moja przyjaciółka bedzie miała już drugie dziecko:) jej pierwsze czyli Natalka ma juz roczek.
Zastanawiam sie czy to nie za szybko jak na nastepne beby,
A tak wogóle to jest strasznie zmartwiona bo nie wie czy sobie da rade, jedno dziecko to duża odpowiedzialność a dwoje to juz OGROMNA:)
kto z was ma juz takie doświadczenia? samemu albo w rodzinie?
Wiesz.. wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajduje. Ma męża? Rodziców? Rodzinę? I czy ma: pracę? pieniądze? wolny czas?
I ile ma lat?= dojrzałość, odpowiedzialność, bla bla
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
I ile ma lat?= dojrzałość, odpowiedzialność, bla bla
[color=blue]a to od kiedy jedno roowna sie drugiemu? kolejna nieprzemyslana wypowiedz..
hmm.. co za roznica jaki odstep czasowy.. wazne ze sie ciesza:) jesli maja do tego warunki-to super:):) jesli nie i problemy z kasa-tylko zal ze nie stosowali antykoncepcji..
/color]
no więc ma 20 lat i ma męża już od ponad roku, właśnie buduje jej sie domek o którym marzy. jeśli codzi o finanse to raz jest spoko ale czasem nie ma nawet na chleb. chciała bym usłyszeć jakieś doświadczone wypowiedzi,
Rok róznicy pomiedzy rodzeństwem jest akurat. Skoro buduje dom i nie jest sama to nie ma co narzekać. W polskich warunkach większośc młodych małżeństw może tylko pomarzyć o własnym mieszkaniu, a co dopiero domu. Niech się cieszy i nie przeżywa bo to źle działa na dziecko. Co się stało to się nie odstanie.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1276 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-02-01, 14:53
No to ciesz się razem z nią,że ma dzieci. Na pewno powstały jako owoc miłości, a dzieci są przecież błogosławieństwem
A co do domu, jeżeli buduje dom, to chyba taka biedna nie jest by klepać biedę.
Jeśli ufa mężowi, razem planują przyszłosć, mają fundusze i jak narazie dobrze zajmują się pierwszym dzieckiem to nic nie stoi na przeszkodzie:) :) życze jej powodzenia
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
widze a_a że jesteś kompletnie niedijrzała, jak bedziesz miała jakies doświadczenia to pogadamy. Ja w tym poście prosze o jakieś mądre wypowiedzi a nie trele morele........
ja przepraszam bardzo ale jak się nie ma pieniędzy na samochód to się go nie kupuje trochę płytkie porównanie ale nie wiem po co decydować się na dziecko jeśli nie ma się środków na zapewnienie mu dobrych warunków życia.
po za tym widzę tu raczej brak odpowiedzialności za czyny u tej dziewczyny.
_________________ Nie wierz nigdy nie w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się nie
Wierz nigdy nie w to niebo które zawsze niebieskie jest
a tak wogóle to chodziło mi czy sobie poradzi w wychowaniu naraz tak małych dzieci, a pieniądze są a raz ich nie ma.A przecież czasem wcale sie nie planuje dzieciaka a tu.....kapa.
a tak wogóle to chodziło mi czy sobie poradzi w wychowaniu naraz tak małych dzieci
Hmmm to czy sobie poradzi nie zależy od nas, więc nic nam tu wyrokować. Powinnaś raczej się zastanowić jak jej pomóc, gdy nie będzie sobie potrafiła radzić z dwójką małych dzieci, ale taż jak ją wspierać gdy będzie dawała sobie radę. Dla mnie 20 lat to zdecydowanie za szybko na dziecko - tym bardziej na drugie. Powinna przede wszystkim zadbać o to, by w najbliższym czasie nie zaszła w ciążę po raz trzeci. Dwoje małych dzieci to nie lada obowiązek i obciążenie dla kobiety. Powinna liczyć się z tym, że czekają ją same wyrzeczenia i zmęczenie. Nie wiem czy 20-sto letnia kobieta będzie miała tyle wewnętrznej ale i zewnętrznej siły by wychować dwójkę ruchliwych dzieci, ale z pomocą najbliższej rodziny i przyjaciół na pewno szanse na to się zwiększą.
Oczewiscie, każdy powinnien jej pomóc i służyc nie zbędną radą. Może i szybko maja te dzieci, ale przeciez mogli myśleć wcześniej... Nie wiem jak to jest, ale mam nadzieje że zajdę w ciąże we właściwym czasie
_________________ Gdy jeden człowiek mówi
a reszta śpi ten stan nazywamy lekcją ;P
----------
Wzorowa męczycielka biedronek i doktor szajba
Z dwojgiem dzieci nie jest dużo ciężej niż z jednym choć już przy jednym roboty jest mase. Nie zdecydowałabym sie na kolejną ciąże tak szybko ale dlatego że wole gdy między rodzeństwem jest większa różnica wieku
Z dwojgiem dzieci doświadczenia nie mam ale mój brat ma dwoje dzieci z różnicą 10 miesięcy (drugie to 100% wpadka) i razem z żoną radzą sobie super
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-02-16, 18:51
DżaNA napisał/a:
a tak wogóle to chodziło mi czy sobie poradzi w wychowaniu naraz tak małych dzieci
zależy jak je będzie wychowywać...
Poza tym znam rodziny gdzie dzieci było 3 - i każde rok po roku i jakoś rodzice sobie radzili.
Pomiędzy moją siostrą i mną jest co prawda różnica 3 lat, ale siostra była chora i właściwie ja szybciej się rozwijałam od niej i mama nas sama wychowywała i jakoś sobie dała radę. Z pieniędzmi też różnie bywało, ale jak się chce to się jakoś poradzi.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2266 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-02-16, 20:37
generalnie uważam, że osoba mająca mozliwości by się wykształcić i zdobyć dzieki temu porzadne stanowisko pracy, a tym samym zapewnić sobie jako taką przyszłość powinna sie wstrzymać z wydawaniem na świat dzieci.
nastoletnia dziewczyna sama sobie nie jest w stanie zapewnić odpowiednich warunków na zycie, a tym bardziej dziecku. ubolewam nad tak niskim poziomem świadomości dotyczącej antykloncepcji jaki mamy w polsce i mam nadzieję, że sie to zmieni.
osobiście mam wiele koleżanek, które są mamusiami jednego, dwojga dzieci, albo dopiero mającymi zostac matkami. widze, że nie wszystkie sobie z tym radzą... no ale zyczę im wszystkiego co najlepsze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.