Wiek: 20 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1500 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-14, 11:52
Cóż.
Raz ustąpiłam a dziadek żwawo przebiegł obok i usiadł na samym końcu autobusu.
A czasami jak ustępuję to staruszki machają ręką mówiąc: nie nie, siedź! =,=
No więc ustępuję, gdy:
1) mi się chce
2) widzę, że dziadzio ledwo się na nogach trzyma
3) gdy mnie o to poproszą.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wszystko zależy od sytuacji.
1)Jeśłi widzę, że kobicina czy staruszek są zmęczeni i wyglądają sympatycznie, to ustępuję. No chyba, że mam nogę skręconą, tak jak teraz to nie bardzo xD
2) Jeśli nie jestem zmęczona po 8 h treningu i wsiada ktoś starszy, ustępuję
3) Jeśli widzę kobietę w ciąży, kogoś o kulach etc - to chyba oczywiste
JEDNAK! Jeśli widzę stare babsko, które przepycha się łokciami i sapie 'jaka to dzisiejsza młodzież jest niewychowana' to niech se marudzi.. ale na stojąco.
Od jakiegoś czasu ciągle spotykam jedno takie babsko, któremu kiedyś tam miejsca ustąpiłam.. [to był błąd]
Jakieś dwa tygodnie temu widziałam jak się pastwi nad chłopakiem o KULACH! żeby jej miejsce ustąpił. Od tamtej pory śmieję jej się w twarz jak tylko w moją stronę patrzy.
Skoro starsi nie mają szacunku do mnie, to niby dlaczego ja mam mieć szacunek do nich?
Teraz jak mam bandaż i kuleję, miejsce ustępują mi jedynie młodzi ludzie [jeśłi już w ogóle], więc pfff.
Poza tym śmieszy mnie to, że starsi ludzie uważają iż młodzież nie może być zmęczona. To oczywiste, że my regenerujemy siły o wiele szybciej, ale do jasnej cholery, po 15 h pracy chyba mam prawo być zmęczona?
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1930 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-05-14, 14:57
Kilka przypadków się zdarza :
1) Jeśli jest to jakaś znajoma osoba starsza, bo to tak głupio, jak ja siedzę, a 50letnia sąsiadka nade mną stoi. Robi to specjalnie, jednak ja się źle czuję i ustąpię. Postoję.
2) Jak mam siły i autobus nie jest zapchany, że nie ma gdzie stanąć to mogę ustąpić komuś staszemu, ale takiemu ok. 40, młodszym nie.
3) Takim starowinkom/staruszkom, po których od razu widać, że nie dadzą rady stać w takim autobusie, bo się przewrócą itd.
4) Schorowanym, ciężarnym/ z małymi dziećmi na rękach i 5 reklamówkami.
Nie ustępuję jak przede mną/za mną siedzą chłopaki, którzy nie są zmęczeni (chyba że staniem pod schodami), albo ktoś młodszy/starszy i ma więcej chęci do życia niż ja w danej chwili xD, i po prostu gdy jestem cholernie zmęczona. (Coś w stylu, wstałam o 4,30 rano, miałam ze 2 wf, przeszłam na nogach całe miasto, i wracam do domu na 21)
A jak się ktoś napastliwie na mnie gapi, żebym ustapiła miejsca to się odwracam do okna xD
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1500 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-14, 15:04
faris napisał/a:
staszemu, ale takiemu ok. 40, młodszym nie.
40 to nie stara osoba, stara się zaczyna od 60. czterdziecha sobie spokojnie postoi, ma siłę.
Cytat:
A jak się ktoś napastliwie na mnie gapi, żebym ustapiła miejsca to się odwracam do okna xD
ja tak robię, kiedy kątem oka widzę siwiznę wsiadającą do autobusu/tramwaju a mi się zdecydowanie nie chce wstać. Wtedy ggapię się z uporem w okno, czasem udając przysypianie xD
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1930 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-05-14, 15:43
shala napisał/a:
40 to nie stara osoba,
Nie napisałam stara, tylko starsza ;-) Jakby nie patrzeć, starsza ode mnie jest o te 20 lat.
shala napisał/a:
Wtedy ggapię się z uporem w okno, czasem udając przysypianie xD
Wiek: 25 Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 2268 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-05-14, 16:15
ustępuję i babciom i dziadkom, tym miłym i niemiłym, kobietom w widocznej ciąży i ludziom z dziećmi. jedyny przypadek, jakiego nie uznaję za konieczność do podniesienia się z siedzenia to przepity, śmierdzący dziad, po którym widać z daleka, że sporo wypił, a nie, że jest zmęczony.
ogólnie wychodzę z założenia, że aż tak zmęczona nie jestem, bo moja praca wręcz wymaga ode mnie pozycji siedzącej ;-)
_________________ Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1277 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-05-14, 18:54
shala napisał/a:
40 to nie stara osoba, stara się zaczyna od 60. czterdziecha sobie spokojnie postoi, ma siłę.
Dokładnie
faris napisał/a:
shala napisał/a:
Wtedy ggapię się z uporem w okno, czasem udając przysypianie xD
O to, to ;-)
Ja na szczęście na codzień nie mam takich problemów, jedynie parę razy w roku jak jestem w jakiejś poczekalni, uff.
ustępuję i babciom i dziadkom, tym miłym i niemiłym, kobietom w widocznej ciąży i ludziom z dziećmi. jedyny przypadek, jakiego nie uznaję za konieczność do podniesienia się z siedzenia to przepity, śmierdzący dziad, po którym widać z daleka, że sporo wypił, a nie, że jest zmęczony.
+1
i ja też tak robię
A ostatnio zauważyłam, ze w Głogowie w autobusach pojawiły sie nalepki na szybach z napisem 'Bądź życzliwy, ustąp miejsca starszemu"
_________________ Kobiecie trzeba umożliwić publikację, ponieważ w poczuciu krzywdzącego niespełnienia gotowa popaść w kurestwo. (J. Pilch)
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3889 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2008-05-14, 21:52
faris napisał/a:
starsza ode mnie jest o te 20 lat.
ojj kiedys sobie ten rok odejmiesz
Magda napisał/a:
ludziom z dziećmi
nigdy! Zawsze jak jest stara babka z dzieciakiem ustepowalam miejsca babci a ta oddawala miejsce bachorowi, na pewno nie. Dzieciaki sa mlodsze ode mnie maja wiecejj sily i mam choerna przyjemnosc widziec jak cierpia stojac gdy ja moge siedziec
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1500 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-14, 22:01
luba napisał/a:
'Bądź życzliwy, ustąp miejsca starszemu"
powinni pod spodem dokleić 'bądź życzliwy wobec tych, którzy Ci miejsca ustępują'
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 22 Dołączył: 16 Maj 2008 Posty: 134 Skąd: cieszyn
Wysłany: 2008-05-17, 12:56
Właściwie trudno nie ustępować skoro 70% pasażerów autobusu to osoby po 60ce. Więc często jest tak, że jak wchodzę do autobusu to już nie mam gdzie siąść.
ustępuje kobietą w ciąży bądz z małymi dziecmi. Starszym, jak widzę że nie ma miejsc w autobusie a ta ledwo stoi to owszem, kiedy sympatycznie wygląda również, jak czasami poprosi. Ale jak widzę że ma siłe biegac i krzyczec że młodzież nie wychowana, to nie, jeszcze specjalnie tępo siedze. Jak chce niech marudzi.
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Ostatnio zmieniony przez Złośnica 2008-05-17, 23:50, w całości zmieniany 1 raz
Ustępuję, starszy i kobietą w ciąży. Denerwuje mnie że jeden z drugim tyłka nie ruszą a ty ustępujesz. Także nie lubię słuchać jaka to młodzież w dzisiejszych czasach nie wychowana, chociaż i tak im sie ustępuję miejsca.
Też jestem zmęczona po długim dniu, a tu jedna z drugą sapią mi nad głową. Kultura swoją drogę a wychowanie drugą.
_________________ "bo to historia, bo to marzenia, bo to są gwiazdy strącone z nieba..."
Wiek: 22 Dołączył: 16 Maj 2008 Posty: 134 Skąd: cieszyn
Wysłany: 2008-05-18, 08:03
Najgorzej jest jak siądziesz w takim miejscu, że obsiądą cie starsze osoby, nie ma jak wyjść a osoby starsze, które stoją patrzą na ciebie potępieńczym wzrokiem.
Wiek: 19 Dołączyła: 17 Maj 2008 Posty: 46 Skąd: Rzeszów.
Wysłany: 2008-05-18, 11:10
kiedyś zawsze ustępowałam, teraz nie. w końcu ja też jestem człowiekiem, i mnie tez czasem bolą nogi, tym bardziej jak wracam po 8 lekcjach. Poza tym zaczęło mnie wkurzać to, że np. w kościele, przychodzi matka z małym dzieckiem, nie weźmie go na kolana jak widzi, że jest dużo ludzi, tylko rozsiada sie na całej ławce, łącznie z torebką, która przecież też musi siedzieć. W autobusie jest podobnie.
_________________ Tyle nieotartych łez zanim los przytulił mnie,
Tyle pustych dni nim uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew, bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona i spełniona...
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1500 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-18, 11:19
Addicted. napisał/a:
matka z małym dzieckiem, nie weźmie go na kolana jak widzi, że jest dużo ludzi, tylko rozsiada sie na całej ławce, łącznie z torebką, która przecież też musi siedzieć. W autobusie jest podobnie.
albo ludzie wycinają taki numer, że zamiast usiąść pod oknem to siadają na drugim miejscu i wten sposób blokują wolne siedzenia -.-
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Raczej nie ustępuję, bo rzadko jeżdżę komunikacją miejską, a jeśli jadę na studia, to przykro mi, ale nie ustąpię miejsca, żeby stać przez 70 minut. Zwłaszcza że mam chorobę lokomocyjną.
_________________ "Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3889 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2008-05-18, 15:20
shala napisał/a:
albo ludzie wycinają taki numer, że zamiast usiąść pod oknem to siadają na drugim miejscu i wten sposób blokują wolne siedzenia -.-
dokladnie
ale co do torebek i innych badziewi dziala to tez w duga strone bo gdy wchodze z moja "teczuszka" do autobus czy tamwaju od razu wrzaask ze zajmuje duzo miejsca -.-
najgorzej jak dotkne nia jakas babcie, zazyna na mnie psioczyc ze nie dosc ze zajmuje tyle miejsca to jeszcze ja nia bije -.-
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.