Codziennie na ulicy, w szkole czy gdzieś tam indziej, mijam chłopcow/mężczyzn którzy mi się podobają. Zewnętrznie. I mam ochote ich poznać. Porozmawiać. Zobaczyć jacy są w bezpośrednim kontakcie innym niż wzrokowy. I tu zaczyna się temat własciwy. Jak ich poznać? Tak, naturalnie, bez sztucznych zaczepek. Jak?
Tylko prosze tu rady, w miarę sensowne. Mozliwe do wykonania :p
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Hmm, dziwne, bo ja idąc po ulicy/szkole nie mijam dziewczyn, które mi się podobają. :p A przynajmniej nie jest tak:
miss irony napisał/a:
Codziennie
Tak więc nie wiem... może masz po prostu niezbyt wygórowane wymagania co do pierwszego wrażenia wyglądowego. :p
Gdybym miał się tak postawić w roli tego chłopaka, którego chciałabyś poznać, to raczej nieważne co byś zrobiła, to i tak uznałbym Cię za obcą osobę, która się do mnie przyczepiła i pewnie starałbym się szybko spławić. xD Wniosek: ode mnie żadnej rady nie dostaniesz. ;]
nie no, to bylo soł grejt. xD i po co ten wywód?... ;-]
a co do Mokrej, to bez przesady, malo, ze ratujemy swiat, to jeszcze mamy wykazywac sie inicjatywa? wy tez moglybyscie sie wysilic, to nie boli.
Cytat:
Matko święta. NIGDY nie mieliście ochoty poznac kogoś kogo widzicie pierwszy raz w zyciu i prawdopodobnie nigdy juz nie zobaczycie? Nie wierzę.
ja mialem taka "ochote" nie raz, czasem sie wysile na jakis durny tekst, zwykle zostaje obdarzony spojrzeniem przepelnionym politowaniem. no bo co mozna w takim momencie wymyslic, zwlaszcza, ze to jest zwykle osoba naprawde przyciagajaca/pociagajaca wygladem i takie tam? hm... moze po prostu wy, dziewczyny, dajcie nam czasem szanse na rozwiniecie skrzydel po pewnym czasie i nie skreslajcie po pierwszej durnocie, ktora chlapniemy w przyplywie euforii na widok ktorejs z was?
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-12-06, 15:51
A co powiesz na upuszczenie "przez przypadek" ksiązek pod jego stopy? Jeśli jest dżentelmenem to podniesie i już masz pierwszy krok zrobiony XD
Genialne, wiem.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
tak samo mozesz probowac z pytaniem o godzine, "przepraszam, czy my sie znamy?" (mnie raz tak dziewczyna spytala, odpowiedzialem, ze mogla mnie widziec w tv i juz nigdy sie nie odezwala, a chodzimy do tej samej szkoly -.-' ) i takie tam. w sumie niezbyt to moze blyskotliwe, bo to wszystko opiera sie na tym, ze "my" musimy spodobac sie "jej/jemu" rowniez od pierwszego wejrzenia, bo przy braku obustronnego zainteresowania, to mozemy komus nawet kowadlo na stope spuscic, a i tak nie zostaniemy dostrzezeni na dluzej niz "hej, pomoge ci i do zobaczenia nigdy wiecej".
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
ile razy zaczepila Cie na ulicy obca dziewczyna? skad te wnioski?
O ile mnie pamięć nie myli, to raz. Wysłuchałem, powiedziałem, że nie mam przy sobie pieniędzy i poszedłem dalej.
X. napisał/a:
phi ;0
Obrońca uciśnionych się znalazł. ;]
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2006-12-07, 13:39
X. napisał/a:
ile razy zaczepila Cie na ulicy obca dziewczyna? skad te wnioski?
O ile mnie pamięć nie myli, to raz. Wysłuchałem, powiedziałem, że nie mam przy sobie pieniędzy i poszedłem dalej.
<hahaha> Genialne!
A tak co ja o tym myślę,to ja też czasem tak mam jak ty miss irony, ale mam pogląd taki jakMania, że mężczyzna pierwszy zaczyna. A więc czekam na niego i doczekac sie nie mogę? hmmm...
Dołączyła: 29 Lis 2006 Posty: 79 Skąd: nie stad skad ty
Wysłany: 2006-12-07, 16:03
Skype: d.z.i.d.k.a.
fajnieby bylo gdyby tak taki przestojniak zagadal pierwszy i na dodaek okazalby sie fajna osoba (czyt. normalna):p... szkoda, ze nie ma przystojniakow, ktorzy okazuja sie byc fajna osoba....
przynajmniej ja takiego kgosnie znam:(.... ale nie ma sie co zalamywac;)
fajnieby bylo gdyby tak taki przestojniak zagadal pierwszy i na dodaek okazalby sie fajna osoba (czyt. normalna):p... szkoda, ze nie ma przystojniakow, ktorzy okazuja sie byc fajna osoba....
i jeszcze powinien byc b. madry, bogaty, odpowiednio ustawiony w zyciu.
a ty? hm. nie no, wazne, ze jestes.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Jak zagadac? no wiesz nie ma dokaldnej recepty jak to uscisnic albo sie ma "to cos"
albo sie tego nie ma nie no to byla sciema widzisz faceta to na pierwszy ogien kontakt wzrokowy nie zdolasz go zatrzymac jak mu sie spieszy jak to jest szkola to raczej spotkasz go jeszcze nie raz potem podchodzisz do gropy osob ( wmoim przypadku to podaje reke wszystkim ) a jak jestes dziewczyna to porpostu ogolenie moze mowisz czesc czy jak sie tam witasz najpierw wyczowasz sytuacje poznaj znajomych tak z wygladu chociaz (znajomych tej osoby) przypatrz sie im i zagadaj jakims glopim tekstem jak tam cos czy cos innego mozesz przyjsc z kolezanami wtedy bedziesz sie lepiej czula bo tak na solo moze cie trema zezrec improwizuj nie boj sie podejmowac decyzji jak nie ten to inny masz przeciez tyle ludzi na swiecie oczywiscie nie osmieszaj sie nie obrazaj innych i takie tam ale to chyab wiesz nie da sie przygotowac na kazda sytuacje ale opisujac jedna dalem ci mniej wiecej jakis obraz tego jak to wyglada z mojej strony przelozone na twoja bo ja jestemn chlopakiem i inaczje to odbieram wiec teraz wiesz co mozesz zrobic ale jak to zrobisz to twoja sprawa a te glopie poradniki o podrywaniu itp to sciema trzeba wyjehac do ameryki i wziasc jakis kurs od powaznego swiatowego specjalisty inaczej niczego sie nie nauczysz ;] w kraju sa tylko nasladowcy tego sportu ^^
_________________ Zróbny na ziemi piekło aby nam sie upieklo i bylo cieplo
A wy sobie biedny niewiasty czekajcie na królewicza. Tylko pamiętajcie pofarbowac siwiejące włosy...
Ja nalezy do tych, co to lubią działac. Biorę wszystko w swoje ręce. I jak ktoś mi się podoba, to nie rozumiem dlaczego nie miałabym spróbować nawiązać porozumienia. Wolę zrobić z siebie głupka, niż potem żałować.
Cytat:
a te glopie poradniki o podrywaniu itp to sciema trzeba wyjehac do ameryki i wziasc jakis kurs od powaznego swiatowego specjalisty
Buahahahahaahahahhahhahahhahahah xD
Pędze lecę. Hasta la vista baby! <wracam, za dwa tygodnie, po zakończeniu kursu>
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.