zależy jaki facet i zależy jaka dziewczyna.Poza tym słyszałes o tym (troszke odbiegne od tematu)ze jakby mezczyzna miał rodzic dzieci to by umarł bólu?wiec chyba ta fizyczna wytrzymałosc nie jest do konca tylko wasza domena.Co do psychicznych cech sa rózne dla kazdego człowieka.Mam w klasie kolesia tak wrazliwego ze wystarczy mu cos złego powiedziec a ryczy..wiec to do mnie nie przemawia
Co do psychicznych cech sa rózne dla kazdego człowieka
Z tym to sie tu zgodze Jedni maja mocniejsza psychike a nie ktorzy bardzo slabiutka i wtedy takim wystarczy byle jaki powod by sie zalamac
To kto ma jaka psychike to zalezy chyba od tego tez kto jak zostal wychowany. Osoba ktora zostalo wychowywana bezstresowo moim zdaniem ma o wiele slabsza psychike poniewaz wszystkie jakiekolwiek problemy rozwiazywali za taka osobe rodzice ale wiecznie tez nie bedzie to trwac i w koncu beda musieli sie nauczyc inaczej funkcjonowac w zyciu Zas osoby ktore byly wychowywane w czesciowym stresie lub calkowitym (rodziny patologoczne) maja chyba mocniejsza psychike bo wiedza mniej wiecej juz jak sie trzeba zachwac w danej sytuacji i w razie czego jak postepowac i maja wtedy o wiele wieksze doswiadczenie w zyciu i beda tez mniej wiecej wiedzialy jak postepowac by ich dzieciom nie przytrafilo sie to samo co im
wampirzyca:) napisał/a:
Poza tym słyszałes o tym (troszke odbiegne od tematu)ze jakby mezczyzna miał rodzic dzieci to by umarł bólu
A wiecie ze kobiety prawdopodobnie sa bardziej uodopornione na widok krwi niz mezczyzni ?? (zostalo to udowodnione jakimis tam badanimi) Jezeli to prawda to moze na wojne w takim razie posylac trzeba kobiety skoro mezczyzni na widok krwi czesciej slabna i takie tam. Moze bedzie wtedy mniejsza strata zolnierzy w armiach
jak bylam mala,to bardzo chcialam.Szybko mi przeszlo,bo zrozumialam ,ze nie jest mi to przeznaczone.Wole badac zachowania ludzi niz bezposrednio w tych dzialaniach uczestniczyc :wink:
Michał napisał/a:
Co sadzicie o takich kobietach które lubia zakładać wojskowy mundur ?
podziwiam i szanuje,to duza odpowiedzialnosc
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
ja bym chciala isc :d yhh na razie to chciałabym sie dostać do liceum o profilu straz graniczna w którem obowiazuja mundury a potem do wojka ..:D nie wiem czemu ale podoba mi sie cos takiego
_________________ "...Miłość to bzdura...Istnieje w filmach i tanich lekturach..."
czyli po prostu masz powolanie do bycia zolnierzem,gratuluje
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Mone
Dołączyła: 15 Lip 2007 Posty: 56 Skąd: Polska
Wysłany: 2007-07-18, 16:19
Ja kiedyś jak byłam mniejsza to własnie myślalam żeby iść do woja
ale teraz mi to już przeszło hehe
_________________ "ŻycIe JaK BreakDanCe nIe FlamencO"
Wysłany: 2007-09-07, 18:15 Ktos tam wyzej napisal,ze kobiety sa bardziej odporne na bol
Kolego-czytaj mniej bzdurnych bezwartosciowych artykulow.Jak chcesz cos wiedziec naprawde,to siegnij po prase fachowa.Tam napewno nie bedziesz czytal takich idiotyzmow,wynikajacych z nudzenia sie jakiegos redaktorzyny i szukania sensacji.Co do kobiet w wojsku-uwazam ze jezeli jest obowiazkowa sluzba wojskowa dla mezczyzn-powinna obowiazywac tez kobiety.Zasady powinny byc proste:takie same prawa,ale i tez obowiazki.Z jakiej racji ktos ma isc przymusowo na rok tam gdzie nie bardzo chce,tylko dlatego,ze jest mezczyzna,a ktos drugi nie-tylko dlatego,ze jest kobieta.Jezeli chodzi o szkoly pod,czy oficerskie dla kobiet?Tylko po odbyciu zasadniczej sluzby wojskowej.Tak powinno byc.Chcesz dowodzic innymi?Pokaz najpierw zrs dobra w czolganiu sie w blocie,na mrozie itd.Zaden mezczyzna nie bedzie mial szacunku do dowodcy-kobiety jezeli ta nie przejdzie tej szkoly i nie udowodni,ze jest godna byc jego dowodca.
