Forum Dyskusyjne :: Weekend z nieznajomym.



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kobiety » Weekend z nieznajomym.

Weekend z nieznajomym.
Autor Wiadomość

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2007-04-12, 21:36   

simarik napisał/a:
Cytat:
1. spotkać się w z góry upatrzonym, wielce zaludnionym miejscu
2. nie zakładać szpilek tylko buty w których w razie czego będzie się wygodnie czmychać
3. może wziąść ze sobą jakiś spray czy coś? Żeby było czym w twarz psiknąć


Jakbym miała to wszystko zabierać to bym nawet tyłka z domu nie ruszała, po co się trząść i myśleć, zgwałci, zabije czy może podetnie mi łeb?

Jak idziesz w ciemno to musisz widzieć jasno.


A ja tam zgadzam się z shalą (może z tym sprayem trochę przesadziła). Gdybym miał ewentualnie pierwszy raz spotkać się z dziewczyną poznaną przez internet, to sam bym pewnie jakieś miejsce publiczne zaproponował, żeby to jakoś podejrzanie nie wyglądało.

Cytat:
po co się trząść i myśleć, zgwałci, zabije czy może podetnie mi łeb?


Takie życie. To, że Tobie się to nie przydarzylo, nie znaczy, że nie ma na świecie psychopatów, którzy świetnie odgrywają rolę przez telefon czy klawiaturę, a w rzeczywistości na pierwszy rzut oka widać, że coś z nimi nie tak. Czuję na sobie tę "inność", gdy piszę, gdy mam dystans, w stosunku do tego, że mam kogoś naprzeciwko siebie, a takie przepaście jeśli w ogóle istnieją, to mogą i istnieć dużo większe, także nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie kabelka czy tam fali odbieranej przez telefon komórkowy.
 
 

*simarik 
tyttö


Wiek: 20
Dołączyła: 01 Mar 2006
Posty: 1215
Skąd: Biedronka

Wysłany: 2007-04-13, 01:41   

Prymas napisał/a:
nie znaczy, że nie ma na świecie psychopatów, którzy świetnie odgrywają rolę przez telefon czy klawiaturę, a w rzeczywistości na pierwszy rzut oka widać, że coś z nimi nie tak.

Nie twierdzę, że nie ma, bo mam świadomość ich istnienia.

Ale cały problem tkwi w jak najprzenikliwszym poznaniu, poddaniu wszelakim sytuacją, które dadzą czysty obraz.

Wiem, że psychopiaci i Ci wszyscy mordercy się kryją po kątach i świetnie udają, ale ich można spotkać wszędzie, można mieć takiego męża, który dopiero po 4 latach małżeństwa zamorduje, także nie jest to do końca kwestia tego, że nie wiem kto stoi po drugiej stronie kabelka, można nie wiedzieć kto stoi po drugiej stronie ręki.

Prymas napisał/a:
w rzeczywistości na pierwszy rzut oka widać, że coś z nimi nie tak

A który psychopata widząc cel da sam z siebie poznać że on jest właśnie tym defektem w społeczeństwie? Trzeba umieć poznawać.
_________________
Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Ostatnio zmieniony przez simarik 2007-04-13, 01:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2007-04-13, 14:28   

»
simarik napisał/a:
nie jest to do końca kwestia tego, że nie wiem kto stoi po drugiej stronie kabelka, można nie wiedzieć kto stoi po drugiej stronie ręki


Tak, ale chodzi mi między innymi o to, że jednak tego człowieka po drugiej stronie ręki znacznie łatwiej prześwietlić i poddać tym - jak to ujęłaś - reakcjom na sytuacje, niż tego, który ukrywa się za kablem. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, jak mogłaś kogoś "testnąć" przez telefon na tyle dobrze, że nie wzbudzał podejrzeń, w wyniku czego - jak mi się zdaje - byłaś skłonna umówić się na spotkanie choćby w samym środku lasu. Ot takie porównanie: Kiedy poznajemy człowieka stojącego naprzeciwko nas, tak z zupełnego przypadku lub choćby na jakimś zorganizowanym spotkaniu typu impreza, to zwróć uwagę, że jest to miejsce, w którym otaczają nas inni ludzie, dzięki czemu możemy się bezpośrednio przyjrzeć, jak ten ktoś się w owym społeczeństwie zachowuje i jesteśmy bezpieczni (nikła jest szansa, że rzuci się z nożem w tłumie), z kolei jeśli umawiasz się po raz pierwszy z kimś, kogo znasz tylko przez telefon czy tam internet w jakimś odludnym miejscu, to po pierwsze opierasz się TYLKO na tym, co TOBIE powiedział przez ten zasmarkany telefon (tak, tak, ale Ty go przecież poddałaś sytuacjom... - gówno, nie sytuacje! sytuacjami nazywasz to, co Ci naopowiadał? jak reagował pozytywnie na pogadanki? jak śmiał się z dowcipów?...), a po drugie nie ma otoczenia, więc nie ma ani bezpieczeństwa, ani możliwości przyjrzenia się, jak ten ktoś zachowuje się w społeczeństwie, czego to przez telefon nijak sprawdzić się nie da (wielu bajkopisarzy i fantastów na świecie).

Cytat:
sytuacją


om*
 
 

Kiyoko 
Zła natura


Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 168
Skąd: z drugiej strony

Wysłany: 2007-04-13, 17:09   
   Skype: fushigi_xd

Przecież w życiu cały czas trzeba ryzykować… nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz, a potem nawet nie będziesz wiedziała czy żałować czy nie, to nie ma sensu, znajomość przez Internet to nie znajomość. Nie można być cały czas sceptykiem w ten sposób nie jesteśmy w stanie nic zmienić i osiągnąć tego co jest nam przeznaczone. Optymizm przede wszystkim. Uważam, że trzeba pozbyć się wszelkich barier, które mogą ograniczać w podjęciu decyzji a potem poczuć satysfakcje. I odbierać prawdy. Z perspektywy czasu ludzie bardziej żałują nie tego co zrobili a tego co mogli zrobić… nie decyzji które podjęli ale których nie podjęli… Ja bym zaryzykowała.

Ostatecznie możesz wziąć ze sobą paralizator albo gaz łzawiący i kasę oczywiście.
_________________
A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
 
 
 

*simarik 
tyttö


Wiek: 20
Dołączyła: 01 Mar 2006
Posty: 1215
Skąd: Biedronka

Wysłany: 2007-04-15, 18:26   

Prymas napisał/a:
to po pierwsze opierasz się TYLKO na tym, co TOBIE powiedział przez ten zasmarkany telefon (tak, tak, ale Ty go przecież poddałaś sytuacjom... - gówno, nie sytuacje! sytuacjami nazywasz to, co Ci naopowiadał? jak reagował pozytywnie na pogadanki? jak śmiał się z dowcipów?...)


Skoro użyłeś słowa "gówno" to ja dostosuję się do poziomu wypowiedzi:

Gówno wiesz o życiu, tym bardziej o ludziach, tym najbardziej o mnie.

Z teorią możesz pisać słowniki, żyć się nie da. Powodzenia.
_________________
Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
 
 

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 867
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2007-04-15, 20:39   

Prymas, bo Ty masz taki problem, że wszystko z gory na nie.
A gdyby tak przyszło Ci się spotkać z simarik? Też byś sie obawiał tego, że jest psychopatą? Umawiałbys się w "ludnym" miejscu?
Kolejnym razem za nim coś napsizesz to SPROBUJ wczuć się w sytauacje drugiej osoby. Porusz wyobraźnie. Włącz swoje empatyczne ja.
;p
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Ostatnio zmieniony przez miss irony 2007-04-16, 13:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-04-15, 20:43   

:rotfl:

Prymas napisał/a:
(wielu bajkopisarzy i fantastów na świecie)


masz na mysli siebie? ;-]

pytanie takie do Prymasa - czemu jestes tak negatywnie nastawiony, skoro za spotkanie z kims na zywo sam dalbys wiele? czemu smiesz przekreslac slusznosc nadziei pokladanych w spotkaniu snutych przez ta dziewczyne, skoro, jak wszyscy wiemy, masz ochote na to samo?

[ Dodano: 2007-04-15, 21:45 ]
miska jesteś moim "góró" :rotfl:

[ Dodano: 2007-04-15, 21:53 ]
miss irony napisał/a:
ampatyczne


empatyczne, gapo :rotfl:
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

*Yenna 
ektomorficzka


Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 1068
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-04-15, 20:57   

W tym przypadku z pewnością nie spotkałabym się w innym kraju. Różnie to bywa. Jesli w kraju i ufałabym tej osobie (na tyle ile można), to nie miałabym wątpliwości i pojechała na to spotkanie.
 
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2007-04-15, 21:10   

Mordred napisał/a:
pytanie takie do Prymasa - czemu jestes tak negatywnie nastawiony, skoro za spotkanie z kims na zywo sam dalbys wiele? czemu smiesz przekreslac slusznosc nadziei pokladanych w spotkaniu snutych przez ta dziewczyne, skoro, jak wszyscy wiemy, masz ochote na to samo?


Krótko mówiąc: Bo coś ze mną nie tak. I wcale nie jest mi z tego powodu do śmiechu. Zgubiłem racjonalne myślenie.
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-04-15, 21:16   

Cytat:
Krótko mówiąc: Bo coś ze mną nie tak. I wcale nie jest mi z tego powodu do śmiechu. Zgubiłem racjonalne myślenie.


jestem głęboko wzruszony, ale co z tego? hipokryzja, ot co.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2007-04-15, 21:19   

Mordred napisał/a:
jestem głęboko wzruszony, ale co z tego? hipokryzja, ot co.


Nazywaj jak chcesz - mnie to nie robi.
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-04-15, 21:20   

Prymas napisał/a:
Nazywaj jak chcesz - mnie to nie robi.


... różnicy? wypowiedz jest zbyt chaotyczna bym mogl kontynuowac dyskusje. xD

btw - czemu po dwukropku duza litera? znowu jestem do tylu z nowinkami. >_<

[ Dodano: 2007-04-15, 22:46 ]
a, juz znalazlem ta regule :rotfl:
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML