Forum Dyskusyjne :: Szukaj



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna

Autor Wiadomość
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-26, 19:21   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Mam 14 lat - no 21 luty 1993 xD Magiczny rocznik :)

Ojejku... to źle, że już potrafię ukształtować własne poglądy polityczne i gospodarcze? Wszystkiego uczy mnie tata i mój kolega z klasy. On też się tym interesuje.

Nie jestem sam dlatego, że nikt mnie nie chce xD Ale dlatego, że ja chcę xD To co innego xD
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-25, 22:07   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Magda napisał/a:
wiesz co? wydaje mi się, że Ty po prostu oczekujesz zainteresowania swoją osobą. mnie osobiście Twój czternastolatkowy problem nie rusza, a wiesz czemu? bo zawsze nam się wydaje, że nasz problem to wielka tragedia, ale po jakimś czasie przypominając go sobie mamy ochotę śmiać się sami z siebie. zobaczysz, że kontakty damsko-męskie to takie specyficzne zjawisko, do którego nalezy podchodzić zawsze z lekkim dystansem. w moim mniemaniu Ty problemu nie masz, ale to wcale nie znaczy, że ja go bagatelizuję. najprościej w świecie chciałam Ci otworzyć oczy, ale jesteś do tego stopnia oporny, że śmiało stwierdzam, że faktycznie potrzebujesz zwrócenia na siebie uwagi.


Ja i zwrócenie na siebie uwagi? Nie xD Ta dyskusja trochę sprowokowała mnie do wylewnego wypowiedzenia się i pewnie to trochę tak wygląda, przyznam, ale to nie było moim celem.

tu byłam
- deela
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-25, 21:08   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Nie, nie uważam Was za debili, dlaczego miałbym o Was tak sądzić?

A pisząc o tej prostocie pisania... nauczyłem się tego od taty. Aby ludzie Cię lepiej rozumieli pisz i mów prosto. Niektórzy po prostu cenią sobie prostotę i chcę by moje przesłanie również do nich dotarło.


Dlaczego się telepię o tego złodzieja? Pomyśl na chłopski rozum, że mam prawo denerwować się z tego powodu, że ktoś nazwał mojego tatę złodziejem, bo dobrze wiem, że jest on uczciwym człowiekiem i wobec siebie i wobec innych. I tutaj pewnie powiecie, że trzymam stronę taty, bo to mój tata. Może i tak - to zrozumiałe, ale ufam mu i wierzę, a NAWET WIEM, że nie robi niczego nielegalnego w interesach. Są nawet na to wszystko dokumenty które sprawdzają różne instytucje państwowe odpowiedzialne za porządek w finansach firm czyt. Urząd Skarbowy itp.


offtop jest zbędny i wywołuje zbędną dyskusję
- deela
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-24, 19:26   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
:O

Czytając Wasze komentarze... to chyba powinno być forum dla samobójców xD Nie dość, że się wyżali, to jeszcze go skopią i zdołują xD

A gdzieś mam taką pomoc!


w Wieku 14 lat NIE UŻYWAM ALKOHOLU ANI NARKOTYKÓW!

Ciotą też nie jestem, żałuję, że powiedziałem to Wam... zrobili sobie z tego komedię... z buszu wyszliście?

FANTAZJĘ ŻYCIOWĄ? To jest postawienie sobie celu. Gdyby trochę więcej społeczeństwa tak myślało... nie narzekaliby potem na starość, że emerytury niskie! A będą... będzie płacz
i zgrzytanie zębami! A wszystko przez chory system...


Elmo... nie jestem gejem... uważasz mnie za geja? Tak w ogóle po co użyłeś takiego określenia? Dla szydy, czy może dla tego by podsumować moją jakże dziwną historię? Wątpię czy doczytałeś końca.


Deela... po pierwsze ta laska NIE DOCENIŁA TO CO MIAŁA! Nie sponsorowałem jej dla tego,
że mam... a tylko dla tego, bo chciałem. Nie jestem typem osoby wynoszącej się nad wyżyny i uważającej się za równiejszą od reszty. W żadnym wypadku!

Mnie to najbardziej boli a użyłem takich argumentów, byście mogli mnie lepiej rozumieć. Mówiąc do ogółu powinno się pisać w miare prosto i bez żadnych większych słów. Co miałem powiedzieć, że oddałem jej swoją cząstkę życia, dałem jej coś od siebie, a ona sama stała się częścią mnie? Takie pieszczoty to do teatru, nie do prawdziwego życia!

