O Rumcajsie i rozbójnickim synku Cypisku, Akademia Pana Kleksa, Władca Pierścieni oraz O Psie Który JeĄdził Koleją te ksiązki mógłbym czytac zawsze :roll:
deela, no niestety, ja wole poczytać czasopisma jakies, komputerowe, wogle gazerte codzienna. A za ksiażdami nie przepadam. Może to uraz z dzieciństwa jak kazali mi czytąc lektury szkolne ;]
Kocham ksiązki. Niestety przeczytałem ich już dość sporo, na tyle sporo ,ze nie jestem w stanie wskazać jednej ,najlepszej jaką miałem okazję przeczytać.
Cenię sobie dzieła Umberto Eco, Williama Whartona, Coelho, Roberta Graves'a, Agaty Christie, Dana Browna. Z Polskich lubię Sienkiewicza, podobają mi się niektórze rzeczy Kapuścinskiego, Wiśniewski bardzo dobrze napisał 'S@motność w sieci". No i kocham dzieła Williama Szekspira (można tak pisać - to dla kogos, kto chialbym sie przyczepić).
Ogólnie mógłbym tak wymieniać i wymieniać, ale oszczędze Wam moi drodzy.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
ha nigdy nie byłem za bardzo czytelny ale jest pare ksiażek ubustwiam np, "Zycie to nie bajka" J.Greenberg czyli : Opowieść o szesnastoletniej dziewczynie, która uciekając przed trudnościami życia, wpadła w pułapkę stworzonego przez siebie świata obłędu. Przejmująca historia schizofreniczki, która miała odwagę rzucić wyzwanie chorobie. w szkole polubiłem "Proces " F.Kafki a takze np. Rozmowy z katem Moczarskiego oraz "Inny Swiat " to pierwsze lektury czytane przeze mnie z wielka checia aaaa i jesze lubie pana P.Coelho
_________________ zycie to sciema ... ja nie istnieje i mnie tu nie ma
jego to raczej nie lubie.. bo go nie znam ale ksiazki ma super heh
a ja go lubie za ksiazki które pisal zaden to argument ze go nie znałem przeciez wszystko co o tobie wiem zawdzieczam przeczytaniu na forum a i tak cie lubie
chyba ze nie mam za bardzo prawa twoim zdaniem
_________________ zycie to sciema ... ja nie istnieje i mnie tu nie ma
Pan Coelho ma tendencje do pisania o rzeczach oczywistych
tylko wiesz czasem w tym naszym zyciu zwyczajnie zapomoinamy o własnie tych oczywistych rzeczach które niejednokrotnie powinny byc wazna czescia naszego zycia
_________________ zycie to sciema ... ja nie istnieje i mnie tu nie ma
Hmmm... czy ja mam wogole taka ?? Ostatnia ksiazke jaka czytalem jest "Skapiec" ktory byl lektura w szkole jakies 1.5 miesiaca temu Od tamtej pory nie siegam po zadna bo wiem ze i tak zadnej z nich nie skoncze czytac poniewaz tak jak Michał, nie palam miloscia do nich
Ale jak kiedys jeszcze czytalem ksiazki to wciagnela mnie nawet tak bardziej trylogia indianska Krystyny i Alfreda Szklarskich pt. "Zloto Gor Czarnych" a potem nie moglem juz zadnej ksiazki znalezc ktora by mnie zainteresowala lub ktora chcialbym przeczytac.
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2005-11-21, 08:58
Naadir napisał/a:
"WiedĄmin" (cała saga +2 tomy opowiadań) ASa
"Saga o Ludziach Lodu" (sam sie zdziwilem, ze wciagnelo )
"Władca Pierścieni" (jakżeby inaczej)
no tak wiedzmin, nawet sobie kupilam wszystkie tomy jak moglam zapomniec
saga mnie nie wciagnela
a wladca wybacz ale jest po prostu nudny
o wiem co Harry Potter! jest naprawde dobra.....
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Ja z ogolu unikam grubszych ksiazek Ale jezeli mam juz cos czytac to musi byc jakies cienkie i mozliwe jeszcze do przeczytania zebym nie musial zasypiac po przeczytaniu 2 stron
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.