Forum Dyskusyjne :: wygląd...



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kobiety » wygląd...

wygląd...
Autor Wiadomość

Mara 


Dołączyła: 22 Kwi 2007
Posty: 169
Skąd: OstatniBlokWmieście

Wysłany: 2007-07-01, 17:33   

ciagle probuje ograniczyc moje patrzenie sie w lustro...
a jak reaguje na lato?
hmm...bez entuzjazmu
wole zime
przynajmniej nie jest tak goraco...
i nie smarze sie na sloncu w czarnym ubranku...
kompleksy?
taaak...
napet nie bede ich tu wymieniac
i tak za duzo ich mam w glowie..
_________________
" Tylko nie mów mi,
że chcieć to móc."
 
 
 

pierniczek 
ja i tylko ja


Wiek: 98
Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 171
Skąd: piernikarczykowo

Wysłany: 2007-07-01, 22:51   Re: wygląd...

Mecki02 napisał/a:
Co widzicie, spoglądając w lustro: całkiem niebrzydką osobę, najwyżej trochę zmęczoną, czy wręcz odwrotnie – obraz nędzy i rozpaczy, któremu pomoże chyba tylko chirurg plastyczny i intensywna, kompleksowa odnowa biologiczna? Jak reagujecie na przyjście lata: radością, że wreszcie można założyć bardziej skąpy strój lub opalać się na plaży, czy rozpaczą, bo zeszłoroczne sukienki okazują się przyciasne i znów będziecie borykać się z rozstępami, cellulitem albo przebarwieniami skóry?

Te z Was, którym udało się zwalczyć – dietą, ćwiczeniami, zabiegami kosmetycznymi – mankamenty urody, chcemy spytać: jak tego dokonać? Co możecie poradzić tym zakompleksionym? Jakie są skuteczne metody na poprawienie wyglądu?

A może nie tędy droga i nie chodzi o to, by mnóstwo wysiłku, czasu i pieniędzy przeznaczać na radykalne próby poprawiania urody? Podobno najważniejsze jest, by zaakceptować siebie taką, jaką się jest. To bardzo trudne i dlatego chcemy zapytać te zadowolone z siebie: jak do tego doszłyście, jak się tego nauczyłyście? Co trzeba zmienić w swoim podejściu do życia, by polubić swój wygląd wraz z niedoskonałościami?

Widze średniego czlowieka o srednim wygladzie
Trzeba sie roszuac to jedyna recepta, ruch ruch rcuh
wlasnie tzeba pomyslec ze chlopacy/dziewczyny maja rozne gusta a nei tylko takie i wyglad to nei weszytko
_________________
Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
 
 

amellkaa_xD 


Wiek: 16
Dołączyła: 03 Lip 2007
Posty: 42
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2007-07-04, 09:01   Re: wygląd...

Mecki02 napisał/a:
Co widzicie, spoglądając w lustro


Niską,całkiem całkiem blondynkę. [niestety]

Mecki02 napisał/a:
Jak reagujecie na przyjście lata


Ciesze sie niezmiernie z tego ze nareszcie lato i mozna sie poopalać. :P
A co do reszty to właśnie racja, że trzeba siebie zaakceptować najpierw. Nie narzekać na swój wygląd, bo każdy jest inny. Jedni są niezbyt ładni, ale mają coś w charakterze co przyciąga wszystkich :)
 
 

Luiza 


Wiek: 20
Dołączyła: 04 Lip 2007
Posty: 102
Skąd: z probówki

Wysłany: 2007-07-05, 19:03   

Nie ma dnia żebym nie wyginała sie przed lustrem. Kiedys nawet nie mogłam w nie patrzeć, ale po zaakceptowaniu siebie mogę śmiało stwierdzić: Jesem cudowna. Trzeba wierzyć w siebie, bo inaczej to konec.
_________________
Śmierć to dopiero początek nowej przygody.
 
 

edric 

Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 30
Skąd: wawa

Wysłany: 2007-07-06, 15:00   

myosotis napisał/a:
czasem jak patzre w lustro to siebie nienawidze, a czasem uwilebiam, takie skrajne odcczucia


tez tak mam, to chyba wspólna cecha jakiegoś typu ludzi. Trudno mi powiedzieć jaka jesteś, ale ja jestem raczej zdystansowany do otoczenia i chyba siebie tez.
_________________
Agencja nieruchomości;Stosunki międzynarodowe; Pokoje gościnne; Masaż;
 
 

Lawenda 


Dołączyła: 06 Lip 2007
Posty: 64
Skąd: Owocolandia ^^

Wysłany: 2007-07-06, 15:04   

tak naprawde to co widzimy w lustrze..jest poprostu kwestią jaki mamy obecnie nastrój , jak a jest nasza sytacja życiowa.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-07-06, 15:17   

Jak każda kobieta w zależności od nastroju albo widzę potwora albo wystrzałową laskę xD. Ostatni w ramach walczenia z "dysmorfią" jak mam poczucie że źle wyglądam robie sobie zdjęcie. I pomoga.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

ste-lline 


Dołączyła: 09 Lip 2007
Posty: 41
Skąd: Z Nienacka

Wysłany: 2007-07-13, 20:11   

To, jak siebie postrzegamy zależy od aktualnego samopoczucia.
Ja patrząc w lustro widzę , niską dłuugowłosą dziewczynę z ładnymi ustami i tyłkiem xD 'małą czarną' poza tym widze tez swoje oczy-najczesciej pełne blasku i optymizmu, bo sama z siebie nie lubię stać przed lustrem-najczęściej , gdy tam patrzę stoi obok mnie mój chłopak.
Rzeczy, które widzę w sobie negatywnie to nos i uda.
Ale ogólnie nie mam czasu na bycie jak zakompleksiona małolata.
Jestem, jaka jestem, całokształt wypada niezle, zreszta chłopakowi i przyjaciołom się podobam.
I to jest dla mnie najważniejsze.

A lato?
Bardzo lubię.
Choc moje ulubione czarne ubrani troche utrudniaja wtedy życie.
Kocham szorty i stroje kąpielowe :)

Co do zwalczania kompleksow...trzeba chciec zaakceptowac siebie i tyle, nie wmawiac sobie 'jestem paskudna' , 'mam straszny nos/brzuch/etc.' ,ale powiedziec sobie 'mam ładny biust/tyłek/nogi/etc.' i eksponowac to w odpowiedni sposób.
To jakl ludzie na nas patrza zalezy w duzej mierze od nas samych.
 
 

normalna 


Dołączyła: 21 Lip 2007
Posty: 54
Skąd: Konin

Wysłany: 2007-09-27, 12:41   

zależy kiedy, czasem fajna laskę , czasem obraz nędzy i rozpaczy, czasem nic(jak nie włożę okularków to nie widz eza dobrze).

I uważam że akceptacja siebie jest jak najbardziej ważna , nie zawsze sie wygląda super ale zauważyłam że im mniej przeglądam sie w lustrze bo myślę sobie że ładnie wyglądam i nie muszę nic poprawiać to rzeczywiście kiedy już przypadkiem natrafię na lustro to wyglądam fajnie, a jak wciąż sie zastanawiam czy wszystko jest ok to wtedy wszystko mi nie pasuje.

co do diet, ćwiczeń etc.nie stosowałam, ale np. sposób na ładną cerę , który odkryłam i który naprawdę działa to nie przejmować sie nią, nie stosować kremów, myć w normalnej wodzie(bez mydła ani tam żeli), jasne żę na początku efektów nie widać bo jeśli nagle odstawiamy kosmetyki to skora "nie wie o co chodzi" ale po paru dniach mówię :ups: wam jest już dobrze -mi zniknęły wągry, oczy mi nie łzawią, skóra się nieświeci-mogę wychodzić z domu bez makijażu i wszyscy mi mówią że jest ok, najważneijsze jednak zaakceptować siebie XD
_________________
Gdzie jest miłość.....?
 
 

Diabliczka_24 


Wiek: 25
Dołączyła: 28 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: Eden

Wysłany: 2007-09-28, 21:01   

Wróżbiarka napisał/a:
Jak każda kobieta w zależności od nastroju albo widzę potwora albo wystrzałową laskę

dokładnie mam tak samo.
Czasem spoglądając w lusterko ze złością rzucam je w kąt pokoju . Ale są chwilę kiedy naprawdę czuję sie i wiem że wyglądam naprawdę dobrze .. wtedy mogłabym z lusterkiem chodzić wszędzie ;)
_________________
Jeśli spotkasz śpiącego niewolnika, nie budź go. Może śni o wolności.
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-09-28, 21:27   

CO widze?
Siebie, wysoka blondynke o dziwnych oczach, zminiajacych kolor

Czy to lubie?
Przyzwyczailam sie i teraz juz lubie.

Co robic zeby byc piekna?
Myc sie rano i wieczorem.

CO moge poradzic zankompleksionym?
Znajdzcie se chlopa....



