Wiek: 15 Dołączyła: 08 Cze 2008 Posty: 13 Skąd: Daleko stąd ;D
Wysłany: 2008-06-10, 07:45 Czy mój chłopak kocha swoja była?
Mój chłopak Piotrek ma tyle samo lat co ja, jestesmy razem ok 2 miesiecy. Piotrek miał kiedys dziewczynye na odległosc, ona byla z drugiego kona Polski tak ze sie nigdy w realu nie widzieli.... On jej mowil ze ja kocha.... Czy on ja kochał? Mi mowi ze tylko jej tak mowil i ze kocha tylko mnie. Ona do niego dzwoni i sie mu zwieza, chociaz ma chłopaka ktory wyjechal za granice. Dzwoni do Piotrka i sie mu zwieża.... prosi o rade:( Co ja mam robic i co myslec...:( i czy to normalne zeby np mowil ze " ta ewelina z mojej kl jest ladna" co ja mam robic? czy on kocha tylko mnie tak jak mnie zapewnia czy czuje cos do tej z konca polski...:( prosze Was o swoje zdanie:(
_________________ "Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić... "
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-10, 08:09
Madzia1204 napisał/a:
iotrek miał kiedys dziewczynye na odległosc, ona byla z drugiego kona Polski tak ze sie nigdy w realu nie widzieli.
No właśnie, oni się nawet w realu nie widzieli.
Chyba, że to taki typ, co wszystkie chętne dziewuszki kocha, jak mu wygodnie itd.
A rozmawiać mogą przecież, nawet jeśli znali się tylko przez neta to jakaś tam więź między nimi się wywołała.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Napewno CIę Kocha ;-** Musisz Szczrze i na poważnie z nim pogadać...Jak mówi o jakiejś Ewelinie to pier.dolnij mu w czape xD Mój chłopak ( Tez Piotrek xP ) Ciągle robi tak żebym była zazrdosna ;/ Ciąglee gada o Marlenie, która się w nim buja a ja to olewam ...Mam to gdzieś...Wiesz...Dzisiaj mi zrobił taka akcje że wogóle się narazie do niego nie odzywam P Niech przprasza...Kocham Go Bardzo i jestem pewna że on mnie też...Mówię Ci pogadaj z nim ;-** Będzie Dobrze ;-** Trzymaj Się ;-**
Nmzc ;-** Musisz go poprosić o szczerą Prawdę ;** Jesli nie widzieli się w realu to jak ma ją kochać .? Tak się nie da .! Dziewczyny typu ' Neo ' muszą być naprawde nielubiane i niekochane... Nie da sie kochać na odległość... Nawet nie może to być zauroczenie...
Nmzc ;-** Kochaj Dalej ) Ale nie przejmuj się dziewczyną Neo bo Tylko zaufaj chopakowi ) Zaufanie to podstawa w związku ) Pozdrawiam ;-** Trzymaj SIęę;-**
Wiek: 19 Dołączyła: 26 Maj 2008 Posty: 108 Skąd: z piekła rodem
Wysłany: 2008-06-10, 21:28
Ann;-** napisał/a:
Nie da sie kochać na odległość
Da się kochać na odległość. Pod warunkiem , że obie strony mają dużo siły. I się w miare często widują. Ty nie masz się czego bać bo oni się nigdy nie widzieli. A przez neta nie da się kogoś pokochać
_________________ Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.