jak
przekonasz partnera/partnerke, aby ci uległ/a-słowami,gestami,zachhowaniem czym?.
eeeee jakby to powiedziec jeszcze nie miałąm takiej sytuacji zebym musiała przekonywac chłopaka do seksu....
Spójrzmy prawdzie w oczy....oni zawsze maja na to ochote :wink:
_________________ "Ludzkie spojrzenia słodkie są choć, pełne chciwości, kłamstwa, zazdrości łeż - poznasz je... poznasz bliżej, kiedy osłabniesz i głowe rozbijesz o mur..."
akurat ja mówie z jakimi sytuacjami ja miałam do czynienia ale nie twierdze ze tak jest we wszystkich przypadkach..
No......a dlaczego sie myle???????? :lol:
_________________ "Ludzkie spojrzenia słodkie są choć, pełne chciwości, kłamstwa, zazdrości łeż - poznasz je... poznasz bliżej, kiedy osłabniesz i głowe rozbijesz o mur..."
Oczywiście ,że czasami mają miejsce sytuacje kiedy dziewczyna nie ma ochoty na seks i widac to od razu. Nawet namowy tutaj na wielie się na zdadza a wtedy najlepiej uszanowac Jej wolę i zapewnić inną rozrywkę.
Ale oczywiscie niekiedy jest czas kiedy to dzieczyna ociąga się z rozpoczęciem gry wstępnej. Dobrze wtedy wiedziec jest co lubi, jak reaguje na poszczególne deliaktne pieszczoty, hdzie lubie byc dotykana najbardziej a wtedy z pewnością uda się namówic partnerke na seks.
PS. Faceci tak jak i kobiety czasami nie mają ochoty na współżycie. Takie myślenie jest błędn.e nie ma co - maszynami nie jesteśmy.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Oczywiście ,że czasami mają miejsce sytuacje kiedy dziewczyna nie ma ochoty na seks i widac to od razu. Nawet namowy tutaj na wielie się na zdadza
Co innego jak trafisz na ninfomankę
_________________ Uprasza się grupę trzymającą władzę o nie modyfikowanie i nie usówanie moich postów ani też o niedopisywanie niczego do nich - to narusza moją wolność osobistą oraz jest ograniczaniem wolności słowa(...)
Proponuje jakis nastroj - wieczorek, swiece, wino, delikatna cicha chilloutowa muzyka. Ja osobiscie mam codziennie ochote jak nie na seks to chociaz na pieszczoty. Niestety moja partnerka nie zawsze mysli tak jak ja
Niestety moja partnerka nie zawsze mysli tak jak ja
zauwazyłam,ze bardzo "narzekasz"na swoja dame...
Czyzby fakt ze jest bardziej konserwatywna(wniosek wysuniety z Twoich wypowiedzi)powodował,ze nie jestes zadowolony ze swojego pozycia..??
Pozdr.
_________________ Wczoraj jest historią...
Jutro jest tajemnicą..
Dziś jest darem..
Niestety moja partnerka nie zawsze mysli tak jak ja
zauwazyłam,ze bardzo "narzekasz"na swoja dame...
Czyzby fakt ze jest bardziej konserwatywna(wniosek wysuniety z Twoich wypowiedzi)powodował,ze nie jestes zadowolony ze swojego pozycia..??
Pozdr.
Powiem tak - tu nie chodzi o narzekanie, moze tak zabrzmialo ale chcialem po prostu powiedziec co mysle. Ze zwiazku jestem zadowolony poniewaz juz pare latek ze soba jestesmy a co do mojego pozycia to faktycznie troche mi go brakuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.