Forum Dyskusyjne :: planowane czy z wpadki?
Najlepsze forum młodzieżowe w Sieci!

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kobiety » planowane czy z wpadki?

planowane czy z wpadki?
Autor Wiadomość

#bLu 
I dont like iT

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 552
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2008-06-06, 08:13   planowane czy z wpadki?

w jaki sposob w waszych srodowiskach rodza sie dzieci? (nie pytam o to jaki szpital, ani o metode rodzenia;))
Same kiedys planowalyscie lub planujecie?
Jak wam idzie/ew. poszlo?
_________________
shshshshshshshshsshshshshshsshshshshshshshshsh
 
 
 

elvis385 


Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 41
Skąd: PL

Wysłany: 2008-06-06, 11:06   
   Skype: elvis385

Z tego co ostatnimi czasy zauważyłem to są same wpadki bo w szkole która właśnie nie dawno skończyłem było (znaczy sie nadal jest :P ) ponad 20 dziewczyn w ciąży i to większość z nich to pierwsza i druga klasa liceum wiec w takim wieku raczej się ciąży nie planuje... :P
_________________
<<<Płynie sobie życie godzina po godzinie,
Czasem tracę wiarę ale ciągle jeszcze płynę...>>>
 
 
 

Tusilla 
istota zakochana


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 184
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-06-06, 14:12   

Wszystko zależy od dziewczyny i chłopaka jak podchodzą do tego. W mnie w klasie już 5 dziewczyn jest matkami, większość to planowane dzieci. Ale też jest pełno wpadek, i troche mnie szokuję bo dziewczyny same dążą do tego żeby poronić.. Wg. mnie na dziecko nie jest za wcześno ani za późno. Wolę pierw skończyć szkołę, dziecko to duży obowiązek, odpowiedzialność na razie nie chce być tym "obciążona". Na razie nie planuje tego.
_________________

 
 

elvis385 


Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 41
Skąd: PL

Wysłany: 2008-06-06, 14:17   
   Skype: elvis385

Metaxa napisał/a:
Na razie nie planuje tego.

No wiesz planować nie musisz samo wyjdzie :P
_________________
<<<Płynie sobie życie godzina po godzinie,
Czasem tracę wiarę ale ciągle jeszcze płynę...>>>
 
 
 

#bLu 
I dont like iT

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 552
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2008-06-06, 15:44   

hmm no wlasnie problem w tym ze nie zawsze tak "latwo" wychodzi
wiem, bo przez to przechodze :(
_________________
shshshshshshshshsshshshshshsshshshshshshshshsh
 
 
 

elvis385 


Wiek: 21
Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 41
Skąd: PL

Wysłany: 2008-06-06, 16:06   
   Skype: elvis385

Bo to właśnie przeważnie tak jest że jeśli sie czegoś nie chce to się to właśnie dostaje a jeśli sie czegoś chce to jest to trudno osiągnąć... no cóż... życie...
_________________
<<<Płynie sobie życie godzina po godzinie,
Czasem tracę wiarę ale ciągle jeszcze płynę...>>>
 
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1704
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2008-06-06, 20:37   

bLu napisał/a:
w jaki sposob w waszych srodowiskach rodza sie dzieci?
siostra cioteczna wpadła, rodzona planowała. 50%
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

Sawka 
Forget the world...


Wiek: 19
Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 455
Skąd: Tuitam

Wysłany: 2008-06-07, 02:06   

bLu napisał/a:
w jaki sposob w waszych srodowiskach rodza sie dzieci?


Budynek szkoły nieopodal mojego domu- zbiorowisko zawodówek, techników, liceów. W każdej klasie coś około 5 ciężarnych (klasy liczą średnio 30 osób). Przyszłam ostanio z wizytą na długiej przerwie, - korytarz przypominał porodówkę - o zgrozo. Nie muszę wspominać że wszystkie ciąże z wpadek
 
 

#krzyczę 


Wiek: 17
Dołączyła: 07 Cze 2008
Posty: 58
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-06-08, 10:29   

Brat nie planował. Kuzynka miała wpadkę. W mojej szkole 3 dziewczyny są wciąży, wpadka oczywiście, bo wątpię, żeby w tym wieku planowały dzieci. xd
Ogółem, nie znam (jeszcze) osoby, która planowałaby ciąże xd.
_________________
Jestem, więc nie chcę cierpieć!
Jestem, więc wolę nie czuć! Nie!
Jestem, więc nie chcę cierpieć!
Jestem!
 
 

lusiamusia00 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 52
Skąd: lalala;]

Wysłany: 2008-06-08, 12:22   

w moim miesie jakos ostatni co chwilke widze dziewczyne w ciazy i to młode watpie zeby bylo to planowane hehe
_________________
:]
 
 

#bLu 
I dont like iT

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 552
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2008-06-08, 15:42   

mlode tzn jakie? bo jak dla mnie mloda kobieta jest ta, ktora ma 30lat, a widok takiej w ciazy raczej nie dziwi? wiec niby czemu mialy by one nie planowac?
_________________
shshshshshshshshsshshshshshsshshshshshshshshsh
 
 
 

lusiamusia00 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 52
Skąd: lalala;]

Wysłany: 2008-06-08, 16:30   

dziewczyna to znaczy 17, 18,19 lat 30-latka na moje jest kobieta
_________________
:]
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 15 Sie 2006
Posty: 2265
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2008-06-10, 20:19   

w moim otoczeniu przeważają planowane ciąże.
jednak zauwazyłam, że aktualnie trzeba włożyć w planowaną ciążę sporo wysiłku. wiele moich znajomych/koleżanek ma problemy z zajściem w ciążę, albo z jej utrzymaniem. na szczęście wszystkie te ciężkie chwile rekompensują narodziny tego długo oczekiwanego dziecka i historie kończą się szczęśliwie ;-)

powodzenia Blu!
_________________
mrau...
 
