Jeszcze jedno: czy ja pisałam coś o tym, że faceci się na mnie rzucili lub w tym stylu? Wspominałam, że patrzał praktycznie każdy i o to właśnie chodziło, a nie, że od razu pchali się do mnie "z łapami"... A tak w ogóle to ten tzw. show - biznes to jakiś inny świat? Wiadomo od zawsze jak kobiety przyciągają uwagę facetów, nie? No i ja nie byłam "obrabiana" przez wszystkich na imprezie... Szkoda tylko, że pojawiło się tutaj określenie "kurestwo", o wielu dziewczynach chodzą takie opinie tylko ze względu na strój... Śmieszne! Aha! Kiedy występujemy z grupą mażoretek czy cheerleaderek to praktycznie nigdy nie słyszałyśmy innych komentarzy niż, że mamy fajne nogi, fajne majtki, albo coś w tym stylu... Właśnie na to faceci zwracają uwagę!!! I tego się raczej nie zmieni, a powtarzam raz jeszcze: nikt nikomu nie każe ubierać się podobnie do mnie (strój z Sylwestra) czy robić podobne "numery"... Ja w krótkiej spódniczce i "odważnym" tańcu w takim stroju nie widzę nic złego! A pamiętajcie jeszcze o jednym: w bieliźnie dziewczyna chyba nie jest naga, nie? A gimnastyczki rzeczywiście nie występują w spódniczkach, ale bez!!! Czy wyzywa je wtedy ktoś od "kurew" i "dziwek"? Nie!!!
Dołączyła: 28 Gru 2006 Posty: 384 Skąd: Polski Paryż
Wysłany: 2007-01-10, 16:48
Majoretka napisał/a:
Wiadomo od zawsze jak kobiety przyciągają uwagę facetów, nie?
No, racja. Niektóre robią to spojrzeniem, urokiem osobistym, drobnymi gestami, inne ciekawą i dowcipną rozmową a jeszzce inne pokażą im majtki. Chciaż jakieś ładne były?
_________________ (\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Śmieszne! Aha! Kiedy występujemy z grupą mażoretek czy cheerleaderek to praktycznie nigdy nie słyszałyśmy innych komentarzy niż, że mamy fajne nogi, fajne majtki, albo coś w tym stylu... Właśnie na to faceci zwracają uwagę!!!
O ku*, to chyba nie jestem facetem, bo nie patrzę na bieliznę dziewczyny tylko na to, co ma w głowie.
_________________ Springtime Depression
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-10, 16:53
Majoretka napisał/a:
Wiadomo od zawsze jak kobiety przyciągają uwagę facetów, nie?
Ale naprawdę nie masz czym innym przyciągnąć uwagi faceta, tylko pokazaniem dupy ?
To naprawdę nie "na poziomie". Poza tym jesli nie widzisz różnicy pomiędzy cheelederkami czy gimnastyczki tańczącymi, a takim tańcem na sylwestra to... szkoda słów, bo i tak nie zrozumiesz.
Nikt nie broni nikomu tańczyć w spódnicy którkiej czy długiej, ale wystawiając tyłek, to brak szacunku do siebie samego - szczególnie myśląc że tylko tym można przyciągnąć uwagę kogoś innego.
Dowcipna rozmowa, urok osobisty, w sytuacji, gdy chłopaka jeszcze nie znasz? Ty w to wierzysz? A druga sprawa: czy wszystkie kobiety np.: na plaży w bikini to też potencjalne "dziwki"? Że też wszystko większość ludzi kojarzy strasznie jednoznacznie!
A jeśli chodzi o majtki to chyba były fajne, skoro goście się patrzyli, nie? Chociaż nie wiem, czy chodziło tylko o to, aby podejrzeć bieliznę czy też podobały im się moje nogi... A może moje taneczne "ruchy" (podobno nieźle mi taniec wychodzi..)... Nie wiem!!! a tak na marginesie to w moim towarzystwie koledzy szanują dziewczyny i ja z koleżankami z grup tanecznych mamy u nich sporo sympatii i szacunku (bez głupich "numerów"!), mimo, że przecież podczas występów pokazujemy majtki jak "dziwki"... Może właśnie oni są normalni, a inni kryją pod osłoną "idealnej" osobowości jakiegoś prymitywnego typa? Aha! W niedzielnym finale WOŚP znowu będę się "kurwiła", bo występujemy z grupą cheerleaderek i znowu będzie można podziwiać moje (i innych dziewczyn) nogi i majtki! Skandal, nie? Ale w sumie raczej nikt nie będzie na to zwracał uwagi... Choć mamy nadzieję, że występ się spodoba!!! Pozdrawiam!!!
