Wysłany: 2007-03-12, 14:12 A co Wy o tym sadzicie??
ostatnio przeczytalam wypowiedz pewnej 30-latki ktora twierdzi ze nie ma nic takiego jak milosc- ze na poczatku jest zauroczenie,potem sex sex sex ,a potem tylko przywiazanie.... Czy zgadzacie sie z tym??
_________________ Its time to be a big girl now And big girls don't cry .
Wysłany: 2007-03-12, 14:19 Re: A co Wy o tym sadzicie??
*Alexandra* napisał/a:
ostatnio przeczytalam wypowiedz pewnej 30-latki ktora twierdzi ze nie ma nic takiego jak milosc- ze na poczatku jest zauroczenie,potem sex sex sex ,a potem tylko przywiazanie.... Czy zgadzacie sie z tym??
Coś mi się tu nie zgadza. A jakie panują uczucia w tym stadium gdy jest seks? Poza tym prócz seksu też robi się inne rzeczy. Podzial bardzo dziwny. A tam gdzie jest przyzwyczajenie to nie ma seksu? Moze coś źle zrozumialaś?
Jedni się zakochują a inni nie - tak więc dla jedych istnieje miłość, a dla drugich np tylko seks i kariera. A czy zdanie "pewnej 30-sto latki" może być wyznacznikiem ogółu prawd??? Mówiąc o sobie, pewnie uważa, że dla niej miłość nie istnieje. Nie rozumiem co tu chcesz podważać.
Nie zgadzam się z tym. Nie wierzę w znaczenie słowa Miłość, jeśli rozumiemy ją tylko jako zaspokojenie swych własnych potrzeb i poszukiwanie jedynie własnego szczęścia. Miłość to przeszywająca chęci uszczęśliwienia przede wszystkim tej drugiej osoby. To pełne oddanie, jakkolwiek to brzmi, ale nie pochopne i bez namysłu - wręcz przeciwnie, wyczekane i absolutnie nieprzypadkowe. A ta kobieta mówiąca o tym chyba nie poznała właśnie tego.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
niektorzy ludzie odkrywaja wielka milosc w mlodosci inni po 30 lub 40 a jeszcze inni w ogule jej nieodkryja..
niektorzy sa tak wyuzdani i pozbawieni uczuc ze nawet nieprobuja odkryc czym wlasciwe jest milosc..
nieliczac tych ktorzy zdarzyli sie zrazic niemajac w niej szczescia
_________________
Ostatnio zmieniony przez Tofman 2007-03-12, 15:25, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-03-12, 15:39
na miłości to ja się nie znam, ale myslę, że jednak jej schemat jest nieprawdziwy.
dopuszczam jednak do siebie myśl, że może mieć ona swoje potwierdzenie tej reguły.
Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 79 Skąd: z nad jeziorka łez
Wysłany: 2007-03-13, 10:10
Dla mie to niedożeczne . Zauroczyć to można się czyjąś urodą . Miłość płynie z serca.Kocha się kogoś za wszystko i pragnie jego szczęścia. Miłość to dreszcz na ciele gdy go dotykam , patrzę w oczy , jestem obok rozmawiam na przeróżne tematy tęsknię gdy się rozstaniemy , czuję ,że bez niego nie mogę dłużej żyć . Nie ma ograniczenia w wieku , ale trzeba posiadać cenny dar otwarte i kochające serce. Sex może być jednym z spełnień miłości. Przywiązanie następuje gdy wszystko jest stabilnie jednakowe przez wiele, wiele lat , albo z wygodnictwa.
_________________ Maria - cechuje ja doskonałość, mistrzostwo i wszelkie osiągnięcia, daleko wykraczające poza to, co zwykłe i pospolite. Pociąga je wszystko, co tajemnicze. Są wymagające, ale opiekuńcze, uczuciowe. Oddane życiu rodzinnemu, ale i wiele żądające od tych, których kochają. Cenią sobie wysoka jakość życia.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-03-13, 12:09
Nie zgadzam się.
Istnieje najprawdziwsza miłość.
Ale ta kobieta widocznie jej nie doświadczyła,że takie bzdury wygaduje.
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-03-14, 17:14
Kazdy cos tam w zyciu przezyl. Moze akurat jej zycie to jeden wielki niefart i ciagle spotykala sie z takimi sytuacjami. Mysle ze owa pani ma problem z sama soba i przez to wlasnie takie poglady rozglasza.
W dzisiejszym świecie jest pełno fałszywych obrazów miłości - dla sexu, kasy, dla wymogu społecznego itd. co nie znaczy ze nie ma prawdziwej miłości, tyle że taka "książkowa" miłość jest bardzo rzadka, bo nie sztuką jest sie zakochać, tylko utrzymać to uczucie (bez zgnuśnienia) aż do śmierci, co musi być cholernie trudne dla obojga partnerów.
Hmmm .. Każdy odczuwa to uczucie inaczej i u każdego inaczej się ono przedstawia.
Ludzie, którzy od dzieciństwa byli kochani i to uczucie było im ukazywane na każdym kroku, to w przyszłości z łatwością rozpoznają miłość...
Być może jak już ktoś wspomniał, miała ona jakieś uszczerbki będąc dzieckiem, nie wiem, może.
Wg mnie miłość istnieje nie tylko po 30 ale i po 80, to nie zależy od wieku ale od tego czy spotkamy odpowiednią osobę i czy potrafimy odwzajemnić to uczucie.
Z wiekiem nabiera ono większego i głębszego sensu..
ja sie z tym zgadzam... milosc to tylko glupia chemia... jestesmy zwierzetami i mamy zapisane w genach rozmnazanie sie... jednakze trzeba do niego jakos zmotywowac ... z tad np. "milosc" i "orgazm"...
Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 9 Skąd: Polska :P:P:P:P
Wysłany: 2007-03-20, 20:33
zdecydowanie jest cos takiego jak miłość. gdyby jej nie bylo to bym teraz nie byl ana tym swiecie (madrzy sie domysla o co mi chdzi :P:P) a jak nie to ja juz nie wiem. drugi pezyklad: Bóg cały świat i w ogóle wszysto[b][/b] sworzyl bo nas kocha!! nop bo po co On by to niby mial robic skoro nie z miłości?
Niewątpliwie cytowana Pani źle dobrałą słowa lub związek nei do konca jej wyszedł. Chociaż szczerze powiedziawszy coś w tym jest, ale ubrałbym to w inną zależność.
Zauroczenie -> namiętność+zafascynowanie+rozkwit -> pielęgnowanie uczucia
To ostanie polega na tym iż dwie osoby zaczynają być jednością, przechodzą razem przez problemy, porażki, sukcesy prowadzą prawdziwe wspolne życie, nie zaślepione juz przez wszechobecną ekspresje wystepującą w pierwszej fazie. Zaawansowany związek to wzajemne przenikanie sie dwóch osób, również w chwilach słabości, rezygnacji jak i podirytowania, w tym momencie człowiek uświadamia iż czuje sie bezpieczny przy bliskiej mu osobie, czuje że ma przy sobie przyjaciela, kochanka, anioła stróża.
i z tym to sie moge szczerze zgodzic wierze w prawdziwa milosc i mam nadzieje ze na starosc nie zmienie zdania, a tej kobiecie szczerze wspolczuje pogladu na swiat...
_________________ "Najważniejsze jest dla oczu niewidoczne"
Saint Exupery
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.