Forum Dyskusyjne :: co znaczy "wybaczyć"?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Uczucia » co znaczy "wybaczyć"?

co znaczy "wybaczyć"?
Autor Wiadomość

Pushy 
I'll be your angel

Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 167

Wysłany: 2006-09-25, 21:35   

Wybaczyć to moim zdaniem znaczy zapomnieć o danej urazie, puścić ją w zapomnienie, zacząc wszystko od nowa no i przede wszystkim umieć znów zaufać drugiej osobie.
Ja wiele rzeczy potrafię wybaczyć, jeśli mi na kimś zależy.
_________________
Granicy serca nie przekroczysz bez paszportu wzajemności...
 
 

RespectOne 


Wiek: 19
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 16
Skąd: KONIN

Wysłany: 2006-09-26, 10:50   
   Skype: lil_dzon

Pushy napisał/a:
Wybaczyć to moim zdaniem znaczy zapomnieć o danej urazie, puścić ją w zapomnienie, zacząc wszystko od nowa no i przede wszystkim umieć znów zaufać drugiej osobie.
Ja wiele rzeczy potrafię wybaczyć, jeśli mi na kimś zależy.

Dokładnie !! Zaufać ponownie tej osobie !! To jest chyba najważniejsze ...
_________________
... Ale gdzie bym nie był i nie wiadomo co zdobyl Nigdy nie zapominam o tym co naprade mam robić Czasem tylko miejsca które opuszczam z bólem, Melanż globtrotter, dawaj! Odpalaj fure ...
 
 
 

nici-she 


Wiek: 17
Dołączyła: 03 Wrz 2006
Posty: 200

Wysłany: 2006-09-28, 16:06   

spróbować drugi raz pozwolić tej osobie pokazać co tak naprawde dla niej znaczymy.
 
 

Mimka 
wrażliwa duszyczka.


Wiek: 16
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 122
Skąd: z Piekar Śląskich

Wysłany: 2006-11-13, 22:23   

RespectOne napisał/a:
Pushy napisał/a:
Wybaczyć to moim zdaniem znaczy zapomnieć o danej urazie, puścić ją w zapomnienie, zacząc wszystko od nowa no i przede wszystkim umieć znów zaufać drugiej osobie.
Ja wiele rzeczy potrafię wybaczyć, jeśli mi na kimś zależy.

Dokładnie !! Zaufać ponownie tej osobie !! To jest chyba najważniejsze ...


Ze mną jest tak, że jeśli ktoś mnie naprawdę głęboko zrani, to nie potrafię już tak łatwo wybaczyć.. jest mi przykro, ale nie umiem się do tego często przyznać, bo jestem dość zamknięta w sobie, jeśli chodzi o moje osobiste uczucia. .
a jak z zapominaniem. ? hmm . no nie wiem, bo minęły 2 lata, a ja nadal pamiętam, jak mnie kumpel . . . :/ wyśwynił . .
są sytuacje . . o których się nawet nie myśli i są takie, które głęboko ranią.
staram się zapomnieć o tym, co było, co mi ten kolega(Kamil) zrobił, ale w miarę upływu czasu coraz lepiej sobie z tym radzę. Jednak nawet za 10 lat, gdy kiedyś powrócę do tego co było, będzie mi się zdawać, że to nadal we mnie siedzi . . . . tak, niestety jest. :dobani: :kijemgo:
_________________
Wiedz, że nigdy się nie poddam. Będę walczyć o tę miłość. . O miłość która dała mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile radości . . Miłość jest jak magia- pojawia się i znika.
 
 
 

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 1008
Skąd: Z Piekła

Wysłany: 2006-11-14, 15:29   

Można wybaczyć wiele rzeczy, ale nigdy się tego nie zapomni...
ale co do zdrady to... nie nigdy w życiu....
_________________
Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!

'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
 
 

kylie 
boska jak diabli


Wiek: 20
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 137
Skąd: Your arms..