A CINKCIARZ to akurat wiem, wcale nie z google. Cinkciarz NIELEGALNIE zamieniał walutę, by ludzie sobie mogli za obcą walutę kupować rzeczy w Pewexie.
Ale dziś powszechnie cinkciarzem jest osoba umiejąca poradzić sobie finansowo - czyt. biznesman.


JEDNO NIE WYKLUCZA DRUGIEGO? Namieszał Ci już ten spot kaczorków? Życzę spokojnego życia w Kaczogrodzie pod okupacją Rydzyka! POWODZENIA!
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-23, 22:49   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Magda napisał/a:
a jesli nie podoba Ci się moja opinia na Twój temat i tak bardzo Ci ona przeszkadza, to lepiej się zastanów po co z tym 'problemem' przyszedłeś na forum.


Dlaczego miałaby mi się nie podobać? :)


U schyłku? xD Jestem więcej jak 3x młodszy xD

Blablabla... no tak xD Może dlatego to tak odebrałaś, bo mnie za bardzo nie znasz xD Pewnie tu jest sedno całego tego konfliktu. Dobra... streszczę siebie i na tej podstawie wywnioskuj, bo jak najbardziej masz rację, ale nie całą :)

Przed wakacjami chodziłem z dziewczyną. Wszystko było dobrze... do wakacji 2 tygodnie... a tu mi wyskakuje ona z tekstem, że ja traktuję ją jak DMUCHANĄ LALĘ O.o?
Ożesz ty! Na jakiej podstawie??? No... ale dobra... nie będę jej namawiał, na "jeszcze raz" nie ma sensu... szkoda nerwów.

Jeszcze gorzej... porozpowiadała ploty po mieścinie kim ja to jestem. W wieku 14 lat jestem pijakiem, ćpam - oczywiście tego nie robię!

Do tego zobelżyła mojego tatę - nazwała go złodziejem... bo pracuje jako biznesmen!
A co się będę z nią użerał? Straciłem kupę nerwów, w ciul kasy - bo to urodzinki... wypad na mieścinkę.

Jeszcze próbowała mnie nawracać... bo mówiła mi że jako ateista zginę potępiony...

Wcześniej byłem normalny... i pośmiałem się, pooglądałem za kobitkami a teraz... straciłem normalnie zaufanie do dziewczyn... wbrew pozorom ta przygodna przyjaźń skończyła się traumatycznym przeżyciem! Najbardziej boli mnie nie to, że mnie zostawiła, tylko to, co potem nawyrabiała! Nie przejmuję się tym... w końcu każdy kto mnie zna to wie, że to są wierutne kłamstwa. Ale jak ktoś mnie nie zna?

Jak można być tak zawistnym, by posunąć się do takich rzeczy? Bezczelność do kwadratu. Ale w życiu trzeba być skur******... Przynajmniej tak niektórzy uczą swoje dzieci... każdy pracujący inaczej niż fizycznie a w dodatku zarabiający lepiej to złodziej i cingciarz! Jakże złudne przekonanie! Widać to nawet na spocie PiSu! Szczególnie godzą oni właśnie w biznesmenów gnojąc ich w ten sposób... Rydzykowe społeczeństwo, ale cóż...

Rozpatrz to sobie sama, Magdo. Ale wierz mi... kiedyś byłem normalny, nawet po tych 3 miesiącach nie mogę wrócić do stanu używalności. Wkurzające to jest...
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-23, 22:23   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Nie piszę jak 70 letni staruszek! Piszę jak poważny człowiek, aczkolwiek czasem potrafię być naprawdę szalony ( tzn. głupawka itd. )

Brak perspektyw? Obraziłbym się... zależy co też oboje rozumiemy przez słowo perspektywa.

Dla mnie perspektywa to nauka -> licencja agenta ubezpieczeniowego -> Założenie własnej działalności gospodarczej -> sukces finansowy -> spokojna emerytura i spokojne życie

Chociaż nie wiem, czy los nie zgotuje mi jakiejś niespodzianki i pokrzyżuje mi plany.


Ja tak nie myślę xD! 70 letni staruszek? Phi... ja po prostu taki jestem... może nazbyt poważny, ale w realu taki poważny nie jestem już... to co innego pisać w sieci, a gadać z kimś w realu :)
  Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Flops

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 676

PostForum: Uczucia   Wysłany: 2007-09-23, 21:38   Temat: Nie radzę sobe ze sobą!
Po pierwszym "zawodzie" miłosnym dałem sobie spokój... pierwszy i ostatni. Wybrałem bycie singlem. Egoizm. Ale nic...

Żyłem sobie tak od początku wakacji do teraz. Było mi dobrze... spokojnie... żadnych rozterek. SUPER!

Ale ostatnio pojawiło się u mnie jakieś dziwne napięcie... nie pociąg seksualny, nie xD
Czasem tak rozmyślam... ej, no nie ma co robić, z kim pogadać... no nudzi mi się!

I uświadomiłem sobie rzecz... NIE POTRAFIĘ BYĆ SAMOTNY!
Co jest gorsze? NIE POTRAFIĘ SIĘ ZAKOCHAĆ! Jest parę ładnych dziewczyn, w których będąc młodszym o parę miesięcy pewnie bym się zadurzył. Nic z tego... coś jest ze mną nie tak... jestem rozwalony uczuciowo...

Nie chcę się ciąć z tego powodu... za bardzo kocham życie, żeby od razu przecinać wstęgę dzielącą życie od śmierci... Aż tak nie jestem spaczony :)

Ale no zazdroszczę ludziom, którzy mają kogoś blisko... piszą na GG statusy, jak to kochają swoje słoneczka. I ja bym pewnie tak pisał... jakbym kogoś kochał... :<

Na siłę też kochać nie potrafię... męczyłbym się w takim związku x(

I co ja mam ze sobą zrobić???
  Temat: Kolory w których wam najlepiej
Flops

Odpowiedzi: 94
Wyświetleń: 1912

PostForum: Moda   Wysłany: 2007-09-02, 01:25   Temat: Kolory w których wam najlepiej
Tylko jaskrawe i czarny.

Ulubiony kolorowy mix - Bluza z kapturem zielona, jeansy "wytarte i podziurawione ( specjalnie oczywiście xD )", białe adidaski, artystyczny nieład na włosach, opaska na nadgatsrek, żółta.

BLACK - Czarna bluzka, bluza, czarne bojówki, czarne adidaski, kulturalne włosy, okulary.
  Temat: Wasza twórczość
Flops

Odpowiedzi: 129
Wyświetleń: 4650

PostForum: Czytelnia   Wysłany: 2007-08-31, 00:13   Temat: Moje opowiadanie - SF, Thiller, Action
Gadaliśmy o szatanie i okultyźmie. Bawiło nas to... więc odprawiliśmy czarną mszę, po swojemu...

Staliśmy jak zawsze, koło trzepaka, lampa lekko oświetlała nasze twarze. Napisałem pod trzepakiem na piasku trzy szóstki. Zaczęły się one dziwnie rozświetlać. Uformowały się one w trójkąt i wciągnęło wszystkich, oprócz mnie. Słyszałem ich głosy pełne strachu. Wołali rozpaczliwie o pomoc...

Poszedłem do mamy jednej z koleżanek, by powiedzieć jej o tym. Ona mi powiedziała, że jej młodsza siostra też zmarła. Była chora. Po jej śmierci nad łóżkiem pojawiły się trzy szóstki.

Gdy wyszedłem z klatki na dwór świat zamienił się w koszmar. Krwistoczerwone niebo... wyludnione osiedle... dziwne krzyki... poszedłem do mojego domu.

Tam wszyscy w krwi. A nad nimi trzy szóstki napisane krwią. W moim pokoju... istny burdel i napis krwią: jesteś wybrany...

Nagle coś jakby spadło z sufitu... Była to skrzynia z napisem 666. Odczytałem lekko zamazany napis:

"TYLKO WYBRANIEC MOŻE OTWORZYĆ TĄ SKRZYNIĘ"

Był on napisany dziwną czcionką, niepodobną do żadnej...

Poniżej był ślad dłoni. Przyłożyłem tam swoją i skrzynia otworzyła się...
Pierwsze co zobaczyłem to była zielona kula. Wziąłem ją w ręce, a ona wniknęła w moje ciało rzucając mną i ukazując makabryczne obrazy. Ostatnim jaki pamiętam była karta tarota z minotaurem i napisem "śmierć".

Jeszcze raz zajrzałem do skrzyni i znalazłem tam... broń! Było tam M16, pistolety z tłumikiem, granaty, amunicja i jakieś dziwne ubranie. Wewnętrzny głos kazał mi się w to ubrać i zabrać ze sobą wszystko co tam było. W płaszczu znalazłem okulary i jeszcze jeden pistolet... nie pasowała do niego żadna amunicja...

Spróbowałem wystrzelić z niego... wystrzeliłem w kierunku ściany. Niebieskie światło rozświetliło pokój. Ściana stała przez chwilę i runęła. Sufit zaczynał się załamywać... Wtedy ten sam głos zawołał:

"Dzierżysz moc o jakiej sobie nie wyobrażasz. Ten pistolet jest ucieleśnieniem twojej wewnętrznej energii. Z czasem nauczysz się ją wykorzystywać samemu. Załóż okulary i wyskocz przez okno.

Zrobiłem to co kazał mi głos. Skok z 4 piętra był niesamowity... czas znacząco zwolnił, miałem wrażenie, że go kontroluję. Wylądowałem miękko i bez przeszkód. LEcz tą satysfakcję zburzyły wizje...

Zobaczyłem twarz mojego ojca, matki, siostry i siostrzeńca we krwi. Ogarnęła mnie tak wielka furia, że mój gniew spowodował wielką eksplozję. Niebieska łuna przetoczyła się przez osiedle burząc wszystko na swej drodze. Potem stojąc pośrodku krateru poprzysiągłem sobie, że zemszczę się. Chciałem jak najszybciej dostać się do najbliższego kościoła. Zastałem tam jeden wielki burdel. Niby nic się nie stało... wierni siedzieli w ławkach ze strachem w oczach. Byli martwi. Zastygli w bezruchu patrząc ze strachem na ołtarz. Spojrzałem w tą stronę i zauważyłem Jezusa na krzyżu we mgle... koło niego stała szkarłatna postać i wołała do mnie:

"Ty żałosny człowieku chcesz stawić czoła mnie? Pożałujesz tego ziemski pomiocie!"

Zniknął. Uświadomiłem sobie, iż był to szatan. Wierni powstali z ławek. Szli powoli w kierunku mnie i ryczeli przeraźliwie. Widocznie nie mieli zbyt dobrych zamiarów.
Odbezpieczyłem M16 i strzelałem serię w stronę zombich. Nie ruszało ich to. Nawet granaty nie robiły specjalnego wrażenia. Wyjąłem ostatnią broń. Tajemniczy pistolet.

Nagle zombi cofnęli się i zaczęli "strzelać" do mnie czerwonymi promieniami. Schowałem się
za ołtarzem i strzeliłem z pistoletu. Trafieni osłupieli i rozpadli się. "Z prochu powstałeś... w proch się obrócisz" powiedziałem.

Wpadłem na pomysł naładowania pistoletu większym ładunkiem energii. Pistolet zaczął się trząść, był okropnie gorący. Nacisnąłem spust... ściana niebieskiego światła przeszła przez kościół pozostawiając za sobą sam proch...

CDN...

[ Dodano: 2007-08-31, 02:02 ]
Wstawał ranek. Nie chciałem odpoczywać, chęć zemsty zdejmowała mi sen z powiek. Znowu wizja. Tym razem dobrze znane mi miejsce. Drugi koniec Polski. Jak tam się dostać? Pomyślałem o teleportacji. W skupieniu kumulowałem energię. Z trudem wtopiłem się w powietrze. Leciałem przez jakiś tunel... nie był on normalny. Pewnie wytworzyłem tunel czasoprzestrzenny.

Stałem przed kamienicą. Tu jeszcze było ciemno. Wszedłem do domu ciotki i zastałem umierającą tam kuzynkę. Ciotka i wujek już nie żyli.

- Natalia! Co tu się stało!?
- K...Kuba? Co ty tu robisz? J... Jak...
- Co tu się działo?

Wziąłem ją za rękę. Wtedy poczułem jak przetaczam swoją energię do niej. Uzdrowiłem ją. Nie mogła uwierzyć własnym oczom, chociaż mnie już by nic nie zdziwiło na jej miejscu.

- Więc co tutaj się wydarzyło?

- Spałam. Usłyszałam straszne krzyki w sypialni rodziców. Weszłam tam i zastałem ich przybitych do ściany kołkami w serce. Nad nimi były trzy szóstki. Z ciemności wyszły jakieś poczwary... strzelały z rąk czerwonymi promieniami... zamknęłam się w pokoju. Weszły tu i nagle usłyszałam świst i te potwory zniknęły. Wtedy wszedłeś ty...

- Natalia... Jak Ci to wytłumaczę... jestem czyimś wybrańcem... nie wiem jak to się stało...
- C...Co??? - spytała zdziwiona
- Zbyt dugo opowiadać... w tej chwili strzał przeszył moje uszy. Natalia padła z dziurą w głowie. Moja pierwsza myśl... znaleźć zabójcę. Okulary pokazały mi drogę. Ruszyłem w pościg. Uniosłem się w powietrze i skierowałem się na niego. Wyjąłem M16 i przeładowałem je. Zwolniłem czas i wystrzeliłem...

Strzał przeszył jego nogi. Wypuścił karabin z rąk i wyjął pistolety. Wystrzelił do mnie trzy razy. Ponownie nagiąłem czas i złapałem kule w ręce. Facet wytrzeszczył oczy.

- Litości!!! Kim jesteś???
- Jestem człowiekiem. Dlaczego zabiłem moją kuzynkę sukinkocie?
- Ch** cię to! Jego oczy świeciły czerwonym światłem.
- Widzisz te kule?

Rzuciłem je w jego stronę. Rzuciłem tak mocno, że za moją ręką ciągnęła się niebieska smuga. Zabójca zawył z bólu i umarł. na jego czole pojawiły się trzy szóstki.

Potem ujrzałem diabła.

- No brawo! Mocarz z ciebie... ale to jeszcze nie koniec!
- A co... chcesz się posiłować, rogaty?
- Najpierw posiłuj się z nim!

Diabeł zniknął. Nagle z ziemi wyrósł mój klon. Znał mnie na tyle dobrze, że w porę unikał moich strzałów i ciosów. Nad nami kłębił się dym, kule leciały we wszystkie strony.
Nie mogłem wygrać. Nagle przez moją głowę przeszła myśl - ZATRZYMAJ CZAS!

Zrobiłem to. Zatrzymałem czas bardziej się skupiając na jego nagięciu. Podszedłem do klona i wycelowałem z mojego pistoletu w jego głowę. Strzeliłem i oddaliłem się. Niebieska kule lewitowała na wprost jego głowy. Oddałem czasowi jego władzę. klon padł bez głowy.

Studząc emocje rozmyślałem dlaczego ja???...

CDN
  Temat: Złamania kończyn
Flops

Odpowiedzi: 44
Wyświetleń: 7405

PostForum: Medycyna   Wysłany: 2007-08-27, 19:08   Temat: Złamania kończyn
2 razy złamana ręka w nadgarstku

Pierwsze tylko z przemieszczeniem,
Drugie z przemieszczeniem i wklinowaniem odłamków. Konieczna była hospitalizacja i repozycja
  Temat: DJ Benny Benassi
Flops

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 469

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2007-08-27, 10:10   Temat: DJ Benny Benassi
Ojjj... jak ja nie lubię takich mało ambitnych odzywek jak "żal"...

Rozwiń to, a nie zastępujesz cały bieg myśli na ten temat stawiając ponad to zwykłe słowo "żal".
  Temat: marka
Flops

Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 1819

PostForum: GSM   Wysłany: 2007-08-26, 22:41   Temat: marka
Nokia - świetne wyważenie funkcji telefonu ( nie wyobrażam sobie telefonu z dużym aparatem foto bez karty pamięci - patrz SE )

Stare modele były praktycznie niezniszczalne! 3310 to był CZOŁG!
Prostota obługi ( wykluczając Symbianoidalne fony )
Kompatybilność z aplikacjami, dźwiękami.
  Temat: DJ Benny Benassi
Flops

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 469

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2007-08-26, 22:36   Temat: DJ Benny Benassi
Illusion + gałka muszkatołowa (ciekawość) = Real Illusion. Unreal but real. xD

Jedyna piosenka, która w ogóle działała jako napęd na tripie xD
  Temat: Bóg tak, kościół nie
Flops

Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 2461

PostForum: Wiara   Wysłany: 2007-08-26, 22:31   Temat: Bóg tak, kościół nie
Igloo napisał/a:
Żaden z Ciebie ateista - ja bym Cię raczej nazwał dzieckiem telewizji... biedny naoglądał się za dużo o Rydzyku albo Jankowskim :rozpacz:


To zabrzmiało jak obelga :)

Odpowiadając powiem: dziecko poukładanego liberała. Do kościoła jednak chodzą, bo tradycja. A ja mam własne zdanie. Kiedyś dla ciekawości słuchałem Radia Maryja i wydają tam książki jak nie dać zmanipulować się liberalnym mediom. Za dużo się oni mieszają w politykę... a pranie mózgów tym biednym staruszkom i dojenie z nich renty to już barbarzyństwo...

No ale to jest Polska... tu nic nie jest normalne.
  Temat: Kim dla niego jestem???
Flops

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 409

PostForum: Szkoła uczuć   Wysłany: 2007-08-26, 22:22   Temat: Kim dla niego jestem???
Może za młody jestem, ale Ci powiem...

Zabawką. W ogóle się Tobą nie przejmuje. To, że nie ma czasu to go nie zwalnia z odpowiedzialności za Ciebie, zwłaszcza dlatego, że uprawiacie sex i do tego już trzeba jakiejś odpowiedzialności i świadomości z konsekwencji, czego nie muszę 20 letniej pannie tłumaczyć, prawda? :)

Egoista... nie może poświęcić się dla Ciebie, żebyś przeżyła tą rozkosz... tylko on do buzi i w cipsko głęboko... olej go... znalazł sobie zabawkę, którą pewnie rzuci za parę "ruchań" w kąt, ty będziesz czuła się jak szmata ( sorki za określenie, ale jestem w stanie zrozumieć jak czuje się wtedy dziewczyna ), a on jak pan. Daj mu do zrozumienia, że jest Ci niewygodnie, a najlepiej skończ z tym. Będzie mniej boleć i unikniesz prawdopodobnego "zapylenia", a wtedy będzie prze...walone :)

Pozdro 4 U
  Temat: Ulubiony polityk
Flops

Odpowiedzi: 140
Wyświetleń: 4342

PostForum: Świat polityki   Wysłany: 2007-08-26, 22:16   Temat: Ulubiony polityk
Pan Donald Tusk za to, że jest najbliższy moim poglądom.

A szkoda mi go dlatego, bo chciał dobrze, ale tacy źli panowie Przyszli i Spieprzyli xD
  Temat: DJ Benny Benassi
Flops

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 469

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2007-08-26, 22:10   Temat: DJ Benny Benassi
Ej no a zna ktoś"Can you feel it" albo "Run To Me"??? Nieeee... no Mordred... jako następny grzech masz:

"Nie znałem tytułów singlów DJ BB podanych przez Flopsa" xD

I love my sex... hmmm... piosenka materialistów xD I love my dresses, cars, parfums and jewels... xD

Ev'ry single day to normalnie wymiata, rzuca na kolana, wybałusza oczy i kopie jak zepsute gniazdko!

Someone else?
  Temat: co was odrzuca w wygladzie kobiety?
Flops

Odpowiedzi: 183
Wyświetleń: 9694

PostForum: Mężczyźni   Wysłany: 2007-08-26, 22:05   Temat: co was odrzuca w wygladzie kobiety?
Ej tu się nie ma z czego śmiać xD

Jest nad czym lamentować, no sorry, ja dbając o swój wygląd, chyba mam prawo oczekiwać by dziewczyna ubrała się "przyzwoicie"...

A szczególnie gdy idzie z chłopakiem, taka gafa to albo kamikadze, albo szczyt odwagi xD



Byłem z zupełnie innego powodu, ale nie będę się tutaj o tym rozprawiał... szkoda klawaitury i ASCII :)
  Temat: co was odrzuca w wygladzie kobiety?
Flops

Odpowiedzi: 183
Wyświetleń: 9694

PostForum: Mężczyźni   Wysłany: 2007-08-26, 17:57   Temat: co was odrzuca w wygladzie kobiety?
Totalny brak gustu... ja ze swoją byłą "eks" xD ( ale ująłem ) chciałem pójść na spacer i wyskoczyła... w jakiejś niemodnej i "uchodzonej" spódnicy i WIEŚNIACKICH butach na paskach >.< Ja z takim kaszalotowieśniakiem nie będę łazić po osiedlu! No ludu... kobieta powinna wiedzieć jak się ubrać... potem koledzy się jeszcze ze mnie nabijali za te buty... szkoda gadać! :(
  Temat: DJ Benny Benassi
Flops

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 469

PostForum: Muzyka   Wysłany: 2007-08-25, 11:51   Temat: DJ Benny Benassi
No twórczość jest świetna... gościu wymiata xD Te brzmienia nigdzie nie spotykane... :)

A wy go słuchacie? Co o nim myślicie?
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  
pozycjonowanieProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML