Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-08-01, 13:55
miss irony, eee to sie tylko tak mowi a w rzeczywistosci to mozna sobie moneta rzucic, mojego szefa zona urodzila przedwczoraj i mial byc na 85% syn a urodzila corke hahahahah
chociaz pod koniec ciazy to faktycznie cere miala do niczego
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
maciezyństwo... musze sie chyba juz z tym slowem oswoic bo za 8 miesiecy zostane mamusia mam co prawda dopiero 20 lat i nie bylo to planowane ale stalo sie zobaczymy jak to bedzie.. chociaz boje sie niesamowicie...
_________________ Czasem mam chwile,że rozsądek jest daleko w tyle ...
Uważam, że macierzyństwo to jeden z największych cudów na tym świecie. Nie wiem, czemu to na mnie tak działa, ale ile razy pomyślę o tym, że urodzę kiedyś dziecko, zawsze mam wrażenie, że nic cudowniejszego nie może zdarzyć. Wiem, że kobiety różnie podchodzą do macierzyństwa i niektóre po prostu nie chcą być matkami. Ja chcę. Bardzo. Chcę dać życie tej małej istocie, która przez całe dziewięć miesięcy będzie stanowiła część mnie. To jest niesamowite. Oczywiście nie wiem, jak ułoży się moje życie, ale mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś wydać na świat potomstwo. Na razie mam czas, chcę najpierw skończyć studia. I nawet jakbym się zdecydowała na dziecko teraz (co jest raczej nieprawdopodobne), to i tak nie ma obok mnie kandydata na ojca. Więc pewnie jeszcze sporo wody upłynie...
madzialenka napisał/a:
musze sie chyba juz z tym slowem oswoic bo za 8 miesiecy zostane mamusia
Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie:) Oby wszystko się dobrze ułożyło:)
_________________ "The best way to predict the future is to invent it"
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-04, 20:42
wampirzyca:) napisał/a:
Czy to słowo jakoś do was przemawia?
Coreczka lub synus. Cierpienie i radosc. Kłopot i pociecha... poprostu owoc milosci.
wampirzyca:) napisał/a:
Lubicie małe dzieci?
W okresie niemowlecym i noworodki
wampirzyca:) napisał/a:
w jakim wieku chciałybyście mieć swoje dziecko??
po studiach, po slubie... moze przed 30 sie wyrobie
To jest ta najlepsza wersja innej sobie nie wyobrazam.
madzialenka napisał/a:
musze sie chyba juz z tym slowem oswoic bo za 8 miesiecy zostane mamusia
Nie wiem co powiedziec, nigdy nie znalam blizej zadnej kobiety w ciazy to napisze to co mysle: Oby Cie podczas porodu bardzo nie bolalo i wogole zeby wszystko bylo ok hmm powodzenia ?
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
a ja życzę, żeby dzieck obyło zdrowe.. bo szczerze mówiąc to jest w tym momencie najważniejsze i żeby nie było żadnych komplikacji przy porodzie.
btw. wolisz naturalnie, cesarkę czy w basenie?
macierzyństwo.. ahh tak tak. kocham małe dzieci. często się jakimiś opiekuję, a to dziecko kuzynki, a to znajomej mojej siostry, mamy.
teraz wkurzam siostrę ciągłym powtarzaniem, że chcę być ciocią już. Najwyższy czas dla niej. pewnie ma mnie już dość.
z czym mi się kojarzy? z miłością, szczęściem, radością, smutkiem , bólem i niestety strachem.
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
Małe dzieci lubie od zawsze, zawsze miałam z nimi dobry kontakt, dobre podejście. Co do tego kiedy chciałabym mieć pierwsze dziecko to wieku sobie nie wybrałam, stało sie i od 5 miesięcy jestem mamą
deela napisał/a:
taaaaaaaaaaaaaa
jak was maly pasozyt skopie podszczypie powciska noge w zebro powali w pecherz moczowy wywola taka zgage ze wam sie zycia odechce sprawi ze zapomnicie jak wygladaja kostki u nog sprawi ze bedziecie sie poruszac wdziecznym kaczym truchtem narobi rozstepow cellulitu i w ogole to wam sie odechce malych stopek i ubranek
nie wyspalam sie
Ale to popieram Czasami w ciąży bywa bardzo ciężko choć ja zniosłam ją baaardzo dobrze
deela napisał/a:
Arielka napisał/a:
dziecko planuje w wieku 20-21 lat ..
eeee a jak zamierzasz je utrzymac w tym wieku:>?
