Zbliżają się wielkimi krokami.. jak będziecie je obchodzić? Lubicie je, a może macie ich serdecznie dosyć? Wysyłacie kartki? Ja dziś dostałam śliczną kartkę Podziel się:)
Ostatnio zmieniony przez Debra 2009-02-06, 20:58, w całości zmieniany 1 raz
"Swieto" samo w sobie jak najbardziej pozytywne, choc moze troszke medialnie przereklamowane, zbyt skomercjalizowane? Idea tego dnia swietna, bo nie wszyscy chca/potrafia na codzien okazac uczucie jak od swieta, czasem komus to pomaga przypomniec zeby sie bardziej postarac o druga strone, albo by wykonac pierwszy krok
Osobiscie pierwszy raz od 8 lat zobacze jak to jest stac obok tego wszystkiego i zobacze caly ten "szal" trzezwym okiem
_________________ ...:::Życie jest za krótkie żeby być małym:::...
moim zdaniem każdy dzień jest dobry, by okazywać komuś swoją miłość
no i masz rację.
ja osobiście nie lubię walentynek. mam złe wspomnienia z przeszłości^^ a poza tym dla mnie jest to wszystko zbyt komercyjne, zbyt słodziutkie ;]
_________________ We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing
ja osobiście nie lubię walentynek. mam złe wspomnienia z przeszłości^^ a poza tym dla mnie jest to wszystko zbyt komercyjne, zbyt słodziutkie ;]
ja też mam różne wspomnienia z przeszłości związane z tym świętem. często albo źle trafiłam, albo ktoś widząc, że ostatnio jestem zdołowana wysyłał walentynkę tak dla jaj, aby się ze mnie pośmiać gdy będę dociekać kto to, a potem bez pardonu powie mi, że to był tylko głupi kawał.
Dlatego nie lubię walentynek
_________________ Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa - Juliusz Słowacki
Ja nie obchodzę walentynek, choć może mój chłopak by chciał jakoś szczególnie uczcić ten dzień. No cóż... może kiedyś się przekonam do tego dnia. Faktem jest, że miłość trzeba okazywać każdego dnia, ale gdzieś przeczytałam, ze w dzisiejszych czasach, gdzie panuje wyścig szczurów i na nic nie ma się czasu dobrze, że jest taki dzień, kiedy każdy zwalnia tempo i spędza dzień ze swoją drugą połówką... myślę, że jest w tym troszku racji
Moim skromnym zdaniem, to najbardziej komercyjne święto w roku, reklamy, media szaleją, a zakochani....mają codziennie swój dzień.
wpadłam na to samo, zanim przeczytałam to co napisałaś
i to jest raczej dzień niż święto...
znam wiele nimiłych osób które w tym dniu sie urodziło
a poza tym kocha sie cały rok.
_________________ każdy ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3889 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2009-02-12, 00:06
frutti napisał/a:
meganka napisał/a:
Moim skromnym zdaniem, to najbardziej komercyjne święto w roku, reklamy, media szaleją, a zakochani....mają codziennie swój dzień.
wpadłam na to samo, zanim przeczytałam to co napisałaś
nie, nic nie przebije Bozego Narodzenia
walentynki to tylko kolejny powod do sprzedania czekoaldek i innych pierdol nikomu nie potzrebnych bo przeciez tylko debile potrzebuja tego typu swieta by wyznac cos komus innejosobie
tylko debile potrzebuja tego typu swieta by wyznac cos komus innejosobie
zgadzam się z tym jak najbardziej.
nie wierze w "magię tego dzia" czy coś.
wielka miłość spotkana w święto zakochanych[och,jakie to romantyczne] na całe życie już na zawsze na dobre i na złe sranie w banie-trzymajcie mnie.
_________________ każdy ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia
milosc? kilka reakcji fizykochemicznych organizmu...
Nie mniej taki dzien jak ten moze na niektorych dzialac na zasadzie instynktu stadnego - wszyscy cos zrobia zrobie i ja - i to rzeczywiscie moze pomagac w powiedzeniu czy zrobieniu czegos....zadnej magii - czysta psychologia...
_________________ ...:::Życie jest za krótkie żeby być małym:::...
uważam że walentynki to fajne swięta ale tylko dla tych naprawde zakochanych:)
ja osobiscie walentynek nie obchodzę ponieważ jestem samotna...ale nie denerwują mnie:)
natomiast dla niektórych samotnych mogą byc dniem przykrosci....
Wiek: 25 Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 2268 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2009-02-24, 23:14
skoro każda chwila jest dobra by okazać swoje uczucia, to po co bojkot walentynek? w ten dzień partner na to nie zasługuje?
święto jak święto, niech sobie będzie, bo ani grzeje ani ziębi.
a to, że ludzie próbują na nim zarabiac to narturalna kolej rzeczy, trzeba być idiotą by mając swój biznes nie sprzedawać "bo tak" czegoś na czym można podwyższyć swój utarg.
_________________ Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
Katrin
Dołączyła: 27 Lut 2009 Posty: 22 Skąd: kosmos :)
Wysłany: 2009-02-27, 16:25
Już po walentynkach. A ja powiem co nieco od siebie Walentynek nie obchodzę, choć ukochanego posiadam hihi. Po prostu wyznaję taką jakby zasadę, że miłość okazujemy sobie każdego dnia tak samo. A drażni mnie szczególne i gorące mówienie o miłości właśnie w tym dniu. Nie, nie.. nie uznaję tego. Choć samo w sobie jest "miłym świętem".
_________________ raz dwa trzy dziś obiadu nie zjesz ty!!!
Ponczuś
Dołączyła: 30 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-06-22, 12:32
Tak jest kolejne już za rok
DontTaczMi
Dołączyła: 27 Sty 2010 Posty: 1 Skąd: tutaj czyli wszędzie
Wysłany: 2010-01-27, 15:25
A ja nie jestem tak bardzo za ani przeciw. wszystko zalezy jak sie na to spojrzy. bo ze komercja to jest to prawda, wystarczy pojsc do sklepow tuz przed walentynkami i dostaje sie oczo plasu od czerwonych seruszek i takiego badziewia. ale przeciez nie trzeba od razu tego wybierac na prezenty dla swoich ukochanych. wystarczy troche poszperac w necie albo pochodzic po sklepach i mozna naprawde przygotowac na ten dzien cos fajnego i wtedy walentynki maja inny wymiar. moja siostra dla swojego faceta ktory nie cierpi walentynek przygotowala naprzyklad specjalne wydanie gazety z artykulem o nim na pierwszej stronie. podrzucila mu to do pracy i wszyscy uwierzyli ze pisze o nim w gazecie. dopiero jak sie spotkali wyszlo ze to jest sprawka. mysle sobie ze mozna wiele takich rzeczy wymyslec i sprawic zeby ten dzien byl wyjatkowy.
a ja mojej walentynce wysłałem w tym roku kartkę na maila http://www.pumahardchorus.com/ coś takiego znalazłem w necie. oprocz tego będzie miała też niespodzianke
a ja mojej walentynce wysłałem w tym roku kartkę na maila http://www.pumahardchorus.com/ coś takiego znalazłem w necie. oprocz tego będzie miała też niespodzianke
hehe, angielscy kibice spiewaja walentynkowa piosenke ? genialne . w ogole ich gęby są takie ...prawdziwe, widac, ze z niejednego pieca chleb jedli ....:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.