Tak, myślę, że znalezienie miłości przez internet jest jak najbardziej możliwe, lecz jest rzadkim zjawiskiem. Dodam, że to jest nawet dobre ponieważ człowiek na samym początku zwraca uwagę na charakter a nie na fizyczność osoby co pozwala uniknąć tzw.zauroczeń.
Lecz w internecie roi się od oszustów... nie należy o tym zapominać!
_________________ "Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale pozostaniesz sobą."
Gabriel Garcia Marquez
Ostatnio zmieniony przez KRESKÓWKA 2006-07-22, 14:22, w całości zmieniany 1 raz
W internecie mozna znalezc osoby o podobnych zainteresowaniach.. Moze to zaowocowac pewnego rodzaju przyjazniami (oczywiscie jesli kontakt jest utrzymywany przez kilka, dobrych lat). Ale milosc? Nie sadze. Moim zdaniem milosc jako taka nie istnieje.. A zwiazek fizyczny miedzy dwojka ludzi, ktorzy sa prawdziwymi przyjaciolmi zdarza sie dosc rzadko. Dlaczego to takie wazne? Silne uczucia czesto wygasaja... ludzie sie starzeja, albo zwyczajnie sie soba nudza.. w kazdym razie, na starosc ich fizyczne zwiazki zostana powaznie zdegradowane. To juz nie bedzie 'milosc'. Pozostanie jednak prawdziwa, szczera przyjazn do koca zycia, jesli ludzie dobrze sie dobrali. Sam seks to chyba tez nie milosc. A wiec czym jest milosc? Zaburzeniem hormonalnym, ktore zwyczajnie wygasa? Jak mam byc szczery, z moich obserwacji wynika... ze ta szczera milosc, o ktorej sie tyle slyszy wcale nie istnieje. Wiec milosci nie mozna poznac przez internet. Mozna natomiast nawiazac inne ciekawe kontakty..
Jesli o mnie chodzi, to nie chce znalezc milosci. Moze dlatego, ze wole byc raczej osoba samowystarczalna? Zdecydowanie wolabym przyjazn z jakas ladna, albo chociaz z przecietnie ladna dziewczyna, ale ktora rozumialaby mnie, a ja ja. No i oczywiscie seks. A zwiazek? Po co mi zwiazek?
Troche z offtopowalem.. Mysle, ze nie bo jako taka milosc nie istnieje.
_________________ Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky
Imagine all the people
Living for today
-----------------------------
JID: asmo@jabber.gda.pl
Ostatnio zmieniony przez asmo 2006-07-22, 23:11, w całości zmieniany 1 raz
takie uczucia przez internet czesto pryskaja jak banka mydlana, gdy okazuje sie ze tak latwo sie nie rozmawia na zywo jak przez gg, i wcale tak ladnie nie wyglada jak na zdjeciach ;P
Wiek: 18 Dołączył: 20 Gru 2005 Posty: 258 Skąd: z domu
Wysłany: 2006-07-30, 22:03
No tu sie musze z Xsem zgodzić Chociaż nie sądze aby wygląd nieco mniej ładny niż na zdjęciach był powodem rozsypania się długo trwającego związku, a co do rozmowy na żywo to przyznam że dużo łatwiej mi sie rozmawia niż przez gg więc akurat nie obawiam się że to uczucie pryśnie, tak czy siak, zobaczymy
_________________ Kocham Cię Pati :* "A love is a flame..."
takie uczucia przez internet czesto pryskaja jak banka mydlana
Wtedy to nie są prawdziwe uczucia.
X. napisał/a:
i wcale tak ladnie nie wyglada jak na zdjeciach ;P
A czy musi się ładnie wyglądać ? Przecież to nie jest ważne.
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
Myślę, że można poznać po prostu jakiegoś człowieka i po jakimś czasie zacząć się spotykać i jeśli coś zaiskrzy to tak. Ale po samych rozmowach internetowych raczej chyba nie można się w kimś zakochać. Może raczej zauroczyć. Lub poczuć chwilę uwielbienia i słabości do danej osoby z neta. I tyle chyba...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.