Twój typ - czarujący kochanek jak Don Juan De Marco (w tej roli Johnny Deep).
Twoje serce może podbić tylko amant z krwi i kości. Ktoś, kto zna się na kobietach i znajdzie wszystkie klucze do twojej duszy i ciała. Ktoś, kto zaspokoi twoją... próżność: zabiegając o ciebie, zasypując cię komplementami, kwiatami, prezentami. Dobrze robisz, że nie opierasz się swojemu sercu. Wierzysz intuicji i jesteś przekonana, że gdzieś tam na świecie jest mężczyzna tobie przeznaczony. Ale ostrożnie! Działa na ciebie szczególnie niebezpieczny typ. To urodzony kochanek. Tak jak bez większych kłopotów znalazł wszystkie klucze do ciebie, tak może skompletować podobny zestaw otwierający mu drogę do miłości innej kobiety. Nie pozwól więc, by on otworzył wszystkie drzwi. Zostaw coś dla siebie - bądź dla niego jak forteca, którą trzeba zdobywać każdego dnia na nowo. Wtedy odda ci swoje serce - choć prawdziwy Don Juan chyba nie potrafiłby tego zrobić... No, ale w końcu nie spotkał ciebie!
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3754 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-05-13, 15:38
buhahaha,
Twój typ - czarujący kochanek jak Don Juan De Marco (w tej roli Johnny Deep).
Twoje serce może podbić tylko amant z krwi i kości. Ktoś, kto zna się na kobietach i znajdzie wszystkie klucze do twojej duszy i ciała. Ktoś, kto zaspokoi twoją... próżność: zabiegając o ciebie, zasypując cię komplementami, kwiatami, prezentami. Dobrze robisz, że nie opierasz się swojemu sercu. Wierzysz intuicji i jesteś przekonana, że gdzieś tam na świecie jest mężczyzna tobie przeznaczony. Ale ostrożnie! Działa na ciebie szczególnie niebezpieczny typ. To urodzony kochanek. Tak jak bez większych kłopotów znalazł wszystkie klucze do ciebie, tak może skompletować podobny zestaw otwierający mu drogę do miłości innej kobiety. Nie pozwól więc, by on otworzył wszystkie drzwi. Zostaw coś dla siebie - bądź dla niego jak forteca, którą trzeba zdobywać każdego dnia na nowo. Wtedy odda ci swoje serce - choć prawdziwy Don Juan chyba nie potrafiłby tego zrobić... No, ale w końcu
_________________ Bobek <3
uuu aaa yyy
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1885 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-05-13, 15:47
Cytat:
Twój typ - szarmancki brutal jak Rhett Butler z "Przeminęło z wiatrem" (w tej roli Clark Gable).
Spokojny związek to nie twoja bajka! Na ciebie działają typy ciemne, acz eleganckie. Twój mężczyzna musi być stuprocentowym macho - silnym, zdecydowanym, z głową do interesów, ale i z haftowaną chusteczką w butonierce. Zupełnie nie pociągają cię faceci w powyciąganych swetrach, za których trzeba płacić w restauracjach i torować im drogę w nieprzyjaznym świecie. Znasz swoją wartość - to bardzo dobrze. Dobrze też, że nie szukasz dla siebie opiekuna ani podopiecznego. Jednak twój wymarzony związek daleki jest od partnerstwa. To raczej ciągła walka. Potrzebujesz tak naprawdę nie tylko ukochanego, ale i sparing-partnera. Pamiętaj, że ciągła rywalizacja może nie wyjść na dobre waszej miłości. Czasami lepiej odpuścić i udać słabą kobietkę, kompletnie zdaną na ukochanego. Inaczej możesz skończyć jak filmowa Scarlett - sama!
muahahaha xD
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Twój typ - romantyczny intelektualista jak William Thacker z "Notting Hill" (w tej roli Hugh Grant).
U ciebie miłość nie rodzi się w sercu ani w żołądku, ale w głowie. Cenisz u mężczyzny intelekt i autoironiczne poczucie humoru. Łóżkowe porywy namiętności spychasz na dalszy plan. Lubisz też przewodzić w związku, zawsze mieć ostatnie słowo. To, że nie dajesz się zwariować biurowym przystojniakom, to twoja zaleta. Masz rację - w miłości liczy się przede wszystkim dopasowanie charakterów i wspólne tematy do rozmów. Ale nie bagatelizuj tej drugiej, cielesnej strony uczucia! Dyskutujcie, spierajcie się - możecie przecież robić to... w sypialni. Dzięki temu temperatura w waszym związku będzie stale rosła. Nawet najwięksi intelektualiści nie są ślepi i głusi na rozkosze cielesne. W końcu William nie zakochał się w Annie Scott wyłącznie dlatego, że była mądra...
