Ten krotki tekst znalazlam w sieci, jestem ciekawa co o nim myslicie
Pewnego razu chłopak i jego dziewczyna jechali na motorze około 200 km na godzine.
Dziewczyna: Zwolnij, boje się.
Chłopak: Nie bój się jest fajna zabawa...
Dziewczyna: Proszę zrobię wszystko jak zwolnisz.
Chłopak: Dobrze, przytul mnie bardzo mocno.
Dziewczyna: Dobra, dobra ale zwolnij
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy mogłabyś ściągnąć mój kask bo mi przeszkadza i założyć na siebie
(Dziewczyna zdjeła kask z jego głowy i włozyła na siebie)
Chłopak: A teraz mnie pocałuj i powiedz ze mnie kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cie.
(Dziewczyna pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
We wczorajszym wypadku dwuosobowym który wydarzył się w mieście zgineła jedna osoba, okazało sie że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział sie ze jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć ze go kocha i poczuć ostatni pocałunek po czym oddał swoje życie dla niej."
_________________ Aby byc szczesliwym z mezczyzna, trzeba go bardzo dobrze zrozumiec i troche kochac. Aby byc szczesliwym z kobieta, trzeba ja bardzo kochac i w ogole nie probowac zrozumiec.
_________________ Aby byc szczesliwym z mezczyzna, trzeba go bardzo dobrze zrozumiec i troche kochac. Aby byc szczesliwym z kobieta, trzeba ja bardzo kochac i w ogole nie probowac zrozumiec.
Wiek: 20 Dołączył: 22 Lis 2005 Posty: 176 Skąd: Kraków Prawie :P
Wysłany: 2006-01-21, 14:41
Dużo jest takich szlachetnych wypadków. Ale szczerze to nie wierze, że przy 200 km na godzine chłopak przekazał jej kask, a na dodatek, że ona nie zginęłą... Rozumiem jak by jechali 80 km/h...
Ale widać tak czy inaczej, że ją kochał...
Ten krotki tekst znalazlam w sieci, jestem ciekawa co o nim myslicie
Pewnego razu chłopak i jego dziewczyna jechali na motorze około 200 km na godzine.
Dziewczyna: Zwolnij, boje się.
Chłopak: Nie bój się jest fajna zabawa...
Dziewczyna: Proszę zrobię wszystko jak zwolnisz.
Chłopak: Dobrze, przytul mnie bardzo mocno.
Dziewczyna: Dobra, dobra ale zwolnij
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy mogłabyś ściągnąć mój kask bo mi przeszkadza i założyć na siebie
(Dziewczyna zdjeła kask z jego głowy i włozyła na siebie)
Chłopak: A teraz mnie pocałuj i powiedz ze mnie kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cie.
(Dziewczyna pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
We wczorajszym wypadku dwuosobowym który wydarzył się w mieście zgineła jedna osoba, okazało sie że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział sie ze jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć ze go kocha i poczuć ostatni pocałunek po czym oddał swoje życie dla niej."
co za glupota
Milka napisał/a:
Ale widać tak czy inaczej, że ją kochał...
jassne,gdyby ja kochal to nie jechalby tak szybko,wiedzac wczesniej ze ona nie ma kasku i cos mi sie nie chce wierzyc ze jest mozliwe zdjecie go z glowy i podanie osobie siedzacej z tylu bo jak niby by prowadzil?Nie mowiac juz o pocalunku i tym ze ona by slyszala co kochas do niej mowi... zalosne
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
zawsze istnieje takie cos jak chamowanie biegami obstawiam ze to lancuszek nie wiem czy kask duzo da jak sie ktos rozbije sciagaczem z taka predkoscia
_________________ Uprasza się grupę trzymającą władzę o nie modyfikowanie i nie usówanie moich postów ani też o niedopisywanie niczego do nich - to narusza moją wolność osobistą oraz jest ograniczaniem wolności słowa(...)
Ale hmm .... gdyby ją kochał nie zostawiał by jej samej. Bo w sumie dowiedziałaby się,że go straciła i cały świat się jej by zawalił.
Jednym słowem ... egoista z niego
W koncu on poswiecil swoje zycie dla niej i to cos chyba rowniez oznacza
przez wlasna glupote-a tez cos oznacza
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Glupota byloby zabicie i jej A jeszcze przy zdrowych zmyslach ktore zachowal postanowil uczynic dobry uczynek i ja uratowac Bo pewnie pomyslal ze po co ma jeszcze ktos ginac przez jego wlasna glupote
Bo pewnie pomyslal ze po co ma jeszcze ktos ginac przez jego wlasna glupote
nie wieze ,z3e dziewcynie nic sie nie stalo przy tej predkosci,to jakas bajeczka na pewno cos sobie uszkodzila,tak wiec jego milosc pomogla w tym,ze nie umarla-a co z bolem?
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nawet jesli to bajeczka to trzeba zaczac patrzec pod katem czynow
alez ja patrze pod katem czynow-i nie patrze tylko na to ,ze ja uratowal,ale zwracam tez uwage na to ze TO ON SPRAWIL ,ZE POJAWILO SIE TO ZAGROZENIE UTRATY ZYCIA! Nie bede chlopaka wychwalac-jaki to on super bo ja uratowal kosztem wlasnego zycia.Sam spowodowal taka sytuacje,wiec nie ma powodu by nad nim sie uzalac i sprowadzac go do roli bohatera.Trzeba ponosic koneskwencje swoich nieprzemyslanych czynow-zawsze wychodzilam z tego zalozenia. To ,ze dal jej ten kask swiadczy o tym ,ze pozostaly mu jakies resztki kregoslupa moralnego,ktory dal mu znac ze nie moglby zyc ze swiadomoscia ,ze zabil tak bliskiego sobie czlowieka.I ze ten czlowiek nie zasluguje na ponoszenie takich konsekwencji jak smierc przez jego bezmyslnosc.
Matys napisał/a:
Bol minie a ona przezyje
mozliwe ,ze bol minie. Moglo sie jednak zdarzyc,ze przez jego glupte ta dziewczyna np.stracilaby wladze w nogach-ba!-nawet calkowita wladze nad cialem...i co wtedy?
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
np.stracilaby wladze w nogach-ba!-nawet calkowita wladze nad cialem...i co wtedy?
To wtedy dziewczyna faktycznie ma problem Mogla tez w koncu nie wsiadac z nim na ten motor W koncu prawie wszystkie wypadki na motorach koncza sie niezbyt dobrze i mogla tez wczesniej o tym pomyslec Ja osobiscie nie wsiadlbym na motor bo wedlug mnie nawet pozornie niewinny wypadek na nim moze sie skonczyc nie za wesolo
To wtedy dziewczyna faktycznie ma problem Mogla tez w koncu nie wsiadac z nim na ten motor W koncu prawie wszystkie wypadki na motorach koncza sie niezbyt dobrze i mogla tez wczesniej o tym pomyslec
co za hipokryzja winic ja za ta sytuacje przed chwila wznosiles peany na czesc milosci tego imbecyla,ktory prowadzil ten motor,czyz to nie jest logiczne,ze skoro tak ja "kochal" to musiala sie czuc bezpiecznie ze swoim "rycerzem".Zapewne nie przyszlo jej do glowy,ze on mogl swoja ukochana narazic na takie niebezpieczenstwo!
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.