Ja praktycznie sama utrzymuje dziecko a mam 19 lat
Ostatnio zmieniony przez Nisia 2007-02-22, 12:27, w całości zmieniany 1 raz
po studiach, po slubie... moze przed 30 sie wyrobie
To jest ta najlepsza wersja innej sobie nie wyobrazam.
ja to samo. A jak nie przed 30 to do 35 roku zycia na bank zdąże. Kariera na pierwsyzm miejscu. Lubię małe dzieci. Szcególnie niemowlaki. Maja takie słodkie rączki i pyzate buźki
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
Przed 30-stką to ja drugie dziecko planuje Co prawda różnica będzie spora ale mam dużo planów które przy małym dziecku są niemożliwe. Kiepsko z niemowlakiem do Afryki pojechać...
Napewno po szkole, po studiach... tak ok 25, 26, ale ciekawe jak bedzie
A co do samych dzieci jak byłam młodsza to miałam świetny kontakt, a teraz? Niee. Jestem dla nich nie miła i straszna, ale ucze się 'poprawy'.
Lubie tylko takie malutkie co jeszcze nic nie mówią nic nie robią.... xD
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Rany... Idia w Twojej skali wiekowej to ja dopiero w polowie studiow bede
Ja i bycie mama? Hmmm... Nie mam pojecia jak to by wygladalo, jak to bedzie wygladac. Jak bylam mlodsza to malych dzieci panicznie sie balam - ze zrobie im przez przypadek krzywde. Choc jak widze takie krasnale w wozeczkach to lekkom miekne. Nie mam cisnienia, ze juz musze byc mama, troche sporo sie obawam sytuacji, ze mialo bysie to stac bez mojej decyzji tylko z okolicznosci...
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Macierzyństwo...na razie przeraża mnie to słowo...nie przepadam za dziećmi, nie mam z nimi dobrego kontaktu, ale w przyszłości na pewno będę chciała zostać mamą...tak w wieku 25-26 lat.
_________________ 'W miłości wszystkie środki są dobre, prócz tych, które prowadzą prosto do celu.'
Tadeusz Breza
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-03-09, 15:39
Ja osobiście dziecko będę mieć rok po ślubie
Czyli z moich oszacowań wynika,że tak koło 21-24 lat
Dołączyła: 12 Mar 2007 Posty: 45 Skąd: Miasto Stołeczne
Wysłany: 2007-03-13, 00:37
Moj instynkt macierzyński gdyby mógł przybrac jakąs postac pewnie bylby king-kongiem. przerasta mnie samą. zawsze jestem samozwańcza przedszkolanka, opiekunka, dobra ciocia etc.
wiec w zasadzie jedyna bariera (choc nie małą) jest kwestia zapewnienia dziecku odpowiednich warunków. Czyli bezwzglednej(rozniez finansowej) niezaleznosci.
Nie sądze zebym miała gonic za kariera czy czymkolwiek kosztem dziecka. Napewno chialabym skosztowac troche wolnosci z tym przyszłym tatuśkiem mysle ze moge powiedziec -chciałabym miec dziecko kiedy przyjdzie na nie pora. odkrywcze ?
macierzyństwo jest piękne i nie wazne jest ile ma się lat. Wazne jest jaki mamy charakter i jak myślimy.
Ja musiałam radzić sobie ze wszystkim sama i było mi ciężko ale jak patrze na moją córcie to ona daje siłe i sens życia.
Jestem chłopakiem, ale pozwólcie mi się tez wypowiedzieć ;-)
Ja kocham dzieci, jak tylko spotkam jakieś na ulicy muszę z nim pogadać, czy chociaż uśmiechnąć się do niego.
Moim marzeniem jest mieć liczną rodzinę ok. 5 dzieci, jednak najpierw trzeba znaleźć dobrą pracę... (bla bla bla). Ale i tak moje dziecko/dzieci będzie moim królem/królową
_________________ Visca el Barça y Visca el Catalonya
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.