Twój typ - romantyczny intelektualista jak William Thacker z "Notting Hill" (w tej roli Hugh Grant).
U ciebie miłość nie rodzi się w sercu ani w żołądku, ale w głowie. Cenisz u mężczyzny intelekt i autoironiczne poczucie humoru. Łóżkowe porywy namiętności spychasz na dalszy plan. Lubisz też przewodzić w związku, zawsze mieć ostatnie słowo. To, że nie dajesz się zwariować biurowym przystojniakom, to twoja zaleta. Masz rację - w miłości liczy się przede wszystkim dopasowanie charakterów i wspólne tematy do rozmów. Ale nie bagatelizuj tej drugiej, cielesnej strony uczucia! Dyskutujcie, spierajcie się - możecie przecież robić to... w sypialni. Dzięki temu temperatura w waszym związku będzie stale rosła. Nawet najwięksi intelektualiści nie są ślepi i głusi na rozkosze cielesne. W końcu William nie zakochał się w Annie Scott wyłącznie dlatego, że była mądra...
wój typ - romantyczny intelektualista jak William Thacker z "Notting Hill" (w tej roli Hugh Grant).
U ciebie miłość nie rodzi się w sercu ani w żołądku, ale w głowie. Cenisz u mężczyzny intelekt i autoironiczne poczucie humoru. Łóżkowe porywy namiętności spychasz na dalszy plan. Lubisz też przewodzić w związku, zawsze mieć ostatnie słowo. To, że nie dajesz się zwariować biurowym przystojniakom, to twoja zaleta. Masz rację - w miłości liczy się przede wszystkim dopasowanie charakterów i wspólne tematy do rozmów. Ale nie bagatelizuj tej drugiej, cielesnej strony uczucia! Dyskutujcie, spierajcie się - możecie przecież robić to... w sypialni. Dzięki temu temperatura w waszym związku będzie stale rosła. Nawet najwięksi intelektualiści nie są ślepi i głusi na rozkosze cielesne. W końcu William nie zakochał się w Annie Scott wyłącznie dlatego, że była mądra...
Nie, wcale nie jestem gejem, ale tak mi wyszło, kiedy próbowałem wczuć się w kobietę.
Wiek: 23 Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 2237 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-05-13, 19:22
Cytat:
Twój typ - szarmancki brutal jak Rhett Butler z "Przeminęło z wiatrem" (w tej roli Clark Gable).
Spokojny związek to nie twoja bajka! Na ciebie działają typy ciemne, acz eleganckie. Twój mężczyzna musi być stuprocentowym macho - silnym, zdecydowanym, z głową do interesów, ale i z haftowaną chusteczką w butonierce. Zupełnie nie pociągają cię faceci w powyciąganych swetrach, za których trzeba płacić w restauracjach i torować im drogę w nieprzyjaznym świecie. Znasz swoją wartość - to bardzo dobrze. Dobrze też, że nie szukasz dla siebie opiekuna ani podopiecznego. Jednak twój wymarzony związek daleki jest od partnerstwa. To raczej ciągła walka. Potrzebujesz tak naprawdę nie tylko ukochanego, ale i sparing-partnera. Pamiętaj, że ciągła rywalizacja może nie wyjść na dobre waszej miłości. Czasami lepiej odpuścić i udać słabą kobietkę, kompletnie zdaną na ukochanego. Inaczej możesz skończyć jak filmowa Scarlett - sama!