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-10, 17:08
Tak, a jedyny sposób, żeby go poznać to pokazać dupę ? Heh... intrygujące. Wybacz, ale moi koledzy, taką jak Ty to potraktowali w taki sposób - "jej to można te majtki zdjąć i puścić bez... bo na jedno wyjdzie". Ale pewnie wg. Ciebie nie są normalni, poza tym wydaje mi się, że niektórzy chłopcy mając swoją dziewczynę nie chcą, zeby pokazywała prawie nagie ciało każdemu innemu...
Bikini jest do opalania... a tańczyć można w wielu rzeczach, poza tym tu nawet nie chodzi o to, że tańćzysz i pokazujesz majtki, ale że robisz to CELOWO w CELU przyciągnięciu uwagi chłopaka a to już jest jak ktoś nazwał kurestwo
no tak nie miałaś się czym pochwalić to musiałaś WOŚPem...
dziewczyno czy Ty potrzebujesz jakiejś akceptacji ? straszna histeryczka z Ciebie, w każdym poście piszesz, że Cię podziwiali i będą podziwiać, a z tonu Twojej desperacji można wywnioskować co innego...
Zauważ, że skoro ktoś do tych tematów zagląda to go chyba choć trochę interesuje, nie? Dobieranie stroju stosownie do miejsca? Dyskoteka czy potańcówka to nie jest miejsce na krótką spódniczkę? To gdzie tak należy chodzić: do kościoła? A propos tego, że ktoś się spodoba: najpierw podoba się taki ktoś Z WYGLĄDU (!) i tutaj nikt chyba nie ma wątwliwości, nie? A że niektóre dziewczyny zwracają uwagę w dość "kurewski" sposób (żeby nie było - podobne skojarzenia padały wyżej) to jest chyba ich sprawa, bo one potem padają ofiarami "ataków" na forum (hehe) i nie tylko...
A odnośnie wypowiedzi farisa: uchodzę w towarzystwie za osobę dowartościowaną, a więc może tylko niektórzy mają takie zdanie... A ja rzeczywiście lubię przyciągać uwagę chłopaków i co z tego? Wy też lubicie chyba patrzeć na dziewczęce i kobiece ciałaa, nie? Aha! Mój chłopak nie ma nic przeciwko moim występom, ani moim krótkim spódnicom... Może nawet niektórzy mu zazdroszczą? Pozdrawiam!!!
[ Dodano: 2007-01-10, 17:34 ]
No i jeszcze do psychola (choć się powtarzam): na pewno, gdy widzisz pannę pierwszy raz to zwracasz uwagę głównie na to, co ma w głowie, nie? Dlaczego każdy chłopak obejrzy się za panną w mini, a nie zwróci większej uwagi "w tłumie" na inteligentną, ciekawą, z fantastycznym wnętrzem, dziewczyną? Bo licvzy się najpierw to, co widać, a niestety większość chłopaków w pierwszym momencie patrzy na wygląd (w sumie to normalne, bo panna też raczej nie spojrzy najpierw na koślawego i cherlawego gościa...).
OK! Kończę! Mam nadzieję, żę spojrzycie czasem pozytywnie również na takie głupie/łatwe jak ja... Pozdrawiam!!!
Dołączyła: 28 Gru 2006 Posty: 384 Skąd: Polski Paryż
Wysłany: 2007-01-10, 17:38
Majoretka napisał/a:
Zauważ, że skoro ktoś do tych tematów zagląda to go chyba choć trochę interesuje, nie?
bo jest całkiem zabawny.
Majoretka napisał/a:
Dyskoteka czy potańcówka to nie jest miejsce na krótką spódniczkę?
na spódniczkę. a nie na chwalenie sie: "o jaaaa... oni widzieli moje majtki. fajnie, nie?"
Majoretka napisał/a:
A propos tego, że ktoś się spodoba: najpierw podoba się taki ktoś Z WYGLĄDU
No fakt. Ja zwracam na siebie uwagę ładną buzią i (podobno) słodkim uśmiechem. Wybacz, czasem zapominam, że inni nie mają atutów wizualnych poza bielizną.
Majoretka napisał/a:
Wy też lubicie chyba patrzeć na dziewczęce i kobiece ciałaa, nie
Owszem, lubię. Ale nie pociąga mnie dziewczęca bielizna. Dziewczyna musi mieć śliczną twarz i to "coś" w sobie (chłopak zresztą podobnie).
