Ja proponuje sposob zlobkowy... albo na biednego psa... albo na jehowe
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
zlobkowy to taki daremny ze udajesz ze jestes np. pierniczkiem
biedby pies- np ze jestes nieszczesliwa i potrzebujesz pomocy
na jehowe- to tez cos w tym stylu, pomoz komus w potrzebie a potem juz sie ta osoba od ciebie nie uwolni bo bedzie ci dluzna;)
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
czyli: "Ojoj złamałam nogę!"?
Zauważyłam, że większość dziweczyn daje się złapać na psa albo młodsze rodzeństwo... Strasznie się nad tym rozczulają, ale ja się nie dałam nabrać;)
statystycznie najskuteczniejszy podryw krąży w okolicach banknotów stuzłotowych...niestety...
najskuteczniejszy...kiedys spotkalem sie z porownaniem (mojej osoby) "na filozofa" - czym sie charakteryzuje do dzis nie wiem, ale jesli to jakis sposób to chyba okazał się skuteczny... 6 lat juz trzyma jedna istotke przy moim boku ;-)
jeśli poważnie myślimy o dziewczynie/chłopaku to nie ma sensu udawać kogos kim się nie jest napawdę. Może to bardzo zrazić drugą osobę, zresztą zawsze widać czy ktoś jest rzeczywiście sobą, czy tylko gra.
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-04-08, 10:48
Yenna napisał/a:
Heartwork napisał/a:
Ale czasem trzeba uważać na takie kobiety, gdyż niecne mogą być jej zamiary.
Aaa tam od razu niecne... Ty byś nie chciał, żeby taka do Ciebie podeszła?
A co to ma do rzeczy czy bym chciał czy nie?
Kiedyś podeszła. Potem żałowałem. Stąd ten dystans.
kiss55
Dołączyła: 09 Maj 2007 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-11, 20:46
Właśnie. Jestem ciekawa, co myślicie na temat pierwszego kroku kobiety. Tzn. że np. podoba jej się jakiś mężczyzna i ona proponuje spotkanie. Beż żadnej NADMIERNEJ kokieterii i pewności siebie, że na pewno ten facet się zgodzi. Zwykłe pytanie i szczery uśmiech. Znam opinie, że faceci nie lubią tego. Sami wolą "zdobywać" i to dziewczynie nie wypada. Co wy myślicie?
Najlepiej o czwartej nad ranem, kiedy impreza dobiega końca i wszyscy przysypiają.
Wtedy zaczyna się od przymrużonych oczu, delikatnego uśmiechu [niby zaspana, ale dalej cudowna!] i stwierdzenia: Ty przysypiasz, ja przysypiam, poprzysypiamy razem...
Zawsze działa. Albo na kradzież.
Za wszelką cenę starasz się facetowi zabrać coś, czego on nie chce ci dać. Zawsze prowadzi to do siłowania się na ławce/kanapie w pozycji horyzontalnej XD Nie pamiętam, żeby facet nie wziął potem mojego numeru.
Chociaż kiedyś zrobiłam lepszą rzecz. Facet który mi się podobał miał na sobie klawą bluzeczkę w paski XD Więc powiedziałam mu, że zwróciłam na niego uwagę przez te paseczki i czy chciałby mi je oddać ^^
[ze znajomości nic nie wyszło, ale bluzeczkę mam do tej pory i kapitalnie wygodnie się w niej śpi]
Najlepszy jest bezpośredni atak, urok osobisty, poczucie humoru.
Najważniejsza jest bezpośredniość, a nie kobiece kluczenie, spiskowanie po kątach. Faceci lubią jasne, konkretne sytuacje
_________________ she's beautiful as usual with bruises on her ego and
her killer instinct tells her to be aware of evil men
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2007-05-17, 21:04
Najlepszy pomysł na podryw, to niekontrolowane myśli i gesty, to pomysłowe wykorzystanie sytuacji w jakiej się osoba znajduje, to zwrócenie na siebie uwagi ale nie przez głupotę, to umiejętność złapania kontaktu wzrokowego i potrzymywania go aż do spięcia, czyli "idz na całość! idź na całość!". ;-)
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-05-17, 21:54
Mordred napisał/a:
czyli "no prosze, zobacz jaki jestem brzydki" >_<
Wypróbowany i co udało się kiedyś.
Niestety nie wiem jaki jest sposób na podryw. Mnie jakoś tak samo wychodzi całkiem naturalnie.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
podchodzisz do ofiary na odleglosc okolo 2 metrow
rzucasz jej pod nogi korek od wanny
ona mowi: "ale fajny korek od wanny"
ty: "taki se... ale ma empeczy"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.