Z jakiej racji ktos ma isc przymusowo na rok tam gdzie nie bardzo chce,tylko dlatego,ze jest mezczyzna,a ktos drugi nie-tylko dlatego,ze jest kobieta.
paranoja, po prostu paranoja! powiedz mi dlaczego po urodzeniu dziecka to kobieta rzuca swoje plany itp żeby je wychować, a ojciec nie musi?! twoje twierdzenie to poprostu paranoja i tyle.
żeby nie było zbyt OT, ja nie mam nic przeciwko kobietom w wojsku, jak chcą to niech się szkolą na oficerów itp. ja jednak nie spróbuje
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Facet jest bardizj wytrzymały fizycznie i psychicznie.
Sorki ale to stwierdzenie jest moim zdaniem błędne. Wytrzymałość fizyczna nie zależy od płci ale od genów i ćwiczenia. Może być facet, który nie potrafi rzucić piłką na 2 metry i może być kobieta, która faceta podniesie. Jeśli chodzi o psychike... nie zgodzę się. Wytrzymałość psychiczna zależy od genów, wychowania i wielu innych czynników. A zresztą uważam, że kobiety mają większa wytrzymałość psychiczną dlaczego? Bo kiedy wielki facet chodził na wojnę one musiały się wszystkim zająć. Leczyć, wyczekiwać. A co jak nie wrócił?
Kobieto radź sobie sama... teraz to się zmienia. Ale i tak faceci zawsze będą uważać się za tych supermanów, a kobiety niech siedzą w domu i nie ryzykują.
Koniec
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2007-09-07, 21:08
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
UrticaZ3 napisał/a:
Nie, wojsko nie jest dla kobiet
W Izraelu służba wojskowa trwa 3 lata. Obowiązuje każdego. I kobiety i mężczyzn.
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
[nie żeby się nie nadawały, lecz co z resztą życia?]
a co ma być zresztą?
Jakoś nie miałabym specjalnych oporów jeśli bym miała iść do wojska na obowiązkową służbę, zwłaszcza że trwa ona co najmniej o połowę krócej niż wtedy, kiedy mój tata był.
Podobają mi się te wszystkie sprawnościowe testy, a druga rzecz to poprawa kondycji. Co prawda na moją nie mogę narzekać, ale chętnie bym poszła się męczyć na te 9 miesięcy, byle ją jeszcze poprawić. Tylko nie wiem czy dałabym rade.
Kiedyś nawet rozważałam fakt zgłoszenia się do wojska. Lotnictwa - od dziecka pasjonują mnie samoloty^^
UrticaZ3 napisał/a:
[służba czy nie, alarm czy jeszcze co innego trzeba się stawić i tyle - a
kontakt z rodzina mniejszy, o ile w ogóle znajdzie czas na rodzinę -> dzieci].
ale w przypadku mężczyzn jest dokładnie tak samo, im też brakuje rodzin...
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2266 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-09-08, 16:54
o, świetny temat!
generalnie należę do osób, które preferują uzewnętrznianie swojej wyjątkowości przejawiającej się byciem kobietą, dlatego też bardzo lubię podkreślać swoje atuty, stroić się, pięknić i dbac o siebie. nie wyobrażam sobie noszenia tego "zielonego worka bez żadnej formy", ponieważ odbiera on kobiecie cały wdzięk. takie jest moje zdanie. jednak dociera do mnie myśl, że są kobiety różne ode mnie, którym chodzenie w mundurze, wielkich, ciężkich butach, bez makijażu nie sprawia problemów i absolutnie nie mam nic przeciwko temu. dopóki mnie nikt nie wydaje polecenia założenia go na siebie - wszystko jest w porządku.
_________________ mrau...
Ostatnio zmieniony przez Magda 2007-09-08, 17:34, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 798 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-09-08, 17:24
osobiście nie nadaję się do wojska. Pewien mały problem z podporządkowaniem się ale nie widzę żadnego problemu z tym żeby kobiety mogły służyć w wojsku.
Magda napisał/a:
"zielonego worka bez żadnej formy"
Znam kilku facetów którzy uważają że kobieta w mundurze wygląda seksownie. Więc wszystko zależy od gustu.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
takie kobiety muszą być bardzo odważne, wytrzymałe fizycznie i psychicznie, mają niezłą kondychę.
osobiście nie nadawałabym się do wojska. jestem za leniwa. za wrażliwa. i nie lubię jak ktoś mi rozkazuje ( ;
mogłabym iść, ale od razu na dowódczynię he.
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 798 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-09-09, 08:08
moo napisał/a:
bardzo odważne, wytrzymałe fizycznie i psychicznie,
Nie przesadzajmy , co najmniej jakby miały iść zaraz na jaką wojnę. Wychodziło by że wszyscy faceci którzy są w wojsku są w wojsku są bardzo odważni itd. Wszystkieg można wytrenować jeśli się tylko chce.
[ Dodano: 2007-09-09, 09:09 ]
moo napisał/a:
dowódczynię
Dowódcę - nie ma formy żeńskiej.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.