Majoretka napisał/a:
Mój chłopak nie ma nic przeciwko moim występom,
Cieszę się jego szczęściem.
_________________ (\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
No i jeszcze do psychola (choć się powtarzam): na pewno, gdy widzisz pannę pierwszy raz to zwracasz uwagę głównie na to, co ma w głowie, nie? Dlaczego każdy chłopak obejrzy się za panną w mini, a nie zwróci większej uwagi "w tłumie" na inteligentną, ciekawą, z fantastycznym wnętrzem, dziewczyną?
tak, tylko ze takie jak ty sluza do popatrzenia, wysmiania i ew. wykorzystania. a po paru minutach, jak juz twoje sliczne majtki leza gdzies w kacie dyskotekowej toalety, a godnosc jeszcze nizej, facet podchodzi do takiej inteligentnej, bo niepotrzebna nikomu dziewczyna swiecaca tylkiem przed wszystkimi.
Majoretka napisał/a:
Mam nadzieję, żę spojrzycie czasem pozytywnie również na takie głupie/łatwe jak ja...
niedoczekanie.
nie pozdrawiam
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Zauważ, że skoro ktoś do tych tematów zagląda to go chyba choć trochę interesuje, nie?
Nie. Ja zaglądam, bo po prostu lubię się pośmiać z głupoty.
Majoretka napisał/a:
Dyskoteka czy potańcówka to nie jest miejsce na krótką spódniczkę?
Ciesz się, że Cię jeszcze nikt nie zgwałcił, w takim prowokacyjnym stroju.
Majoretka napisał/a:
No i jeszcze do psychola (choć się powtarzam): na pewno, gdy widzisz pannę pierwszy raz to zwracasz uwagę głównie na to, co ma w głowie, nie?
Niekoniecznie, gdy widzę dziewczynę pierwszy raz, najpierw patrzę na rysy twarzy, potem zastanawiam się, czy mógłbym ją zainteresować i czy w ogóle warto się starać w tym kierunku. Nie patrzę na tyłek, do cholery! Nie jestem aż takim samcem !
Majoretka napisał/a:
Dlaczego każdy chłopak obejrzy się za panną w mini, a nie zwróci większej uwagi "w tłumie" na inteligentną, ciekawą, z fantastycznym wnętrzem, dziewczyną?
Nie nie nie, nie wrzucajmy tutaj wszystkich do jednego wora.
Przykład z życia wzięty, budynek mojej szkoły: LO i zawodówka.
siedzimy na naszym korytarzu, patrzymy na przechodzące osoby. I co ?
Dziewczyna w krótkiej miniówce i tapecie wywołuje w nas tylko śmiech.
Dołączyła: 28 Gru 2006 Posty: 384 Skąd: Polski Paryż
Wysłany: 2007-01-10, 17:50
psychol napisał/a:
Dziewczyna w krótkiej miniówce i tapecie wywołuje w nas tylko śmiech.
Dokładnie.
I naprawdę zastanów się nad swoim chłopakiem. Ja miałam poważne wątpliwości, czy zgodzić się, żeby moja dziewczyna miała pólakty u profsjonalnego fotografa. W życiu bym się nie zgodziła na to, żeby na imprezie pokazywała wszystkim bielizne (swoją drogą, ma zbyt dużą klasę, żeby to zrobić)
_________________ (\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Zauważ, że skoro ktoś do tych tematów zagląda to go chyba choć trochę interesuje, nie?
tak oczywiście zawsze mnie ciekawia kolory majtek...
Majoretka napisał/a:
Dyskoteka czy potańcówka to nie jest miejsce na krótką spódniczkę?
jak najbardziej, (chociaz ja bym sie tak nie ubrała) ale po co wszytskim tyłek pokazywać i jeszcze się tym ekscytować łoo
Majoretka napisał/a:
... A ja rzeczywiście lubię przyciągać uwagę chłopaków i co z tego?
dodaj, że w bardzo elegancki sposób heh i Ty mowisz ze masz chłopaka i on jest z tego wzdlędu szcześliwy
Majoretka napisał/a:
Mój chłopak nie ma nic przeciwko moim występom
fajnie ma w głowie
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-10, 17:53
Majoretka napisał/a:
Dyskoteka czy potańcówka to nie jest miejsce na krótką spódniczkę?
na krótką spódniczkę tak, ale nie na widok majtek i praktycznie mówienie "patrzcie jakie mam fajne i ładne majtki och, ach"
Majoretka napisał/a:
? A propos tego, że ktoś się spodoba: najpierw podoba się taki ktoś Z WYGLĄDU (!) i tutaj nikt chyba nie ma wątwliwości, nie?