A teraz nieco powazniej, mimo ze wyglad nie jest najwazniejszy, to najwazniejsze jest, zeby czuc sie dobrze we wlasnym ciele To klucz do sukcesu.
Kazdy ma w sobie cos pieknego.
Ale poniewaz dostrzezenie w sobie piekna jest oczywiscie trudne, to najlepsza recepta jest druga osoba, ktora to piekno wlasnei dostrzeze i doceni.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-09-28, 21:29   

Cytat:
CO widze?


ostatnio widzę wysoką szczupłą blondynkę o niebieskich oczach w kształcie migdałów za która mężczyźni oglądają się na ulicy. Czyli jestem zadowolona z siebie
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

leyah 


Wiek: 16
Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 111
Skąd: z nienacka :P

Wysłany: 2007-09-28, 21:54   

Sądzę, że nie jestem typem zakomplekosionej nastolatki. Uważam, że jestem akurat w sam raz, nie za gruba ani nie za chuda. No może ciut za niska i mam małe stopy :P Ale to mi wcale nie przeszkadza przyzwyczaiłam się. NIe mam również żadnych problemów z cerą (brak pryszczy i wyprysków) Lubię swoje włosy, usta, kształt nosa i pyzatą, rumianą gębę :P Owszem czasem mam dni, w których wyglądam naprawdę paskudnie, ale sądzę, że Właśnie wygląd zależy w dużej mierze od nastroju (z resztą tak jest w moim przypadku).
_________________
"Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko "
 
 
 

Elle 


Wiek: 19
Dołączyła: 07 Cze 2007
Posty: 87
Skąd: z daleka.

Wysłany: 2007-10-17, 12:59   

Zależy od dnia. Od tego, w co jestem ubrana i jaką mam fryzurę. I od tego, ile (i czy) zjadłam ;P. Nie mam ze sobą większych problemów, zazwyczaj jestem z siebie zadowolona. Przecież nie mam jak nic pod tym kątem zmienić - zostałam obdarzona takimi a nie innymi częściami ciała i muszę się z tym pogodzić. (;
_________________
Przyspieszyć na Mlecznej Drodze, spojrzeć z góry, zatęsknić...
 
 

***KOSMITKA*** 


Dołączyła: 07 Lis 2007
Posty: 98
Skąd: z KOSMOSU

Wysłany: 2007-11-07, 23:45   Re: wygląd...

Mecki02 napisał/a:
Co widzicie, spoglądając w lustro: całkiem niebrzydką osobę, najwyżej trochę zmęczoną, czy wręcz odwrotnie – obraz nędzy i rozpaczy, któremu pomoże chyba tylko chirurg plastyczny i intensywna, kompleksowa odnowa biologiczna? Jak reagujecie na przyjście lata: radością, że wreszcie można założyć bardziej skąpy strój lub opalać się na plaży, czy rozpaczą, bo zeszłoroczne sukienki okazują się przyciasne i znów będziecie borykać się z rozstępami, cellulitem albo przebarwieniami skóry?

Te z Was, którym udało się zwalczyć – dietą, ćwiczeniami, zabiegami kosmetycznymi – mankamenty urody, chcemy spytać: jak tego dokonać? Co możecie poradzić tym zakompleksionym? Jakie są skuteczne metody na poprawienie wyglądu?

A może nie tędy droga i nie chodzi o to, by mnóstwo wysiłku, czasu i pieniędzy przeznaczać na radykalne próby poprawiania urody? Podobno najważniejsze jest, by zaakceptować siebie taką, jaką się jest. To bardzo trudne i dlatego chcemy zapytać te zadowolone z siebie: jak do tego doszłyście, jak się tego nauczyłyście? Co trzeba zmienić w swoim podejściu do życia, by polubić swój wygląd wraz z niedoskonałościami?


patrzac w lustro widze calkiem inetresujaca osobe , zadbana i naturalna , piekna i pogodna(coz za skromnosc).Uwilebiam lato ,krotkie spodniczki , obcisle sukienki i krotkie topy , lubie eksponowac swoje cialo , nie mam cellulitu , mam wszystko na miejscu i ogolnie jestem zdowolona!
Nie stosuje zadnych diet , odzywiam sie zdrowo , cwicze z ciezarami na silowni , biegam, rozciagam sie , tancze, uwielbiam ruch i sport , nigdy nie mialam problemow z waga , mam szybka przemiane materii co czasem mnie denerwuje.
Tym zakompleksionym moge poradzic dobrego psychologa, wiecej wiary w siebie , wiecej staran , gdyz zebysmy nie wiem co robili to i tak nie zmienimy sie calkowicie mozemy tylko podkreslic nasze zalewt i zniwelowac wady, ale najwazniejsza jest psychika najpierw o nia trzeba zadbac a dopiero potem o siebie jesli sa problemy z akceptacja swojego ciala!
_________________
I tak się nie zmienię będę sobą na złość tobie
 