Wysłany: 2006-11-15, 19:58   
   Skype: ajjloffmyeyes

A moim skromnym zdaniem wybaczyć, to starać się zapomnieć, ale wątpie żeby to sie udało. Bo przecież gdy ktoś nam wyrządzi krzywdę, to nie wystarczy, że nas przeprosi.. i na drugi dzień będzie okey. Może nie będziemy okazywać tego, że mamy coś za złe.. ale w środku będzie nas coś zawsze bolało. :] Nie bedzie tak jak przedtem, bo nie będziemy tej osoby darzyć takim samym zaufaniem jak wcześniej...
Wybaczać warto, ale nie zawsze wybaczamy szczerze... a najtrudniej chyba 'puścić w zapomnienie' krzywdę, którą wyrządzili nam najbliżsi..
 
 
 

Mores 


Wiek: 18
Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 27
Skąd: Strzelce Opolskie

Wysłany: 2007-05-13, 00:09   

Wybaczyć to nie to samo co zapomnieć! Zapomnieć o zdradzie bądź też innych raniących nas poczynaniach bliskiej nam osoby się nie da, można jedynie przestać o tym myśleć, ale zawsze będziemy o tym pamiętać, nawet po 20 latach, gdy zobaczymy na ulicy jak chłopak kłóci się ze swoją dziewczyną to przypomni nam się jak było w naszym przypadku i wrócą niemiłe wspomnienia.

Według mnie wybaczyć to znaczy nie wypominać czegoś danej osobie. Starać się żyć z bliską nam osobą tak jak by nic złego wcześniej się nie wydażyo.
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-05-13, 07:54   

"Wybaczyć", to znaczy "znowu zaufać".
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

M. 


Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 173

Wysłany: 2007-05-13, 09:25   

Mordred napisał/a:
"Wybaczyć", to znaczy "znowu zaufać".

ładnie powiedziane, podpisuję się pod tym.

Tylko chyba może być tak, że mogę komuś wybaczyć, ale już nigdy nie zaufać... Po prostu 'zapomnę' to co mi zrobił, ale za dalszą współpracę podziękuję.
_________________
Bullshit.
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1927
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2007-05-13, 12:58   

dla mnie "wybaczyc" znaczy nie miec komus czegos za zle... Jednak nie jest rownowazne z ponownym zaufaniem...
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-05-13, 13:10   

Jestem właśnie na etapie wybaczania i odzyskiwania zaufania. Nie ukrywam jest to cholernie trudne zwłaszcza jak druga strona nie ułatwia Ci zadania. I ławiej jest wybaczyć za to znowu zaufać cholernie trudno.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1927
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2007-05-13, 13:12   

Wróżbiarka napisał/a:
I ławiej jest wybaczyć za to znowu zaufać cholernie trudno.
dokladnie, wybaczyc jestem w stanie czesto, jednak zaufac - nie.. ostatnio mialam maly incydent z przyjaciolka.. wybaczylam jej, rozmawiam z nia, ale nie potrafie nazwac jej przyjaciolka, nie ufam jej juz i pewnie nie zaufam...
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-05-13, 13:29   

Wybaczyć oznacza oczyścić drogę na przyszłość, jednak nie oznacza dania drugiej szansy.

Znam najlepszy przykład na wybaczenie i zaufanie : po 5 miesiącach szczęśliwego małżeństwa, mąż zdradzał żonę, aż w końcu tak zapędził się w seks, że zgwałcił jakąś kobietę no i wiadomo trafił do więzienia. Spędził tam ileś miesięcy, sprawa umożona i wyszedł na wolność. No i żona mogła go zostawić, tym bardziej, że już urodziła dziecko <w dodatku chore> zaoszczędziłaby sobie wiele przykrości i bólu na przyszłość, no ale wybaczyła mu i dała drugą szansę. To, że facet i tak okazał się zwykłym łajdakiem i samcem i tak ją zostawił z dwójką dzieci, to już inna sprawa. Ale i tak mu to wybaczyła. Jak ma problemy to mu chce nawet pomóc. Ale nie zaufa mu już nigdy.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

amellkaa_xD 


Wiek: 16
Dołączyła: 03 Lip 2007
Posty: 42
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2007-07-03, 14:09   

ja juz duzo razy wybaczylam, ale nigdy nie zapominam.
 
