Wiek: 20 Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 54 Skąd: Lubawa
Wysłany: 2008-03-05, 20:24
Teraz do wojska idą:
A) Debile którzy nie potrafią znaleźć pretekstu aby nie iść
B) Ci co mają na to ochotę - jest ładnie idą na wojskowe studia i przy odrobinie szczęścia patrzą na "A" z perspektywy wyższego stopnia.
Prawda o polskim wojsku poborowym jest żenująca. Obecnie takie wojsko polega na:
- Bieganiu, bo nie ma pieniędzy na to, aby z czegokolwiek strzelić, czymś pojeździć.
- Na słuchaniu debili, który mają kompleksy i z racji rangi mają satysfakcję seksualną/aseksualną z wyżywania się na rekrutach.
Dzięki drugiemu myślnikowi wiele osób (nie chce być źle zrozumiany - nie wszystkie), może mieć bardzo zmienioną osobowość i stać się pseudo-mężczyzną, tak "twardym", że jest zobojętniały na uczucia i traktuje bardziej materialnie świat.
Tyle.
Ostatnio zmieniony przez Calm 2008-03-05, 20:26, w całości zmieniany 2 razy
Się wtrącę, a co... Znam takich, którzy chcą. le dlatego, że chcą się tym zająć zawodowo. Normalnie młodzi chłopcy tylko kombinują, co zrobić by nie iść w kamasze.
A przecież "za mundurem panny sznurem" Co do Calma: Wojsko może zmienić chłopaka. A tak ogólnie: powinno być dla ochotników.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę...", bo "W życiu piękne są tylko chwile..."
Będę wieczorem....
markes01
Dołączył: 15 Cze 2007 Posty: 21 Skąd: google
Wysłany: 2008-03-11, 19:38
To prawda, w wojsku są same debile. Wiem, bo tata jest na wysokim stanowisku i nieraz jak byłem, to robię wielkie zdziwienie i nie wiedzą o najprostszych rzeczach....
Markes nie obrażaj taty, bo jeszcze zobaczy co o nim piszesz i zaprosi Cię do kompanii na kocówe.
Wojsko zawodowe, jeden problem ze świrowaniem mniej.
Owszem proszę bardzo, nauka obsługi broni, krótki kurs przygotowawczy, zajęcia z taktyki.
A gdy przyjdzie czas to i na wojenkę pójść za Ojczyznę.
Bo w bałaganiastych koszarach to najwyżej można sobie krzywdę zrobić.
Ostatnio zmieniony przez Tabris88 2008-03-12, 01:22, w całości zmieniany 1 raz
Mam taki problem (jeszcze nieczytałam całego tematu) Jeśli jako kobieta chcem iść do wojska ale takiego normalego to gdzie mam się udać? Mi się wydaje chyba ,że ja musze pójść do swojej jednostki wojskowej czy nie tak?
Wiek: 21 Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 8 Skąd: Liverpool
Wysłany: 2008-04-09, 13:24
W kwietniu zeszlego roku dostalem bardzo dobra propozycje pracy w Anglii - robota lekka, kasa jak na poczatek dobra, mozliwosc awansu juz po kilku miesiacach... jedyne "ale" to koniecznosc uregulowania sluzby wojskowej w Polsce - Jak mus to mus, zglosilem sie do WKU i dostalem bilecik na 8 maja. Pierwsze wrazenia po przyjezdzie na jednostke - "no to sie k*** wpakowalem..." ... Pierwszy miesiac byl hardcorowy - warunki i dyscyplina iscie spartanska (pamietam jak raz chwycilem dola: " Ja pier*, dopiero 3 tygodnie tu jestem a jeszcze 8 miechow przede mna" ... Na szczescie po przysiedze przeniesli mnie do innej jednostki - duzo czasu musialby poswiecic zeby opisac chociaz czesc tego co tam sie dzialo.
Ja ogolnie mialem lajcik bo dostalem dobry przydzial (cale lato jezdzilem na lotnisko i pomagalem przy tankowaniu samolotow i innych pierdolkach, natomiast we wrzesniu przeniesli mnie na stolowke - to juz byl calkowity luzik) ale ci ktorzy zostali chociazby jako wartownicy - po 8 miesiacach to byli calkiem inni ludzie...
