justsia1a
Dołączyła: 09 Cze 2008 Posty: 4 Skąd: Tam
Wysłany: 2008-06-09, 17:27 Czy to pożądanie czy to miłość?
Na początku roku szkolnego w nowej szkole poznałam fajnego chłopaka. Najpierw znaleźliśmy się na fotce.pl a później lepiej poznaliśmy się w szkole.
Michał od samego początku był dla mnie przykładem fajnego chłopaka jeżeli chodziło o wygląd. Po czasie jednak tez bardzo Go polubiłam i naprawdę zaczęło mi na Nim zależeć.
Codziennie pisał do mnie na gg i smsy. Czułam że Jemu chyba również na mnie zależy bo On wtedy był już dla mnie kimś wyjątkowym.
Któregoś dnia napisałam smsa że bardzo mi się podoba.
Jednak On napisał że to nie może być prawda że sobie z Niego żartuję itp. Wytłumaczyłam mu że to nie są żarty ale On i tak nie uwierzył albo może nic nie chciał wiecej ze mną.
Mimo to kontakt między nami się nie urwał i było tak jak wcześniej a może nawet i lepiej.
Jednak... Pewnego dnia dowiedziałam się że ma dziewczynę. Był to dla mnie pewnego rodzaju szok i rozczarowanie ponieważ wcześniej mówił mi że nie ma nikogo i że żadna Go nie chce.
W dzień Kobiet wysłał mi życzenia a że taka okazja to mieliśmy wtedy małą imprezę ze znajomymi i oczywiście alkohol.
W sumie to nie były takie zwykłe normalne życzenia tylko takie bardziej głębokie.
Niestety alkohol robi swoje i ja w stanie % jestem bardzo szczerą osobą.
Odpisałam mu że bardzo dziękuję za życzenia ale co na to Jego dziewczyna czy nie będzie zła itd?
I wtedy zaczęła sie między nami kłótnia.
Czułam że całą winę chciał zrzucić na mnie...
Znajomi wtedy mówili mi że może poczuł coś do mnie a nie chciał zrywać z tamtą..
Inni że chciał tylko jednego...
Ja?? Nie wiedziałam co myśleć:(
Kontakt po tym incydencie urwał się nam dosłownie z dnia na dzień.
Brakowało mi rozmów z Nim.. Jego humoru i ogólnie całego Jego:(
Czas mijał..
I mijał...
I ostatnio coś się zmieniło..
Mimo że ja już jakoś powoli zapominałam bo nie chciałam już się narzucać zmieniło się.
Wiem że już ze swoją byłą nie jest. W sumie to zaraz po tym z Nią zerwał.
I tak ostatnio znowu zaczął pisać. Jednak nie tak jak kiedys.
Jest stateczny i nie pisze tak często jak kiedyś.. Nie co dzień. Ostatnio praktycznie jednak cały wieczór pisaliśmy.
On jest teraz daleko ode mnie bo wyjechał w Polskę. Zapytałam jednak czy pójdzie ze mną na wesele do mojej siostry i powiedział że tak i że przyjedzie.
Nie wiem czy On może coś czuć do mnie czy może ma tylko nadzieje że "skorzysta"??
Proszę o opinię najlepiej mężczyzn i z góry dziękuję:)
Jakby mu nie zależało to by nie przyjeżdzał na to wesele.
_________________ To nie sparwa cenzury i nie kwestja pieniędzy
To nie wina słuchaczy było ich coraz więcej
Nie oskarżać premierów i kościoła nie mieszać
Na nikim wogóle psów nie wieszać
To ostatnie słowa radio miłość zamknięte
Mikrofony i głośniki milczą jak zaklęte
Proszę uśiąść wygodnie i wyłączyć ten kanał
Radio miłość zamknięte - co za banał
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.