ja się z moimi przyjaciólmi przytulam na powitanie i pożegnanie, czasem też ten 'cmok' w policzek
i co? i nic... zależy jak leży, to moja sprawa jak sie witam z przyjaciółmi, zależy od relacji
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
"CmOk CmOk, jA i MoJa KoFFaNa MaDZiUsIa, nAJlepSHa CooMPelka (znają się od dwóch tygodni-mój dopisek) ;*** BuzIAcZkI "
Sawka napisał/a:
"ZoSTaWiaM DyshhKeM , BUziAcZkI ;**** "
przeprasam bardzo, a co to ma do tematu?
pytanie jest jasno postawione.
chodzi o powitanie na żywo z koleżanką/kolegą.
Ma, ma do tematu, pierwszy cytat napisałam specjalnie w ten sposób, bo w ten sposób to odbieram,
Jak ja widzę dwie dziewczyny, które znając się dwa tygodnie uważają się za najlepsze kumpelki, cmokają się, kiziają-miziają to mnie słabizna ogarnia - to miał wyrazić zamieszczony przez Ciebie pierwszy cytat
A co drugiego cytatu... o ile się nie mylę forum to miejsce gdzie się wyraża własne opinie, zgodnie z tematem, a napisałam to nawiązując do tematu, nie piszę przecież o np. alkoholiźmie czy żarówkach
Mam takie pytanie do was, co myslicie o laskach ktore sie caluja na przywitanie w policzek lub w usta ?? albo jak sie przytulaja na przerwach w szkole ??
norma... ostatnio jak mnie kolezanka cmoknęła w policzek bo jej pożyczyłam suszarkę na basenie to mój chłopak mi zrobił taki wyrzut, że mi się śmiać chciało:D
se robią co chcą. Ich życie, ja wolę się przytulać xD
zasadniczo chodzi o to samo, różnica niewielka
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
A co w tym złego?
Przytulenie czy też pocałunek to tylko sposób okazania ciepłych uczuć względem drugiej osoby (nie wliczam w to dosłownego lizania się jak psy i obłapiania w miejscu publicznym, to już inna para kaloszy xD).
Sama 'cmokam' się z koleżanką w policzki na przywitanie i pożegnanie.
Według mnie to nic złego, można powiedzieć, że to naturalne z bliskimi osobami oczywiście , ale znam typiary co się na przerwach chwytają za to co nie powinny.. to już jest przesada. Maja opinię takich, a nie innych, ale cóż ich wybór;p
_________________ Drogą nie zawsze dojdę do celu...
Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 60 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2007-05-01, 19:36
MoNi$iAa napisał/a:
Mam takie pytanie do was, co myslicie o laskach ktore sie caluja na przywitanie w policzek lub w usta ?? albo jak sie przytulaja na przerwach w szkole ??
Jakoś średnio mi się to podoba. Może nie pocałunek na przywitanie, choć sama się tak nie witam... No, z jedną osobą tylko, ale to inna sprawa.
Ale takie przytulanie się jakoś mi się nie podoba. Może dlatego, że jakoś nie widzę w tym szczerości, a może po prostu ja tylko na takie trafiłam? Nie wiem... Sama się tak nie przytulam.
Tak samo nie podoba mi się, jak dziewczyny udają lesbijki. A i takie widziałam w szkole.
_________________ Narysuj mi baranka...
horyzontalna
Wiek: 18 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 9 Skąd: z probówki
Wysłany: 2007-05-01, 22:05
Nie podoba mi się to !
Chociaz tak robię, ale z najblizszymi.
_________________ Są wspomnienia,...na marzeniach kurz... bu !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.