Ogolnie rzecz biorac nie zaluje - niby 9 miesiecy w plecy ale zawsze to jakies doswiadczenie a poza tym w tym momencie siedze w Anglii i zarabiam kase o jakiej moglbym sobie pomarzyc w Polsce... (Nie chwalac sie - 1000F miesiecznie na reke)
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2008-04-10, 21:40
Matis napisał/a:
wojsko jest dla ludzi którzy nie mają co robić tylko marnować sobie czas i tyłek
widze ze swiatopoglad masz na wysokim poziomie.
Ci co chca marnowac czas i tylek na pewno tam nie trafiaja. mialam przyjemnosc "przetrzepywac" takich gagadkow i Ci ktorych cechy wymienialas wlasnie nie zglosili sie do wku, uciekaja od wojsko bo boja sie zapewne dyscypliny i podporzadkowania komus
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Cieszę się, że niedługo będzie wojsko zawodowe. Bo pobór powszechny jest głupotą. Mam niepochlebną opinię o wojsku, nie poszedłbym do niego raczej. Strata czasu.
_________________ "Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,
Mi wojsko raczej nie grozi, mam astme więc nie mogę się przemęczać, a gdyby to nie pomogło pozostają całkiem wysoko postawione znajomości.
_________________ Chce byś wysłuchał tych słów o jedno proszę pozwól
Znajdź w sobie silę na dobro na wiedzę i na rozum
Zatrzymajmy się w pędzie nikt nie pamięta po co biegnie
Czy na pewno po szczęście czy sam bieg nie jest biegu sensem
Nic nie jest pewne ja przecież sam wciąż pytam
Szukam sposobów by kiedyś polecieć jak Ikar
Na skrzydłach tej wolności
I jeśli mam jak on spaść to spadnę jak on
Ale szczęśliwy bo żyłem naprawdę..
Chcę być zawodowym żołnierzem może mi ktoś opisać co i jak w związku z tym (co trzeba zrobić?) Byłam w WKU ale nic konkretnego niepowiedział był jakiś taki dziwny.
Wojskowa Komisja Uzupełnień Ci nic konkretnego nie "powiedział"?
To chyba jakaś forma animizmu; przypisywanie cech ludzkich elementom nieożywionym. Charakteryzowali się tym ludzie pierwotni i charakteryzują dzieci w pierwszych latach życia.
Co mam zrobic żeby pójść do wojska???????? Wiem że terzba pójść na studia wojskowe ale też nie taka łatwa sprawa bo trzeba zdać testy sprawnościowe.... żeby tam się dostać.......!!!!!!!!!!!!!!
kajk1, to WKU jest od tego i muszą ci to załatwić albo odpowiednio Cię skierować. Wiem jak się gada z niektórymi trepami... swoją drogą dlaczego chcesz być w korpusie szeregowych zawodowych? o wiele lepiej jest skończyć szkółkę i zostać podoficerem. kasa większa i mniej cie ganiać będą.
Ja już swoję odsiedziałem a teraz chciałbym wrócić na tydzień lub dwa...
poem sometimes, Tabris88, Matis, widać że we wojsku nie byliście.
Matis napisał/a:
marnować sobie czas i tyłek
tyłek???
bywało ciężko ale wspomnienia są bezcenne.
poligon w drawsku pomorskim będę wspominał do końca życia, tak samo jak i koszary a dnia tak pięknego jak wyjście do cywila nie przeżyjecie nigdzie indziej
markes01 napisał/a:
To prawda, w wojsku są same debile. Wiem, bo tata jest na wysokim stanowisku i nieraz jak byłem, to robię wielkie zdziwienie i nie wiedzą o najprostszych rzeczach....
ja mam w kumplach na naszej klasie swoich dowódców, drużyny, plutony, szefo i dowódcę jednostki i jeszcze kilku kadruchów którzy nie byli moimi bezpośrednimi przełożonymi, powiem ci że wiekszość z nich jest świetnymi ludźmi. oczywiście to zależy też od danej jednostki ale to nieprawda że tylko debile zostaja żołnierzami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.