benek099
Dołączył: 20 Mar 2007 Posty: 3 Skąd: Skarżysko Kościelne
Wysłany: 2007-03-21, 09:15
o taaak!!! jest miłość jest i szmaragd no i krokodyl!!! tylko zawsze się zastanawiałem po kiego grzyba ten krokodyl???
a tak poważnie znalazłem w sieci taki opis i w zupełności się z nim zgadzam sam bym tak tego nie ubrał w słowa hehe
Miłość to wielkie słowo i jeszcze większa wartość w życiu każdego z nas. Potrzebujemy jej by żyć. Jak odróżnić ją od zwykłego zauroczenia? Postaram się w prostych słowach wyjaśnić to, czego nauczyło mnie życie i co sam zaobserwowałem.
Jeśli chcesz, aby twoje uczucie było silne, trwałe, takie, o jakim marzysz to zejdź na ziemię. To nie takie proste prawdziwie kochać. Aby miłość kwitła i towarzyszyła nam przez naprawdę długie lata musimy budować ją na twardym, mocnym gruncie, jakim jest zaufanie, przyjaźń, szacunek, podziw. Tylko to nam pozostanie, kiedy minie pierwszy żar zauroczenia, tylko będzie nas trzymać przy sobie w trudnych chwilach i tylko to sprawi, że będziemy chcieli nadal kochać. To bardzo ważne. Wybierając partnera/partnerkę na swoje życie nie kierujmy się więc urodą, bo ona przemija. Czas odciśnie swoje znamię na naszych twarzach, ciele i co wtedy pozostanie, jeśli nie zadbaliśmy o duchowe elementy związku? Nic nie pozostanie oprócz żalu, goryczy i złości.
Na początku jest zauroczenie, szaleństwo, ale to przemija: znika też romantyczna wiara w wszechmoc miłości, którą znamy z książek czy filmów. Miłość każdej pary jest inna, tak jak różni są ludzie: miłość będzie taka jak my i taką będzie miała moc i wartość jaką sami sobą prezentujemy.
Jesli gostka tak myśli to znaczy że nigdy nie kochała... Po za tym miłość nie oznacza tylko sexu... bo matke się kocha i co? Sex tu nie ma nic do rzeczy... Z resztą myslę ze jeśli kobieta ma swój honor to nie będzie uprawiać sexu z kimś kogo nie kocha... ja bym tak nie mogła... Bzdura... miłość istnieje... i jest dla każdego... tylko każdy przeżywa ją w inny sposób i w różnym okresie swojego zycia.
Miłość do rodziców jest zupełnie inna (choć oparta na tych samych fundamentach) tak więc nie mozna jej porównywać z miłością do partnera.
Galaxy napisał/a:
Z resztą myslę ze jeśli kobieta ma swój honor to nie będzie uprawiać sexu z kimś kogo nie kocha...
Teraz przyjumje się taka obyczajowość, że sex na imprezach z kimpopadnie, bez uprzedniego poznania się nie jest niczym uwłaczjącym, co jest jednak na dłuższą metę zubożeniem w kontaktach międzyludzkich
Galaxy napisał/a:
Bzdura... miłość istnieje... i jest dla każdego...
Oj, wydaje mi się ze niestety nie dla każdego. Są różne "poziomy" w miłości (np. zauroczenie, pełne zaufanie, zatracenie się w miłości, et cetera...) ale naprawdę znam takich ludzi którzy po prostu nie są wstanie wynieść się ze swoim uczuciem zbyt wysoko (moze kiedyś się im to uda?). Ale miłość to tylko słowo, miłość przecież może byc dretwa, gnuśna, nieciekawa itd. (i te pejoratywy wcale nie wykluczją ich istnienia w połączeniu z uczuciem do drugiej osoby) tak więc wychodzę z założenia że w tej dyskusji jest mowa o najwartościowszym "poziomie" stanu, znanego pod nazwą miłość.
Miłość do rodziców jest zupełnie inna (choć oparta na tych samych fundamentach) tak więc nie mozna jej porównywać z miłością do partnera.
Oczywiście... Ale ta kobieta która mówiła iż nie ma miłości nie sprecyzowała o jaką jej chodzi:) dlatego rozpatrzyłam inne rodzaje niż partnerską.
ViniCator napisał/a:
Teraz przyjumje się taka obyczajowość, że sex na imprezach z kimpopadnie, bez uprzedniego poznania się nie jest niczym uwłaczjącym, co jest jednak na dłuższą metę zubożeniem w kontaktach międzyludzkich
Dla mnie byłoby to bardzo uwałaczające. Bo sex to nie tylko przyjemność.... nie tylko na niej powinien sie opierać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.