Tak, zwraca się uwagę na wygląd... Tylko jaki widok ? Ładnej, sympatycznej i uśmiechniętej dziewczyny, która czaruje wszystkich wkoło samym swoim jestestwem czy wystawieniem majtek na pokaz ? co to była rewia mody - bielizny ? z kim konkurowałaś ? i co ? wygrałaś ?
Majoretka napisał/a:
A odnośnie wypowiedzi farisa
no to tu się moja panno położyłas, inteligencją nie błyszczysz, radzę wrócić się do odstawówki i nauczyć odmieniać nazwy...
Dopełniacz - kogo? czego ? (wypowiedzi) - farisy jak już, albo w ogóle nie odmieniaj i zostaw faris
Majoretka napisał/a:
Wy też lubicie chyba patrzeć na dziewczęce i kobiece ciałaa, nie?
tak, ale jak dziewczyna ma co zaprezentować sobą, Ty prezentujesz żałosne argumenty i żałosne wypowiedzi i żałosne eee... pseudowystępy na pseudoscenach
Majoretka napisał/a:
Aha! Mój chłopak nie ma nic przeciwko moim występom, ani moim krótkim spódnicom...
no tak, być może nawet Cię zdradza gdzieś z kimś, a Ty nie wiesz i nie widzisz bo patrzysz na wszystkich czy patrzą na Ciebie...
Majoretka napisał/a:
Może nawet niektórzy mu zazdroszczą?
a tego... no... czego mają mu zazdrościć ?
Majoretka napisał/a:
Dlaczego każdy chłopak obejrzy się za panną w mini, a nie zwróci większej uwagi "w tłumie" na inteligentną, ciekawą, z fantastycznym wnętrzem, dziewczyną?
a nie każdy, znam osobiście dużo przypadków, gdzie chłopaki oglądają się za "szarymi myszkami" i nie wstydzą się tego, ale Ty wiesz lepiej bo znasz każdego chłopaka
Majoretka napisał/a:
Mam nadzieję, żę spojrzycie czasem pozytywnie również na takie głupie/łatwe jak ja...
yyy a co jest pozytywnego w byciu głupim i łatwym?
Poza tym myslisz dwa pojecia. sztuka jest sztuka,a kurestwo kurestwem.
wyjęłaś mi to z ust..
faris napisał/a:
To naprawdę nie "na poziomie".
to naprawdę żałosne! nie znasz swojej wartości
Majoretka napisał/a:
czy wszystkie kobiety np.: na plaży w bikini to też potencjalne "dziwki"?
hahahaha tu mnie rozśmieszyłaś. teraz to Ty robisz z igły widły! Plaża jest to typowe miejsce, gdzie możesz poświecić gołym tyłkiem, biustem, CZYM CHCESZ i jakoś nikogo to nie będzie dziwiło. Bo robi to każdy [oo boże ratuj]. chyba, że wolisz się opalać w habicie. Droga wolna.
Majoretka napisał/a:
Ale w sumie raczej nikt nie będzie na to zwracał uwagi..
no raczej. Bo każdy będzie zainteresowany czym innym. nie histeryzuj.
Majoretka napisał/a:
Dobieranie stroju stosownie do miejsca? Dyskoteka czy potańcówka to nie jest miejsce na krótką spódniczkę?
a ja myślałam, że mówimy o fajnych majtkach
Majoretka napisał/a:
Wy też lubicie chyba patrzeć na dziewczęce i kobiece ciałaa, nie?
nie! xD
Majoretka napisał/a:
Mój chłopak nie ma nic przeciwko moim występom, ani moim krótkim spódnicom... Może nawet niektórzy mu zazdroszczą?
albo lubi patrzeć jak inni ślinią się na Twój widok, żeby móc się dowartościować?
a może... nie, tego nie napisze.
Majoretka napisał/a:
Bo licvzy się najpierw to, co widać,
no właśnie. Twoja prezencja jest rzeczą kluczową w dalszej znajomości. poniekąd oczywiście. Myślisz, że jak pokażesz każdemu tyłek to będą Cię mieli za super inteligentną dziewczynę? oł kaman!
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.