mogles sie zapytac "czy ktoras z was" zna nimfomanke,moze wiecej osob by odp myslisz,ze ktos sie przyzna?
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
No to bądĄ pierwszą odważną i się przyznaj. Może jak jedna się odważy, to następne pójdą za jej śladem? Gdzieś słyszałem, że człowiek ma w sobie zakodowane coś takiego, że np. jeśli siedzi sobie jakaś grupa osób blisko siebie i jeden z tych osobników np. kaszlnie, to wielkie jest prawdopodobieństwo, że ktoś to zaraz powtórzy - człowiek nieświadomie powtarza gesty, które go otaczają. Ciekawe dlaczego? Aby się nie wyróżniać?
_________________ Uprasza się grupę trzymającą władzę o nie modyfikowanie i nie usówanie moich postów ani też o niedopisywanie niczego do nich - to narusza moją wolność osobistą oraz jest ograniczaniem wolności słowa(...)
nie ,bo choc lubie seks,to jest roznica miedzy "lubieniem" a nimfomania.To drugie to choroba,przez ktora niektorzy nie sa w stanie normalnie funkcjonowac w naszym spol.
Prymas napisał/a:
Gdzieś słyszałem, że człowiek ma w sobie zakodowane coś takiego, że np. jeśli siedzi sobie jakaś grupa osób blisko siebie i jeden z tych osobników np. kaszlnie, to wielkie jest prawdopodobieństwo, że ktoś to zaraz powtórzy - człowiek nieświadomie powtarza gesty, które go otaczają. Ciekawe dlaczego? Aby się nie wyróżniać?
ja slyszalam o ziewaniu i drapaniu,mozliwe ze jest to jedna z odmian konformizmu,ale podchodzi mi to pod najzwyczaniejsze zakodowane w umysle tiki (moze nerwowe);)
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Czy nimfomanką to raczej nie lekka przesada ale przyznam że wiele osób i ja sie tego nie wypieram uważają mnie za bardzo zboczoną osóbke Tylko zawsze jak zaczynam rozmawiac albo coś mi sie kojarzy z seksem i nie tylko z tym to wszyscy mi mówią że nie mam myśleć ani mówić o brzydkich rzeczach...A czemu uwarzają to za brzydkie sprawy przeciez to sama natura i nie ma sie czego wstydzic ja przynajmniej tak uważam
_________________ †...My sweet prince you are the one...†
nimfomania to nie gadanie o seksie, a seksenie sie
nefretete [Usunięty]
Wysłany: 2006-07-04, 12:55
moge sie zaliczyc do tej grupy, nie wstydze sie tego, nimfomania to bardziej niz przecietnie wzmozony poped plciowy, skoro jest wzmozony to go zmniejszam, jedni maja go mnie drudzy wiecej, mnie tak obdarzono, wiec nie narzekam
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-07-04, 13:48
nimfomanka to ma chyba stale ochote obojetnia jak obojetnie z kim byleby bylo
ja mam nimfomanie wybredna i okresowa, tzn na konkretna osobe i nie przez 30 dni w miesiacu tylko np ze 25 dni w miesiacu
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Ja przede wszystkim współczuje nimfomankom. Te dziewczyny mają naprawdę poważny problem, a inni uważają je za dziwki. Przeciez to nie ich wina, one nie mają na to wpływu. Biedne...
_________________ Granicy serca nie przekroczysz bez paszportu wzajemności...
// no i dobrze że nie wiesz, za młoda jeszcze jesteś
_________________ Wiedz, że nigdy się nie poddam. Będę walczyć o tę miłość. . O miłość która dała mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile radości . . Miłość jest jak magia- pojawia się i znika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.