Ja akurat takie cos przeżyłem. Rok temu miałem wupadek przy pracy na budowie.
Poslizgnąłem się i uderzyłem plecami o ziemie. Straciłem przytomność. Nagle spostrzegłem że moge oglądac swoje ciało z góry na wysokosci jakichś 6 metrów. Zbiegło sie paru ludzi(kolegów z pracy). Raptem widziałem jak Zenek dzwoni po pogotowie.za jakies 15 minut przyjechała karetka. Lekarz robił mi sztuczne oddychanie by w końcuporazić mnie tym paraklizatorem. Po chwili zapomniałem co się działo. Ocknołem się z ogromnym bólem pleców i głowy. O dziwo to autentyczne Zenek dzwonił po pogotowie. A osoby znajdowały sie w tych samych pozycjach w jakich je mogłem obserwowac z góry.
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.