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 798 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-05-13, 19:27
No taaaa nawet w testach wychodzą mi dziwactwa
Twój typ - tajemniczy i nieokiełznany jak Tristan Ludlow z "Wichrów namiętności" (w tej roli Brad Pitt). Nie interesuje cię złapanie króliczka, tylko gonienie go! Mężczyzna, który na drugiej randce przysięgnie ci miłość i wierność, jest z miejsca skreślony. Odkrył swoje karty, więc po co się z nim jeszcze spotykać? Lubisz przestrzeń i wolność, także w związku. Lubisz tajemnice, właśnie dlatego, że pozostawiają ci dużą wolność w interpretacji. Dobrze, że nie chcesz zawisnąć na ramieniu mężczyzny jak bluszcz, dobrze, że uważasz, że i ty, i on powinniście mieć - oprócz siebie - także swoje własne, zamknięte światy. Właśnie takie podejście sprawia, że nie popadacie w rutynę. Ale ostrożnie z tą wolnością! Wolność kusi - Tristan w końcu wybrał ją, a nie ukochaną kobietę. Uważaj więc, by twój ukochany, puszczony samopas, nie uciekł od ciebie i nie oddał się w słodką niewolę... u innej kobiety.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Twój typ - szarmancki brutal jak Rhett Butler z "Przeminęło z wiatrem" (w tej roli Clark Gable).
Spokojny związek to nie twoja bajka! Na ciebie działają typy ciemne, acz eleganckie. Twój mężczyzna musi być stuprocentowym macho - silnym, zdecydowanym, z głową do interesów, ale i z haftowaną chusteczką w butonierce. Zupełnie nie pociągają cię faceci w powyciąganych swetrach, za których trzeba płacić w restauracjach i torować im drogę w nieprzyjaznym świecie. Znasz swoją wartość - to bardzo dobrze. Dobrze też, że nie szukasz dla siebie opiekuna ani podopiecznego. Jednak twój wymarzony związek daleki jest od partnerstwa. To raczej ciągła walka. Potrzebujesz tak naprawdę nie tylko ukochanego, ale i sparing-partnera. Pamiętaj, że ciągła rywalizacja może nie wyjść na dobre waszej miłości. Czasami lepiej odpuścić i udać słabą kobietkę, kompletnie zdaną na ukochanego. Inaczej możesz skończyć jak filmowa Scarlett - sama!
Czizus.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1464 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-05-13, 20:01
Cytat:
Twój typ - czarujący kochanek jak Don Juan De Marco (w tej roli Johnny Deep).
Twoje serce może podbić tylko amant z krwi i kości. Ktoś, kto zna się na kobietach i znajdzie wszystkie klucze do twojej duszy i ciała. Ktoś, kto zaspokoi twoją... próżność: zabiegając o ciebie, zasypując cię komplementami, kwiatami, prezentami. Dobrze robisz, że nie opierasz się swojemu sercu. Wierzysz intuicji i jesteś przekonana, że gdzieś tam na świecie jest mężczyzna tobie przeznaczony. Ale ostrożnie! Działa na ciebie szczególnie niebezpieczny typ. To urodzony kochanek. Tak jak bez większych kłopotów znalazł wszystkie klucze do ciebie, tak może skompletować podobny zestaw otwierający mu drogę do miłości innej kobiety. Nie pozwól więc, by on otworzył wszystkie drzwi. Zostaw coś dla siebie - bądź dla niego jak forteca, którą trzeba zdobywać każdego dnia na nowo. Wtedy odda ci swoje serce - choć prawdziwy Don Juan chyba nie potrafiłby tego zrobić... No, ale w końcu nie spotkał ciebie!
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Twój typ - czarujący kochanek jak Don Juan De Marco (w tej roli Johnny Deep).
Twoje serce może podbić tylko amant z krwi i kości. Ktoś, kto zna się na kobietach i znajdzie wszystkie klucze do twojej duszy i ciała. Ktoś, kto zaspokoi twoją... próżność: zabiegając o ciebie, zasypując cię komplementami, kwiatami, prezentami. Dobrze robisz, że nie opierasz się swojemu sercu. Wierzysz intuicji i jesteś przekonana, że gdzieś tam na świecie jest mężczyzna tobie przeznaczony. Ale ostrożnie! Działa na ciebie szczególnie niebezpieczny typ. To urodzony kochanek. Tak jak bez większych kłopotów znalazł wszystkie klucze do ciebie, tak może skompletować podobny zestaw otwierający mu drogę do miłości innej kobiety. Nie pozwól więc, by on otworzył wszystkie drzwi. Zostaw coś dla siebie - bądź dla niego jak forteca, którą trzeba zdobywać każdego dnia na nowo. Wtedy odda ci swoje serce - choć prawdziwy Don Juan chyba nie potrafiłby tego zrobić... No, ale w końcu nie spotkał ciebie!
^^ [rozmarzona]
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.