To Wy rzeczywiście jakiś tragicznych tych księży macie... Tam gdzie ja kiedyś mieszkałam byli tacy naprawdę fajni ojcowie franciszkanie, i naprawdę nie trzeba było się nic bać że ojciec będzie krzyczał czy coś takiego... jeszcze nigdy się coś takiego nie zdarzyło, choćby nie wiem jakie grzechy ludzie popełniali... i dzięki temu ludzie chodzą kilka razy w ciagu roku do spowiedzi...
Wracając... życzę ci Ciekawa Świata, żebyś trafiła na jakiegoś takiego fajnego księdza jak ci ww ojcowie:P
ooo, szczerze powiedziawszy to z mojej parafii to wiem ze jest jeden taki stary głuchy (kumpel ministrant mi opowiadał ze kiedyś odprawiał mszę i w środku mszy gdzieś wyszedł wszyscy nie wiedzą o co kaman a on po chwili wraca i kończy mszę co się okazało ksiadz poszedł za potrzebą) innych księrzy nie znam nie chadzam do kościoła nie spowiadam się ale słyszałem ze niektórzy księrza są straszni u mojej kumpeli jest ksiadz taki na wsi ze z ambony po nazwisku mówi kto nie był w poprzednia niedziele na mszy
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
o Boże... i dziwić się ze ludzie do kościola nie chodzą:/ to widzę że tam gdzie ja chodziłam to jakieś wyjątki same z tych ojców:D bo naprawdę bardzo życzliwi itp byli. i normalnie jak z ludźmi dosłownie o wszystkim sie z nimi gadało:) i tez taki jeden głuchy był... ale on nie spowiadał, własnie dlatego;D, ale wyjść w trakcie odprawiania mszy??xD Ja piernicze... czegoś takiego to jeszcze nie slyszalam xDxDxD
ooo, u nas jak jest spowiedz to kumpel ministrant mi mówi ze najwieksza jest frekwencja właśnie do tego księdza bo on nie bardz słyszy a czasem mu zdarzy sie zasnąć to jest ksiadz senior on ma ponad 85 napewno czy wiecej to nie wiem
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Heh, u mnie parafia malutka, wiec przy spowiedzi zazwyczaj wielkiego wyboru nie ma. 1ksiadz. Ale znośny, jakoś nigdy specjalnych kazań mi nie nawijał. Powie swoje, odpuka i bez rozczulania. I bardzo dobrze.
Tylko z okazji wiekszych swiąt do parafii przyjeżdża więcej ksieży ze spowiadać. Ale ja i tak do naszego ide, wgl wiekszosć młodzieży tylko do niego chodzi.
No fakt, raz poszłam do innego. Juz to gdzieś pisałam. Kazanie 15-minutowe... Mam pamiętać o Bogu bo sie zatracę...Masakra.
AngelxD - to według Ciebie spowiedź służy wyłącznie odpuszczeniu grzechów?
Nie zapomniało się czasem, że jednym z podstawowych warunków spowiedzi jest szczery żal za grzechy?
Coś widzę, że niektórzy nawet podstaw już się nie trzymają.
Aby tylko przed innymi "zamarkować" i odbębnić to czy tamto.
Na godzinę do Kościoła, pomarzyć o niebieskich migdałach, a później hulaj dusza piekła nie ma.
_________________ VaBij!
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-19, 20:52
Tabris88 napisał/a:
Nie zapomniało się czasem, że jednym z podstawowych warunków spowiedzi jest szczery żal za grzechy?
Żal za grzechy jak żal za grzechy - ważniejsze jest postanowienie poprawy.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
hm...co do tematu ja zawsze spowiadalam sie z tego ze zgrzeszylam formulowalam to tak :
"byłam nie czysta w myslach i czynach" tylko raz trafilam na ksiedza ktorego interesowalo to co dokladnie robiłam no to odpowiedzialm: wspolzylam przed slubem i koniec tematu ksiadz zlecil oczywiscie pokute i postanowienie poprawy
ja osobiscie tez nie widze nic zlego w seksie z milosci przed slubem w koncu jesli sie kocha to chce sie dac to co ma sie najcenniejszego
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Tabris a gdzieś tam wyczytaleś, ze wg mnie spowiedź to tylko odpuszczenie grzechów, bez zalu? Wiesz czy załuje to jest akurat moja sprawa, nie musisz nikogo pouczać czy doinformowywać.
I co ma wspólnego zal za grzechy z faktem, ze sie trafi na księdza ktory nie bardzo przejmuje sie grzesznikiem a spowiedź traktuje jako produkcję taśmową
formulowalam to tak :
"byłam nie czysta w myslach i czynach" tylko raz trafilam na ksiedza ktorego interesowalo to co dokladnie robiłam no to odpowiedzialm: wspolzylam przed slubem
ii nio dzięki Ci karda90 :) pomoglas mi hee tez powiem tak jak Ty oo to mi chodzilo ;] nio widze mamy podobne zdanie na ten temat
_________________ a witam witam Cię Ruget i pozdrawiam też swistu:P
"Być nieczystym w myślach i czynach"
Fajne sformułowanie. Do zapamiętania.
A ty ciekawa_swiata "pochwal się" jak już będziesz czysta dychowo i moralnie i podziel przeżyciami Nie chodzi mi o dokładną relację oczywiście z cytatami, ale tak ogólnie
_________________ "For where thy treasure is, there is thy heart also" - The Gospel according to St Matthew
A ty ciekawa_swiata "pochwal się" jak już będziesz czysta dychowo i moralnie i podziel przeżyciami Nie chodzi mi o dokładną relację oczywiście z cytatami, ale tak ogólnie
hehe ok podzielę się, obiecuję ;D;D pozdrawiam:*
_________________ a witam witam Cię Ruget i pozdrawiam też swistu:P
xbartxxx
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 194 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-05, 15:43
wedlug mnie to sex jest grzechem choc pewny nie jestem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.