 

thorido


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 113

Wysłany: 2008-06-23, 16:49   

u mnie to raczej same wpadki :)

i sama myślę sobie czasami, że jak nie wpadnę, to nigdy dzieci nie będę miała
_________________
Anybody can sympathize with the sufferings of a friend,
but it requires a very fine nature to sympathize with a friend's success
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1642
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2008-06-23, 22:58   

powiedzmy ze wpadka, ale
-jestem dorosla wiec wiem skad biora sie dzieci
-bylismy do tego gotowi materialnie itp
-NPR sa do dupy
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

_She_ 


Dołączyła: 05 Lip 2008
Posty: 25
Skąd: z Nieba spadłam...

Wysłany: 2008-07-20, 00:39   

bLu napisał/a:
w jaki sposob w waszych srodowiskach rodza sie dzieci?

Hmm... Jeśli chodzi o dzieci "wpadkowe", to znam trzy przypadki młodych matek (choć obecnie "młode matki" to pojęcie dość względne) ;) Każda z nich była moją rówieśniczką. Jedna zaszła w ciążę w wieku 15 lat, a dwie pozostałe w wieku lat 18. Z nich wszystkich jedną znałam osobiście - koleżanka z klasy z liceum. Przeholowała na imprezie i stało się... Chłopak zostawił ją, zaprzeczając, że to jego dziecko - tiaaa... niepokalane poczęcie, tudzież zapylenie... :/ Tak to sobie chyba tłumaczył :]
Moja mama jest położną, więc była świadkiem przybywania na świat dzieci poczętych w różnych warunkach. Jedne planowane, inne nieplanowane, niechciane... Z tego co pamiętam najmłodsza matka, która trafiła do niej do szpitala miała 13 lat.
Mną osobiście wstrząsnął przypadek kobiety, która trafiła na porodówkę w 8 miesiącu ciąży totalnie pijana! Alkohol czuć było od niej na kilometr. Dziecko cudem przeżyło... Okazało się, że jest to jej czwarte dziecko - pozostała trójka przebywa w domu dziecka. To dziecko także do nich dołączyło, gdyż matka zaraz po porodzie oświadczyła, że nie chce go nawet widzieć na oczy... :( Myślę, że ten przypadek komentarza nie wymaga...
Ostatnio zmieniony przez _She_ 2008-07-20, 00:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

chmarcoch 


Wiek: 17
Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 78
Skąd: opolskie

Wysłany: 2008-07-20, 01:45   

W moim środowisku większość wpadek... Gdzie się nie obejrzeć to same 20 latki z dzieciakami, ale nadal według mnie dziecko to dar od Boga i powód do radości. Obojętnie czy poczęte z wpadki czy planowane. Ważne, że daje radość i jest kochane. :)

A planowane ciąże tylko u kobiet po 30... w moim środowisku.
_________________
"For where thy treasure is, there is thy heart also" - The Gospel according to St Matthew
 
 

Magda93 


Wiek: 15
Dołączyła: 05 Sie 2008
Posty: 114
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-05, 22:48   

A ja w przyszłości planuje:
0 dzieci, zaadoptować psa i kota. :P
Ostatnio zmieniony przez Magda93 2008-08-05, 22:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

Nona 


Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 96
Skąd: się biorą dzieci? ;p

Wysłany: 2008-08-12, 11:43   

chmarcoch napisał/a:
W moim środowisku większość wpadek... Gdzie się nie obejrzeć to same 20 latki z dzieciakami, ale nadal według mnie dziecko to dar od Boga i powód do radości. Obojętnie czy poczęte z wpadki czy planowane. Ważne, że daje radość i jest kochane. :)



Jeżeli 20-latka zajdzie w ciążę to chyba niekonieczniejest wpadka... U mnie w środowisku 19, 20-sto latki biorą ślub niekoniecznie będąc w ciąży.

A to, że każde dziecko jest darem Boga i powód do radości to się zgadzam
_________________
Każda chwila Twojego życia jest ważna...
 
 

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2008-08-12, 13:12   

Nona napisał/a:
każde dziecko jest darem Boga i powód do radości


Popieram. Mój brat jest z mega wpady. On to w ogóle jest jakimś cudem, bo jest obliczony z kalendarzyka (że niby wtedy miały być niepłodne dni) i z przerywanego.

A co dowpadek w moim śrdowisku towarzyskim to narazie się trzymamy :D Kilka jakichś dawnych znajomych z podstawówki są w ciąży pierwszy lub drugi raz.

[ Dodano: 2008-08-12, 13:13 ]
A, no i sama planuję mieć szczęśliwą trójeczkę. To narazie sfera marzeń, ale tak bym chciała :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Profesjonalne pozycjonowanie stron internetowych. • projekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka