Hahaha.
Wiem co sobie pomysleliście, zboki! Tylko jedno wam w głowie... ;p
A w tym temacie nie o seks chodzi. ;p Przynajmniej nie bezpośrednio.
Do rzeczy.
Warto jest walić męzczyznom prawde prosto w oczy? Warto powiedzieć, że się nam podobają?
Niby oni lubią jasne sytuacje, niby lubia być adorowani, ale czy z drugiej strony nie potrzebują takiej nutki niepewności? Czegoś co każe im się starać, co nie pozwoli spocząć na lurach? I czy nasze: "wiesz, masz fajną dupe. podobasz mi się" nie będzie dla nich znakiem "acha, mogę ją mieć, więc w sumie mi nie zalezy. znajde sobie taką, o która będę musił sie troche postarać."
No, jak to jest...?
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-05-08, 14:53
Po 1 to zależy od faceta chyba - bo faktycznie może być koleś pomylony do tego stopnia, że tak pomyśli (jakkolwiek egoistyczne by to nie było). Ale jako że nie na co dzień słyszy się takie komplementy, toteż na pewno zaintrygujesz go takimi słowami, co otwiera drogę do jego sympatii.
To jaki on jest, jak traktuje kobietę w związku i czy jest dojrzały, czy nie, to już jego indywidualna kwestia - zatem nie trać rozsądku i nie wyidealizuj zbytnio kogoś, kogo za dobrze nie znasz.
Po 2 Ty możesz mu się nie spodobać, dlatego staranniej jest budować związek na koleżeństwie, tudzież przyjaźni (chyba że się już dobrze znacie, a on nie wie o tym co myślisz, zatem będzie to dla niego pewnie miłą niespodzianką).
Ale lepiej być dobrej myśli i wierzyć że dobrze pójdzie ;-)
_________________ All that we see or seem, Is but a dream within a dream
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-05-10, 07:56
osobiście uważam, że warto, ale w przypadku gdy stwierdzenie jest zawoalowane lekko żartem. panowie często nie wiedzą jak się do tego ustosunkować, ale mimo to zastanawiają się nad tym. to tak jak z nami kobietkami, tylko istnieje jedna zasadnicza róznica - facet sobie nie dopowie całego scenariusza, przez co należaloby ciągnąć wątek jeszcze w innych sytuacjach. myslę, że najważniejsza jest w takim przypadku dyskrecja działania, bo gdyby powiedzieć to wprost... to zawsze są dwie opcje... w tej pozytywnej wersji chłopak zacznie analizować naszą osobę przychylnym okiem, a później ewentualnie się zdecyduje czy jest na tak czy na nie, albo wręcz przeciwnie - zdystansuje się do nas.
hmmm pokręciłam troszkę, ale mam nadzieję, że wiadomo o co mi chodziło ;-)
Na początek - warto. Potem się trochę odsunąć, niech wie, że jego kolej i że ma się postarać. Jak jest facet, a nie dupa, to sobie poradzi. Ale taki bodziec do działania to naprawde dobra rzecz.
Wziac trzeba rowniez pod uwage, ze po prostu facetowi mozesz sie po prostu nie spodobac, moze cie nie lubic, a niekoniecznie musiala go taka "taktyka" odstraszyc.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-05-10, 11:42
Jeżeli czujesz że facetowi się podobasz - to walić. Faceci czują się pewniejsi jak czują że mają szanse. Potem lekko się wycofać żeby mógł myśleć że to On ciebie zdobywa( oni tak lubią). Oczywiscie nie jestem facetem ( mam taką nadzieje) więc mogę tylko radzić na wyczucie.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
walić walić
faceci naprawdę lubią jak się ich adoruje.
bulas24
Dołączył: 10 Maj 2007 Posty: 6 Skąd: gorlice
Wysłany: 2007-05-10, 20:59
w zasadzie nei wiem czy jest to calkiem dobry pomysl. wedlog mnie najelpiej jest dawac nam do zrozumienia ze jest cos na rzeczy ale nei tak calkeim wprost. np mnie bys zrazila jakbys mi powiedziala umow sie ze mna
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2007-05-18, 14:48
miss irony napisał/a:
Warto jest walić męzczyznom prawde prosto w oczy? Warto powiedzieć, że się nam podobają?
Walenie prawdy między oczy dla mnie równa się bycie szczerym, jeśli mi się podoba, robi rzeczy które zasługują na pochwałę i moją adorację to czemu nie? Przecież on też tak czyni ;p Warto mówić wszystko, bo to co zostaje niedopowiedziane zawsze gdzieś w jakimś kanale może utknąć a potem tylko żal że to nie popłynęło ;] Każda kobieta lubi usłyszeć coś miłego, mężczyna mimo że nie jest tak piękny ;-) to też tego potrzebuje i zdecydowanie lepiej się czuje, a poza tym dostaje rumieńców a to jest warte zobaczenia ;-)
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.