 

madziutka39 


Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 73
Skąd: z domu

Wysłany: 2007-07-04, 13:42   

hmmm mysle ze umiem duzo wybaczyc ale na to tzreba czasu nigdy nie wybaczylabym zdrady i jakby mnie chlopak uderzyl. Wszystkie przykrosci bardzo dlugo pamietam z czasem zapominam ale mowi musi upłynąć troche czasu po tym i wtedy jest git :) zdarza sie tak ze i mi trzeba cos wybaczyc ja nie jestem święta

[ Dodano: 2007-07-04, 14:50 ]
czesto tak bywa ze przy nowej przykrosci przypominaja mi sie poprzednie
_________________
KC Przemuś;*
 
 

orangeworld 

Dołączyła: 05 Lip 2007
Posty: 7
Skąd: nibylandia

Wysłany: 2007-07-05, 18:11   

Co to znaczy wybaczyć? Zależy co wybaczyć... Mój chłopak pojechał na operację do prywatnej kliniki. Nie powiedział nikomu... Podał im w razie "w" swój numer telefonu i wyłączył komórkę, tak aby nikt się nie dowiedział, nawet jeśli coś się stanie... Nie myślał racjonalnie. Przecież mógł się ie obudzić!! Mimo to okłamał wszystkich i zrobił jak uważał. Scenariusz trochę jak z "Magdy M". Ale czy takiego kłamstwa nie można wybaczyć? Z kolei zdrada... Wiem, że ja długo nie mogłabym sie z nią pogodzić, ale z czasem przełknęłabym to i dała mu drugą szansę. Ale on już to przeżył. Był ze swoją byłą 6 lat i kiedy go zdradziła, poprostu wyszedł. Zachowuje się jakby jej nie znał. Co więc można wybaczyć, a czego nie...? To zależy od nas...
_________________
Nie wiesz, co może Cię spotkać...
 
 

Hells Princess 


Wiek: 15
Dołączyła: 08 Lip 2007
Posty: 15
Skąd: Odchłań.

Wysłany: 2007-07-08, 22:02   

Wybaczyć? Zapomnieć o tym, co było i zaufać. Znów. To nie takie łatwe, i ryzykowne. Sama się przekonałam.
'Nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki.' Tyle razy to słyszałam, i co? Nie posłuchałam. Czy żałuje? Nie wiem. Ale, gdybym wiedziała, co się stanie, to nie zrobiłabym tego jeszcze raz.
[To tyczy się związków, zdrady, etc.]

A samo wybaczyć zależy od tego komu i co. I w jakich okolicznościach.
_________________
Never coming home.
 
 

misiamisia 


Wiek: 18
Dołączyła: 15 Lip 2007
Posty: 188
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2007-07-16, 08:15   

Myślę,że wybaczyłabym zdradę...To byłoby trudne,owszem i byłoby wielkim szokiem...Ale wybaczyłabym..
Na szczęście chyba nigdy nie byłam w takiej sytuacji:)
_________________
...wiemy o sobie tyle,na ile nas sprawdzono...
 
 

Mone 

Dołączyła: 15 Lip 2007
Posty: 56
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-07-16, 10:15   

Wybaczyć to moi zdaniem chyba zaufać od początku i znowu móc na nią liczyć, a wogóle zdrada jest dla każdego czymś innym.
Zdrada może spotkać każdego!
_________________
"ŻycIe JaK BreakDanCe nIe FlamencO"
 
 

komuch 

Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 10
Skąd: Przasnysz

Wysłany: 2007-07-16, 21:38   

wybaczenie = dobra spoko ale nie zapomnij ze dzisiaj to TY stawiasz :piwo:
_________________
CHLEJMY BROWCE !
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML