Czy naprawde ludzie maja slusznosc nazywajac nas barbie? przeciez to tylko moj styl bycia!!
Czy mają słuszność ludzie nazywających innych metalami, emo, punkami? To jest dokładnie to samo. Chyba, ze chodzi o nazwę "Barbie" - przecież to firma produkująca najlepsze lalki, czyż nie?
Taki się przyjął stereotyp, a Ty wbrew wszystkiemu chcesz go zniszczyć (przecież Barbie tyle na to pracowały, by się czymś wyróżniać). Żaden ze stereotypów nie bierze się znikąd i nie powstaje na podstawie oceny jednej czy dwóch osób, ale większej grupy. I tego już nie zmienisz.
Jeśli tak bardzo lubisz swój styl, to co Cię obchodzą inni i to, co oni myślą? Tylko puste osoby obchodzi wygląd zewnętrzny i przejmuja się opiniami innych. A jeśli tak bardzo Ci zależy na tym, by obalić stereotyp barbie na przykładzie twojej osoby, to nie licz na cuda. Jak na razie utwierdzasz nas tu w przekonaniu, że to wszystko o prawda.
Czasami dziwnie sie czuję jak ludzie (zwłaszcza w mojej szkole) na mnie patrzą... Z resztą na moje koleżanki również.
Opisze moj przykład bo moje 2 psiapsioly maja podobnie. jestem wysoka (1,74m.), zgrabana i chyba szczupła (47kg.), jestem blondynką, w dodatku przy kasie, wiec zawsze mam modne firmowe ciuchy. kocham ubierac sie na rozowo...
Podobnie maja moje qmpelki, ja to lubie, toleruje siebie wjec chyba jestem pewna siebie i swojej wartosci.
Co myslicie jak spotykacie taka dziewczyne? Jak reagujecie?
Czy naprawde ludzie maja slusznosc nazywajac nas barbie? przeciez to tylko moj styl bycia!!
styl byciapewnie tak ale ja jak widze taka panne to mam mdlosci nie chce tu nikogo obrazac poprostu nie znosze takich lalek nigdy taka nie bylam bo poprostu kojarzy mi sie to z tandeta i pustota tyle....
wiesz, jest różnica miedzy pustą różową lalą a dziewczyna ubierającą się na różowo, czego na pierwszy rzut oka nie widać
tak się składa że stereotypowa różowa laseczka jest pusta i głupia, cóż życie
sądza tak samo
odrzucający widok - panna cała na pink
twój nick sam mówi za siebie Wyrafinowana rózowa Pannica
Wogole po co ten temat jest tylko po to zeby sweet zainponowala swojom szpanerska kasa, i tak dalej.. Na szczescie w Polsce takiego czegos nie ma i bardzo sie z tego ciesze i zaluje ze nie jestem z wami
_________________ problemy sa bo ludzie sa..
Ostatnio zmieniony przez Stiff^ 2007-04-22, 22:50, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-04-22, 22:26
Stiff^ napisał/a:
Wogole po co ten temat jest tylko po to zeby sweet zainponowala swojim szpanerska kasa
bardziej pocelowala bym tu w kuracje komplekow. Tak naprawde przyszla tu poszukac pocieszenia bo ma same plastikowe kolezanki ktore laczy z nia tylko kosmetyczka fryzjer i depilacja woskowa. zadna z nich nie zauwazy tego problemu. Tak wiec droga utorko, Barbi przestan ukrywac swoje komplekty pod tona markowych ciuchow i kosmetykow, pokaz w koncu jaka naprawde jestes, to ze masz kase i taki styl nie zmusza Cie do bycia Barbi, wszystko ma swoj umiar, naprawde wiec moze zastanow sie czy to w tobie nie twki problem.
co z tego, ze wyglada jak barbie? lepiej byloby, gdyby wygladala brzydko? bylaby bardziej akceptowana? buahaha.
a czy ja mowie co z tego?? czy ja sie wypowiadam czy to dobrze czy to zle?? stwierdzam ze tak wyglada wiec maja prawo tak mowic a jesli jej to przeszkadza to niech sie tak nie ubiera proste
Mordred napisał/a:
bo lubi? bo sie dobrze z tym czuje?
skro lubi i dobrze sie czuje to po co wogole zaklada ten temat
_________________ Its time to be a big girl now And big girls don't cry .
Wogole po co ten temat jest tylko po to zeby sweet zainponowala swojom szpanerska kasa, i tak dalej.. Na szczescie w Polsce takiego czegos nie ma i bardzo sie z tego ciesze i zaluje ze nie jestem z wami
radze sie lepiej rozejrzec. Co za naiwnosc.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Jest spora różnica pomiędzy pustą, różową, zarozumiałą blondynką a ładną, inteligentną i dość skromną blondynką ubraną na różowo Znam i takie i takie, jedna jest moją baaardzo dobrą kumpelą a tych pustaków nie cierpie... Ogólnie nie lubie zarozumiałych i zbyt pewnych siebie osób.
Dołączyła: 18 Kwi 2007 Posty: 27 Skąd: z nocnika :)
Wysłany: 2007-04-25, 16:04
Cytat:
Opisze moj przykład bo moje 2 psiapsioly maja podobnie. jestem wysoka (1,74m.), zgrabana i chyba szczupła (47kg.), jestem blondynką, w dodatku przy kasie, wiec zawsze mam modne firmowe ciuchy. kocham ubierac sie na rozowo...
A masz jakieś wady? ;p
_________________ Chciałbym być twym nocnikiemmm.. i na dnie mieć jedno oooko.
Ja odpowiem! Mogę? Koleżanka nie zna zasad interpunkcji i pisowni skrótów oraz nie wie, że po kropce następuje wielka litera.
dowcipne bardzo heh...po co tracic czas na jakies hlupie zasady pisowni:P
moje wady?? hmm...bałaganiara? zazdrosna? spóźnialska?
heh...to chyba wszystko...chyba o niczym nie zapomnialam?
dowcipne bardzo heh...po co tracic czas na jakies hlupie zasady pisowni:P
moje wady?? hmm...bałaganiara? zazdrosna? spóźnialska?
heh...to chyba wszystko...chyba o niczym nie zapomnialam?
no prosze... czy DŻula i Sweet_blondi, to ta sama osoba :> bo jak poprzednio byłam, to autorem tego testu była dżula ...
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.