Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-08-20, 18:53
Skype: robber-lor
hmm zalezy bo mi sie czasem sprawdzaja sny ... wysnilem np to czy zalicze fize bo sciagne chociaz nic sie nie uczylem i nast dnia na zaliczeniu dyrek zabral pania na chwile a jak zerznlem all i zaliczylem ....
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Czy sądzicie, że sny mogą być pewnego rodzaju przepowiedniami?
Myżlę, że tak. Czasami mam wrażenie, że daną sytuację już widziałam, że znajdowałam się już w niej (kiedyś ktoś mi powiedział, że dzieciom do 3 lat śni się ich życie pewnie jest to bzdura, ale czasem sama mam takie wrażenie, że już o tym śniłam, j.w)
SCOM napisał/a:
Śniliście kiedyś o czymś, co stało się potem w rzeczywistości?
Prorocze sny Tak, miewam takie czasami.
SCOM napisał/a:
co myślicie o sennikach? Prawda czy kompletne bzdury?
Czasem mi się sprawdzały niektóre słowa więc może troche prawdy w tym jest
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
Czy ja wiem... Mnie się ostatni śnił dziadek, ale ten, którego widziałem w prosektorium (miał taki sam wygląd- a uwierzcie mi, że widok nie należał do najprzyjemniejszych)... Gdy się obudziłem zobaczyłem jak moje zdjęcie z nim (które było w ramce) leży na podłodze... I... :>
_________________ I'm Lord of all darkness... I'm Queen of the night...
Myżlę, że tak. Czasami mam wrażenie, że daną sytuację już widziałam, że znajdowałam się już w niej (kiedyś ktoś mi powiedział, że dzieciom do 3 lat śni się ich życie pewnie jest to bzdura, ale czasem sama mam takie wrażenie, że już o tym śniłam, j.w)
Wydaje mi sie, że chodzi tu o wrażenie Dejavu (nie wiem czy to tak sie pisze:P). Gdzieś czytałam, że nieraz prawa połowa mózgu odczytuje szybciej informacje, a lewa załapie później(albo na odwrót:P) i powstaje takie wrażenie, ze cos sie już kiedyś widziało....
A co do tematu, to niedawno śniło mi sie, że moje dobre kumpele sie pokłóciły, tak na poważnie. I co? Wczoraj gadam z kumpelą, a ona mi sie zwierza, że jej przyjaciółki ją okłamały czy cos tam
_________________ A ja sobie siedzę i mysle co robi pozostałych 6 cudów swiata ]:->
Wiek: 20 Dołączyła: 03 Lip 2006 Posty: 52 Skąd: z drugiego końca
Wysłany: 2006-08-22, 09:31
Ja już w sprawie proroczych snów nie jestem sceptyczką. Odkąd rzeczywiście spełnił mi się, dokładnie było tak samo. Dla mnie to pozostało zagadką jak to możliwe. A może, hmmm ....... niezwykły szósty zmysł?
_________________ oj, oj będzie bolało...
dasza174
Wiek: 19 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 50 Skąd: z zasiedmiogórogrodu
Wysłany: 2006-08-22, 13:28
Nie wiem czy snom do końca można wierzyć, ale coś w sobie mają bo często przed rzeczywistością nas ostrzegają.
Wiek: 18 Dołączył: 22 Lip 2006 Posty: 122 Skąd: a huj ci do tego
Wysłany: 2006-08-23, 21:39
Mi sie kilka razy zdarzyło że wcześniej przeyśnił mi się sen który był później Śniła mi się pewna dziewczyna że się z nią zapoznam no i w następny dzień ją spotkałem Albo że mnie Pani przyłapie na ściąganiu i mnie złapała od tamtej pory zaczołem się uczyć na sprawdziany
Moni
Dołączyła: 19 Sie 2006 Posty: 144 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-08-24, 10:10
SCOM napisał/a:
A co myślicie o sennikach? Prawda czy kompletne bzdury?
moim zdaniem totalna bzdura, a sny? hmm...moim zdanie moga sie spelniac
sennik jak najbardziej prawda!:) Poczytajcie teorie... Tak samo jak nie moglem uwierzyc w tarota... A sny to sie czyta na odwrot Snilo ci sie zle bedzie dobrze. Silo ci sie dobrze bedzie zle... Tyle!
sennik jak najbardziej prawda!:) Poczytajcie teorie... Tak samo jak nie moglem uwierzyc w tarota... A sny to sie czyta na odwrot Snilo ci sie zle bedzie dobrze. Silo ci sie dobrze bedzie zle... Tyle!
Aha dzięki za pocieszenie (( Mi ostatnio śniło się dobrze i już się cieszyłam, a tu będzie źle ;(;( Chyba się załamię.
Ogólnie to miewam sny bardzo rzadko, a jeśli już to jakieś takie całkiem pokręcone. Choć czasem zdarzają się bardzo realne, tak, że jak się budzę to dopiero po kilku chwilach zdaję sobie sprawę, że to był tylko sen.A w senniki nie wierzę, są bardzo ogólnie pisane i nigdy nie wyczyta się z nich nic konkretnego
mi się śniło tej nocy że urodzi się dziecko bratu mojej siostry męża i się dzis rano urodziło hehehe
ogólnie to lubię śnić...szczególnie o czyms miłym. a nad znaczeniem się nie zastanawiam a i miałam taka akcje ze śnił mi się mój kolega który wyjechał i w dzień do mnie zadzwonił
_________________ All good things come to an end...
;]
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1276 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2006-08-28, 12:08
Hmmm, powinno się raczej nie lekceważyć snów, choć mi się nigdy nie wypełniły.
heh, ale trudno,zeby sie takei wypełniły, jak bitwa z indianinami
dasza174
Wiek: 19 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 50 Skąd: z zasiedmiogórogrodu
Wysłany: 2006-08-28, 13:33
Chyba jeszcze żaden sen mi się nie spełnił, ale może i lepiej bo w moich wizjach świat jest totalnie pokręcony.Ale przynajmniej się nie nudzę i po przebudzeniu mam się z czego pośmiać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.