 
 

diva 


Dołączyła: 10 Lis 2007
Posty: 9
Skąd: Copacabana

Wysłany: 2007-11-11, 18:25   

luba napisał/a:
o dziwnych oczach, zminiajacych kolor

widzę, że nie tylko ja mam tę przypadłość.

Co widzę?
Widzę wysoką, szczupłą dziewczynę, mało wysportowaną, piegowatą w krótkich włosach do których nie mogę się nadal przekonać, gdy patrzę widzę raz zapłakaną twarz a raz z szerokim uśmiechem. Widzę nastolatkę o której ludzie myślą "Ta to ma dobrze poukładane w głowie.", widzę dziewczynę ładną lecz przeciętnej urody. Wyróżniającą się z tłumu, nie liczącą się ze zdaniem innych. Jest to dziewczyna mało ambitna, mało pracowita. Szybko się nudząca nawet własną osobą. To widzę. Ogółem nastolatkę dla której liczy się wygląd.

Wiosna? Lato?
W każdej porze roku wyglądam tak samo nie mam się czego wstydzić.
 
 

Penelopa 


Dołączyła: 16 Maj 2007
Posty: 241
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2007-11-24, 17:18   

Hm.. Co widzę...

Chłodne, zielone oczy zawsze spoglądają na świat z rezerwą. Nie przeczytam w nich moich intencji i nie odgadnę emocji. Tęczówki, przysłonięte grzywką jasnych włosów, której nigdy nie mam czasu uczesać do końca. Długie, miodowe pasma, które lubią niesfornie łaskotać mnie w szyję. Jak gdyby chciały obudzić westchnienie, bądź wyzwolić jęk. Marne są ich trudy, moje pełne, blado-wiśniowe usta pozostaną zamknięte. Będą milczeć także wtedy, kiedy rozchylę je i przysunę do jego ust. Piękno? Tak, jestem piękna. Wiem to i dostrzegam w pożądliwych spojrzeniach mężczyzn za każdym razem, kiedy odgarniam włosy w ramienia.
 
 

missile 

Wiek: 20
Dołączyła: 20 Gru 2007
Posty: 71
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2007-12-22, 21:23   
   Skype: madziulka190

Panuje jakaś paranoja jeśli chodzi o wygląd...właśnie nie ma idealnej recepty na poprawę wyglądu..Wiadomo zabiegi kosmetyczne zmiana stroju i takie tam dyrdymały poprawią wygląd ale jeśli nie lubisz sam siebie to jak możesz sie sobie podobać?

Ja codziennie rano patrzę w lustro i widzę zajebista panne która mi się osobiście podoba:) Lubie siebie i inni też mnie lubią.po za tym nie przywiązuje wielkiej wagi do tego jak wyglądam,ja nie jestem po to żeby mnie oglądać..jakieś tam kompleksy mam ale raczej one mną nie żądzą...:)Każdy jest WIĘŹNIEM SWOJEGO CIAŁA.Nie zamiaruje ścigać za idealną sylwetką katując sie jakimis hamskimi dietami przy których jest dużo roboty i wyżeczeń...Bardziej pracuje nad wyglądem wewnetrznym...:)
_________________
Lubię obnażać myśli
Uwielbiam gdy patrzą na moje nagie -ja-
 
 
 

000kicia000 

Wiek: 18
Dołączyła: 14 Sty 2008
Posty: 5
Skąd: łódź

Wysłany: 2008-01-14, 22:59   Re: wygląd...

Mecki02 napisał/a:
Co widzicie, spoglądając w lustro:

zalezy jaki mam dzień ale raczej laske o fajnym ciałku
której nie podoba sie swój kolor włosów(bo chciałby miec białe)
_________________
jetem ostrą laską jak tabasko-bosko!!:*
 
 
 

Inn 


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sty 2008
Posty: 56
Skąd: metropolia

Wysłany: 2008-01-27, 18:25   

jak patrze w lustro widze zajebistą babke ktora ma wszystko na swoim miejscu, ktora wie czego i kogo jest warta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML