć zadania:

Patryśka napisał/a:
a ja swojego partnera poznalam przez...hmmm...mozna powiedziec ze spotykalam sie z jego bratem


mniej więcej tak było no a potem bracia się zmowili i boom :) brat mojego chłopaka zabawil się w swtakę. I dopiero nie dawno okazało się ze mam z moim chłopakiem wspólnych znajomych i aż dziwne że wcześniej sie nie poznaliśmy :)

zwykła średnio romantyczna historia (można powiedzieć że wogóle nie romantyczna), chociaz nie narzekam :P
_________________
All good things come to an end...
;]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML