Chciala bym was spytac czy zostawiliscieby swoja dziewczyne tylko dlatego ze ma blizny?Mnie to spotkalo i jest mi bardzo smutno.Dopoki nie widzial wszystko bylo ok.Ale jak mu powiedzialm to powiedzial ze z frankensztajnem chodzic nie bedzie i ze sie mnie brzydzi;(
Teraz sie boje mowic bo znowu moze byc to samo:(
czy on napewno był normalny, widocznie nie zależało bym mu na tobie. żaden normalny chłopak nie zostawiłby z takiego powodu:( przecież blizny to normalna sprawa...sama mam pare na rekach i jedną na czole. strasznie mi smutno z tego powodu
widocznie chłopak nie był ciebie wart. albo po prostu poszukał jakiegoś powodu, żeby zerwać...:(
_________________ non tam bene cum rebus humanis agitur, ut meliora pluribus placeant...
Aj, Mopsik malusi!
Skoro szczeka na słonia,
Jak silny być musi. xD
mialam 2 operacje na kregoslup i zostala blizna na plecach 60cm
Lemn
Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 35 Skąd: Ze wsząd
Wysłany: 2007-07-17, 14:00
Beata najwyrazniej twój chlopak był gowno wart .Jesli by cie Kochał to by cie nie zostawil .Rana na plecach to nic wielkiego plecy można zakryć .Twarz tu moglby byc problem ale nie zostawilbym ukochanej osoby z powodu paru blizn .
Weź przestań ! Niedorozwój był z niego niezły. Ja mam bliznę na brzuchu, ale żaden normalny facet nie zostawił mnie z tego powodu, chociaż wiedział od czego ona jest. Nie przejmuj się i uwierz że to nie jest nic złego ani obleśnego. Wiesz a powiem Ci nawet, że dobrze się stało że teraz Cię zostawił, niż po dłuższym czasie. Nie martw się, bo gówno wart był
Nigdy nie zostawiłbym dziewczyny z powodu blizn. To jakis absurd. Daj sobie z nim spokoj i badz szczesliwa z innym. I nie masz co ich zakrywac przed innymi. Jak zalezy im tylko na wygladzie to co powiedza jak pojawia Ci sie zmarszczki?
no przeciez mowie ze to prawie na pewno zwykla wymowka, oceniacie go po tym jakby ja rzucil za te blizny, a tak wcale nie musialo byc.
nie zwracaj sie do mnie, prosze, w liczbie mnogiej. Ty to wiesz, ja to wiem, ale ja go nie okreslilem cipa, bo ja rzucil za blizny, tylko dlatego, ze w ten sposob. nawet jesli nie pasowaloby Ci w dziewczynie hm, powiedzmy, cokolwiek, to powiedzialbys jej to, co ten kotles? watpie. cipa, bo nie potrafil powiedziec prawdy, bo sie bal i bo wpedzil dziewcze w kompleksy (w sumie mowiac jej, ze np. nie ma z nia o czym gadac tez by ja wpedzil, ale to sie jakos da naprostowac, a z bliznami nie tak latwo).
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
taka 60 cm blizna na plecach? od kości ogonowej po sam kark?
przez 2 lata moja dziewczyna miała identyczna blizne i nigdy mi nie przyszło do głowy aby z nią zrywac zpowodu jakies blizny... jak sie kogos kocha to kocha sie calego tego człowieka, razem z bliznami czy innymi cechami szczególnymi. Widocznie Beato Twoj były chłopak to jeszcze dziecko, a z dziecmi sie nie opłaca wiązac:) az brak mi na niego słow...
ale głowa do góry, cały świat przed Tobą stoi otworem:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.