Ares
Dołączył: 01 Lip 2007 Posty: 19 Skąd: Z Folusza
Wysłany: 2007-07-07, 13:11
To zależy od kwestii gustu ale myślę że jest to nam raczej obojętne. Nie to nie jest śmieszne, to jest wręcz normalne. Dziewczyny o nisikim wzroście mogą zwrócić na siebie uwagę faceta i to bardzo.
Medica91 [Usunięty]
Wysłany: 2007-07-09, 12:14
Zależy od kwestii gustu, z powodu różnicy wzrostu powstają pewne udogodnienia jak i utrudnienia w niektórych sytuacjach ale zawsze są plusy i minusy.
Tak długo jak wzrost ten szedłby w parze z całością jej budowy...to chyba bez różnicy.
Wysoka kobieta musi jednak mieć troszkę ciała,żeby nie wyglądała jak po rocznej głodówce:)...wszystko w granicach rozsądku oczywiście.
A różnica wzrostu...
Jam mam 185cm...jeżeli moja wybranka miałaby powiedzmy 150 i Ona nie czułaby się przy mnie głupio mnie by to nie przeszkadzało.
_________________ "Na imię mi Legion",bo nas jest wielu...
Wszyscy jesteśmy Chrystusami.
Moim zdaniem wzrost ma znaczenie. Kobiety, nawet te niskie uwielbiają wysokich facetów... Co wcale nie znaczy że niski facet nie ma szans u danej kobitki Na pociąg do płci przeciwnej, ma wpływ także tysiąc innych czynników:) Pewność siebie, poczucie humoru, zaradność , oraz męskość Niestety kobiety bardzo często zestawiają cechy wyglądu faceta , z jego teoretycznymi cechami charakteru. Np. Wysoki przystojny brunet , kojarzy im się z "męskim" pewnym siebie cżłowiekem , który pewnie jest ciepły kochany i troskliwy. Coś w tym jest... Jeśli czujesz się pewnie we własnej skórze to rzeczywiście masz też pewność siebie...
Ostatnio zmieniony przez abe122 2007-07-13, 14:30, w całości zmieniany 1 raz
Ja mam kolege który ma 192cm wzrostu troche duży a ma dziewczyne co ma 163cm i to jest normalny widok. A co do tego czy taka dziewczyna może pociągać faceta to napewno pociąga według mnie dziewczyny mniejsze są zgrabniejsze
Mam jakieś 1,72, wiecie jak ciężko jest znaleźć faceta który jest wyższy??
Jak większość dziewczyn lubię nosić szpilki wiec dołóżcie do tego jakieś 10cm.....
hehe ja mam ciut ponad 180 cm i to mój największy kompleks bo bym chciała być taka malutka, żebym mogła czuć się jak taka kruszynka
Cytat:
Ona był karłem, ona wysoką dziewczyna. I na przekor wielu(np. jej ojcu) sa razem.
Ja znam taki związek, ale hetero :P:P
On jest karłem a ona ma 170 i naprawdę mimo różnicy świetnie się dogadują dużo by tu pisać, ale naprawdę w wielu sytuacjach aż się łezka w oczku kręci
raffi625
Dołączył: 21 Sty 2008 Posty: 11 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-25, 02:33
Ja mam 188cm wzrostu a dzieczyne to bym chciał gdzieś tak 170-175cm wysoką
zasada jest taka, ze facet woli miec mniejsza a kobieta wysokiego jak topola albo inna sosna, wzrost nie ma znaczenia jak oboje lykna przynete i sie zabujaja w sobie, w lozku mozna sie dopasowac, moze byc problem z 69 ale wszystko jest do zrobienia
Wysłany: 2008-03-09, 01:05 Re: czy wzrost ma znaczenie?????
im'free napisał/a:
czy faceci wolą gdy dziewczyna jest niska no powiedzmy ma ok.156 cm czy wolą te wyższe??.i co sądzicie o parze gdzie chłopak ma ok.190cm a dziewczyna 155cm???nie wydaje wam sie ,że jest to śmieszny widok???...może znacie takie pary które znajdują sie w podobnej "sytuacji"?prosze o wasze zdanie!!!!
i zastanawiam sie jeszcze nad jednym czy taka niska dziewczyna jest w stanie zwrócić na siebie uwagę faceta o wiele wyższego mając tak niski wzrost???
Moim zdaniem wzrost nie ma znaczenia. Np. moja siostra jest wyższa od swojego męża i jakoś to ani im, ani nikomu innemu nie przeszkadza
zależy jak taka para się czuje, jakie kto z nich woli... dla mnie facet może mieć nawet 2m, bo jakie to ma znaczenie, jeśli go kocham. Przecież nie kocha się za wzrost...
A tak w ogóle to ktoś wymyślił obcasy. I taka niska dziewczyna ma też coś takiego jak uroki osobiste. I współczuję facetom, którzy patrzą tylko na partnerki podobnego wzrostu. Nie wiedzą, jak wiele mogą ominąć. Ja jestem niska i dobrze mi z tym....
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę...", bo "W życiu piękne są tylko chwile..."
Będę wieczorem....
Wiek: 35 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 139 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-10, 10:43
Frieda napisał/a:
Moim zdaniem wzrost nie ma znaczenia. Np. moja siostra jest wyższa od swojego męża i jakoś to ani im, ani nikomu innemu nie przeszkadza
Masz rację ,bo wzrost nie ma wogle nic wspólnego z małżeństwem lub z miłością.
_________________ Goń mnie ,ale nigdy nie dobiegniesz
markes01
Dołączył: 15 Cze 2007 Posty: 21 Skąd: google
Wysłany: 2008-03-11, 19:39
Zależy. Kto ma być wyższy ;P
Np para 150cm i 200cm strasznie do siebie nie pasują...
Wzrost nie ma znaczenia, jeśli nie mówimy o dużych różnicach
KeyRa
Wiek: 17 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 2 Skąd: z innego domu...
Wysłany: 2008-03-11, 22:46
No ja mam na przykład prawie 180cm wzrostu i trudno mi sobie wyobrazić, żebym mogła chodzić z chłopakiem dużo niższym... (Chociaż znam więcej niższych ode mnie facetów niż wyższych;P) No ale z drugiej strony to nigdy jeszcze się w niższym nie zabujałam więc nie wiem jakby to było;) ;****
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 66 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-12, 09:46
KeyRa to tak jak ja - ja tez mam 180 cm, wzrostu :-) a narzeczony jest prawie o głowe wyższy... nigdy nie byłam z niższym chłopakiem
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.